Cannes Lions 2014: powrót do świata offline
Przejrzałam wreszcie wszystkich zwycięzców we wszystkich kategoriach tegorocznego festiwalu w Cannes. To, co widać na pierwszy rzut oka, to swego rodzaju odejście od technologii. To znaczy technologia w większości rozwiązań wciąż jest widoczna, ale zdecydowanie już nie na pierwszym miejscu. Na pierwszym miejscu jest… człowiek (wreszcie :)). Widać też wyraźną fascynację światem offline, namacalnością, fizycznym doświadczaniem czegoś, wreszcie prawdziwym życiem, prawdziwymi historiami i prawdziwymi ludźmi.
Z trendów mediowych da się dostrzec multiscreening (absolutnie fantastyczne akcje Google – a Just a reflektor zasługuje na więcej niż tylko brąz) i długie formy wideo, o których pisałam niedawno. Content marketing zdaje się być w ogóle tematem przewodnim tegorocznego Cannes (jako dowód – tegoroczna najbardziej nagradzana kampania to Chipotle, która jednocześnie jest także w trendzie zrównoważonego rozwoju, o którym pisałam w tegorocznym TrendBooku).
Poniżej zamieszczam więc prezentację z tematami, które przewijają się wśród tegorocznych zwycięzców – jeśli nie macie czasu obejrzeć wszystkich nagrodzonych (żmudna, mozolna, czasochłonna praca i po pierwszych paru godzinach ekscytacji, człowiek ma już serdecznie dość :)), zachęcam do obejrzenia przynajmniej tych, których wrzuciłam do prezentacji. Naprawdę warto.