Dyspenser do mydła i katar z nosa, czyli co ma…
…piernik do wiatraka. Ha! Zdziwicie się, ale ma. Wspólny mianownik w postaci chusteczek do nosa. Kleenex postanowił bowiem wykorzystać dyspensery do mydła jako nośnik reklamowy i zamontował na nich zdjęcie mężczyzny z nosem zajmującym 1/2 twarzy. Mężczyzna ma katar, bez wątpienia. Mogę się nawet domyśleć, jak ten katar wygląda. Ale czy chusteczki Kleenex z tym katarem sobie poradzą, tego nie dowiem się nigdy, bo jakoś nie mam ochoty myć rąk gęstą, białą, lepką wydzieliną i to w dodatku pochodzącą z czyjegoś nosa. Nawet jeśli ta wydzielina będzie pachniała jak bukiet fiołków. Co za chybiony pomysł. Naprawdę.
Kleenex na dyspenserach do mydła w publicznych toaletach:

Agencja: Trampolim Comunicação João Pessoa, Brazil
Via: DirectDaily
Zdjęcie na stronie głównej to obraz Dany Schutz, Sneeze, 2002; pochodzi ze strony: contemporaryartsem.wordpress.com
Podobne wpisy:
- Prosto z rynku: Słoneczniki van Gogha z gumy do żucia
- Musimy pogadać: kontrowersyjnie
- Surfer w muszli klozetowej
- Ostatni bastion prywatności padł: reklama w toalecie
- Krwawiący billboard
subskrybuj










przecież większość ludzi i tak nie myje rąk po wyjściu z toalety, więc pewnie nie zauważą…
P.S.Co ma piernik do wiatraka? no więc wiatrak może się spierniczyć !
pozdrawiam !
Może i pomysł na reklame fajny, ale dla mnie człowiek na zdjęciu wygląda jakby był niezbyt pełnosprawny, a poza tym nie chciałbym myć rąk takim glutem :)
można się jeszcze pokusić o reklamę w podobnym stylu tylko obrazek nie nosa lecz… no bo co tak wygląda na dłoni jak na obrazku…
tylko nie wiem czy dla wiagry, czy dla invitro..
beznadzieja
Szkoda ich… Dobrze przynajmniej, że penisa na tym dystrybutorze nie umieścili.
Beznadziejny pomysł. Fakt, skojarzenie nosa z „mudelniczką” jest nawet i śmieszne, ale jak za każdym razem po „skorzystaniu” myję ręce, w tym wypadku chyba ograniczyłbym się do samej wody. A nazwa produktu kojarzyłaby mi się wyłącznie z wielkim, łazienkowym glutem.
ale wszyscy się nagle zrobili wrażliwi.. bardzo dobrze, że ktoś chce urozmaicić przestrzeń kiblową, szkoda że nie jest to członek, nos zaledwie..ale kto wie może na członka przyjdzie jeszcze czas!