Niekoniecznie świeże ryby
O. To dość ryzykowne posunięcie. Zrobić z citylightu akwarium, wpuścić tam żywe ryby i dać hasło: „Świeże jak to tylko możliwe”. Już machnę ręką na obrońców praw zwierząt. Ale co zrobić, gdy ryby padną? Na przykład jak te dwie na dole zdjęcia (szczerze mówiąc, nic dziwnego, w takim „środowisku” można się było tego spodziewać). Wciąż chodzi o świeżość? Bo te dwie ryby to… śpią? No cóż, mam wątpliwości.
Tę „fantastyczną” akcję przeprowadziła restauracja rybna z Frankfurtu – Fisch Franke. I choć ryby lubię, to niekoniecznie bym się tam wybrała.
Fisch Franke – Fresh as can be…:

Agencja: Publicis, Frankfurt, Niemcy