Top10 najpopularniejszych wpisów na hatalska.com
Końcówka roku, najwyższy czas zacząć podsumowania. Dziś zestawienie numer 1 – lista 10 artykułów, które w 2010 roku opublikowałam na i które czytaliście najchętniej. Lista bardzo ciekawa (zwłaszcza dla mnie :)). Z przyjemnością odnotowałam fakt, że w pierwszej trójce znalazły się dwa artykuły z tzw. kategorii popularnonaukowej – raczej długie jak na dzisiejsze standardy i odwołujące się do badań naukowych z zakresu psychologii i socjologii (ale jednocześnie dotyczące serwisów społecznościowych, więc może właśnie to przeważyło? :)). I tak przy okazji. Czy wpis „Masz dużego?”, który znalazł się na 2. miejscu (i dodatkowo otrzymał rekordową liczbę 43 (sic!) komentarzy) mam traktować jako wskazówkę? To znaczy – więcej pisać o seksistowskich reklamach wykorzystujących mężczyzn? 🙂
10. Kampania TransparentMan, czyli dlaczego warto przeglądać shortlisty
Na shortlistach czasami zdarzają się prawdziwe perełki. Nierzadko o wiele lepsze od kampanii, które otrzymały wyróżnienia.
9. Blogerzy w kampanii Windows7
Było głośno :).
8. Uwaga! Człowiek na billboardzie. Top10
Dalibyście się tak powiesić?
7. Czytaj tytuły przelewów, jeśli chcesz zmienić pracę.
Jedna z fajniejszych w ogóle niestandardowych akcji tego roku. Tytuł przelewu bankowego jako nośnik reklamowy. Skuteczny! 🙂
6. KTR 2010: zwycięzcy w kategorii Active Advertising
Super. Chcemy czytać o polskich, niestandardowych reklamach. Tu najlepsze z nich :).
5. „This is not a popularity contest”, czyli relacja z Blog Forum Gdańsk
Tekst napisany zaledwie dwa tygodnie temu i już 5. pozycja. To pokazuje, że BFG było naprawdę sporym wydarzeniem.
4. Prewencja najważniejsza, czyli TOP10 kampanii antyalkoholowych 🙂
Pierwszy wpis w 2010 roku. Komentarz niepotrzebny :).
3. Takie tam banały na temat Facebooka
Krzywa Rogersa, krzywa Bassa i inne teorie „sprzed stu lat” tłumaczą popularność FB.
2. Masz dużego? Czyli tym razem o mężczyznach.
Seksistowska reklama telewizorów Funai.
1. Efekt Św. Mateusza
„Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak że nadmiar mieć będzie. Temu zaś, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma.” Czyli dlaczego osoby, które w danej sieci społecznej mają dużo połączeń z innymi osobami, mają większe szanse na to, że tych połączeń będą mieć jeszcze więcej?
Zdjęcie na głównej i we wstępniaku: bostankorkulugu, flickr.com