Naklejka na zębie… polityka
No dobra. Przyznaję. Spóźniłam się. Powinnam była opublikować ten wpis podczas wyborów do Europarlamentu. Wtedy na ulicach wisiało jeszcze sporo plakatów polityków. Co za strata! Ale cóż. Nie mogłam przecież wiedzieć, że taki plakat może być fantastycznym nośnikiem reklamowym. I to w dodatku wcale nie polityka, który na tym plakacie widnieje! (Przy okazji – to opóźnienie to dowód na to, że moja baza niestandardowych reklam ma przede mną jeszcze sporo tajemnic. Kopię w niej nieustannie w poszukiwaniu „news values” i wciąż odkrywam coś nowego. Hm – pocieszam się?) W każdym razie – na ulicach jeszcze jakieś nośniki zostały. Może więc ktoś skusi się teraz albo wykorzysta pomysł w kolejnych wyborach? A może pomysł McDonald’sa zainspiruje młodych gniewnych, którzy zamiast dopisywać czarnym flamastrem wyrazy na „p” i „h” (z błędem ortograficznym, a jak!), będą teraz doklejać kolorowe naklejki? 😉
McDonald’s od jakiegoś czasu stawia na „zdrową żywność”. W grudniu 2007 w Belgii wprowadził do swojej oferty 3 nowe rodzaje sałatek. Postanowił o tym poinformować, wykorzystując plakaty polityków startujących w tym czasie w wyborach parlamentarnych.
Na plakatach politycy prezentują zawsze swój „amerykański uśmiech”. McDonald’s dokleił im więc do zębów naklejki imitujące liść sałaty. Pod spodem, natomiast, pojawiła się większa, czerwona naklejka z hasłem: „Nowe sałatki teraz w McDonald’s” :). Su-per!

Agencja: TBWABrussels, Belgia