Dodane: 3 lipiec 2008 (23:10)
Presserwis donosił ostatnio, że magazyn Dom&Wnętrze w ramach swojej akcji promocyjnej ustawił przed domami mediowymi w Warszawie stoiska z napojami chłodzącymi i owocami, którymi częstować mogli się media plannerzy. Działania kierowane bezpośrednio do domów mediowych nie są niczym nowym - w końcu to media plannerzy mają decydujący głos, jakie medium zostanie wykorzystane w danej kampanii. Akcja Domu&Wnętrza przypomniała mi więc o innej, bardzo ciekawej, bo wąsko targetowanej kampanii przeprowadzonej na początku roku w Austrii przez outdoorową firmę Gewista (nr 1 wśród firm OOH w Austrii).
| Czytaj całość wpisu… »
Kategorie: Outdoor | Brak komentarzy
Dodane: 2 lipiec 2008 (21:46)
No więc potwierdza się moja teza, że wszystko co duże, robi wrażenie. Dwa dni temu była Wielka Różowa Dmuchana Świnia, a dziś - nie dość, że wielka (4,5m wysokości), to w dodatku jeszcze ciężka (prawie 3 tony) metalowo-polistyrenowa głowa Eddiego Murphy’ego. Od 16 czerwca jeździ po Stanach Zjednoczonych - dziś jest w Filadelfii, w najbliższy weekend będzie w Nowym Jorku i 11 lipca wróci do LA - po to, by wypromować najnowszy film z Eddiem Murphy’m w roli głównej - Meet Dave (polski tytuł: Mów mi Dave), który właśnie 11 lipca wchodzi na ekrany kin w USA i w Polsce.
| Czytaj całość wpisu… »
Kategorie: Ambient media | Brak komentarzy
Dodane: 1 lipiec 2008 (20:48)
Jakiś czas temu pisałam o kampanii Orbit - “Czyste zęby po posiłku”, w ramach której do rachunku w restauracji dołączane są gumy do żucia. Dziś dodałam tam krótki wywiad z BM Wrigleya: p. Katarzyna Halwa opowiada nieco więcej o samej kampanii, a także ogólnie o podejściu Wrigleya do “niestandardów”. Aktualizacji dokonałam także we wpisie “Reklama w psich odchodach”. Zamieściłam tam informację o nowym nośniku reklamowym: papierowych torebkach na psie kupy. W Polsce nośnik nie jest jeszcze popularny, ale w Czechach korzystał z niego m.in. Vodafone. Zainteresowanych zapraszam do wpisów (aktualizacje umieszczone są na samym dole każdego tekstu):
Orbit - czyste zęby po posiłku
Reklama w psich odchodach
Kategorie: Ambient media | Brak komentarzy
Dodane: 30 czerwiec 2008 (22:43)
Wyobraźcie sobie, że idziecie najbardziej zatłoczoną ulicą swojego miasta i - nagle - spomiędzy budynków wyziera (nie, nie - nie wyskakuje, bynajmniej) gigantyczna, różowa, dmuchana świnia. Pierwsze skojarzenie? Akcja obrońców praw zwierząt (przynajmniej takie było moje). A-ha! Wcale nie. Otóż różowa, dmuchana świnka to nic innego, jak akcja reklamowa… nitki do czyszczenia zębów… Sytuacja, o której piszę, nie jest sytuacją hipotetyczną. Zdarzyła się w Nowym Jorku. Nie wiem kiedy i nie wiem po co, bo trafiłam tylko na zdjęcie, bez żadnego opisu. Domyślam się jedynie, że wciśnięta między budynki dmuchana świnia ma symbolizować resztki wieprzowiny, które zostają po jedzeniu między zębami (grossss…).
| Czytaj całość wpisu… »
Kategorie: Ambient media | 7 komentarze
Dodane: 26 czerwiec 2008 (23:43)
Pamiętacie film wirusowy Levi’sa, w którym pewien facet wskakuje (z różnych pozycji) do swoich dżinsów? Mimo, że pojawiły się pewne wątpliwości co do jego autentyczności, to bił on rekordy popularności. Na YouTube obejrzany został blisko 4 mln razy. Idąc widocznie tym tropem, Levi’s przygotował kolejny film. Tym razem facet nie wskakuje. Leci. Po tym, jak napełnił swoje dżinsy… helem. Ogólnie - bardzo śmieszne. Tyle, że producenci zapomnieli dodać na końcu napisów: “Sytuacja wyłącznie reklamowa, niemożliwa do realizacji w warunkach domowych.” Jeszcze jakiś młodzieniec uwierzy, że hel w spodniach faktycznie jest w stanie go unieść. I poleci. Z hukiem.
| Czytaj całość wpisu… »
Kategorie: Marketing wirusowy | Brak komentarzy
Dodane: 25 czerwiec 2008 (23:26)
Po tym, jak ostatnio mieliśmy do czynienia z przypadkiem Erika Nordenankara i “największym rysunkiem na świecie“, dość sceptycznie podchodzę do tematu, gdy słyszę hasło, że coś jest NAJ. Ale to, na co dziś trafiłam (choć to temat nie najnowszy), naprawdę jest niesamowite. I prawdziwe, przede wszystkim. Firma xRez z Santa Monica w Kalifornii specjalizuje się w “gigapikselowej fotografii cyfrowej”. Oznacza to, że oferuje swoim kontrahentom robienie zdjęć w największej możliwej obecnie rozdzielczości: o szerokości nawet do 150 000 pikseli (sic!). Trudno to sobie wyobrazić? Poniżej małe “preview”.
| Czytaj całość wpisu… »
Kategorie: Outdoor, Różne | Brak komentarzy
Dodane: 24 czerwiec 2008 (0:09)
Coś ostatnio wzięło mnie na zestawienia. Wczoraj TOP10 najlepszych światowych reklam outdoorowych. Dziś TOP5 najbardziej kontrowersyjnych reklam. Polskich. Według danych pochodzących z Rady Reklamy w ubiegłym roku Polacy złożyli 121 protestów przeciwko reklamom. To niewiele, biorąc pod uwagę liczbę prowadzonych kampanii i liczbę mieszkańców naszego kraju. To również (a nawet - tym bardziej) niewiele, jeśli liczbę 121 zestawi się z liczbą 24 192: tyle skarg w ubiegłym roku złożyli Brytyjczycy. Łącznie oprotestowali oni ponad 14 000 reklam. Ta niewielka liczba skarg w Polsce może być spowodowana kilkoma przyczynami. Po pierwsze - niską świadomością samych odbiorców. Być może nie podobają się im reklamy, ale nie wiedzą, że mogą przeciwko nim zaprotestować. Po drugie - stosunkowo małym jeszcze clutterem reklamowym (zwłaszcza w porównaniu do UK). Po trzecie - być może nasi kreatywni są po prostu “grzeczniejsi”? I nasze reklamy nie są kontrowersyjne? Zobaczcie sami. Poniżej lista najbardziej oprotestowanych polskich reklam 2007 roku. Dla porównania, na dole zestawienia, zamieszczam także reklamy, które najczęściej skarżyli Brytyjczycy. I co? Widać jakieś różnice?
| Czytaj całość wpisu… »
Kategorie: Outdoor, TV | 3 komentarze
Dodane: 22 czerwiec 2008 (22:39)
Wczoraj zakończył się festiwal reklamowy w Cannes. I tradycyjnie, najwięcej emocji budzą zwycięzcy w kategorii film. Szczerze mówiąc, nie wiem dlaczego. Kategoria outdoor jest moim zdaniem, znacznie ciekawsza. Przede wszystkim dlatego, że oprócz kreacji ważny jest tu kontekst, absolutnie nowatorskie wykorzystanie przestrzeni miejskiej i nierzadko… rozmach. Ogromne reklamowe konstrukcje wyrastające w miejscach, w których zupełnie nie spodziewamy się reklamy, swoista zabawa kontekstem - to coś, co zawsze robi na mnie wrażenie. Poniżej prezentuję mój prywatny TOP10 Cannes Lions 2008 Outdoor. Pełna lista zwycięzców w tej kategorii (kilkadziesiąt prac) znajduje się na stronie Cannes Lions 2008. Zainteresowanych telewizją odsyłam natomiast na blog Maćka Budzicha, który we wpisie “Najlepsza reklama na świecie, z gorylem” dokonał subiektywnego przeglądu kategorii film - polecam.
| Czytaj całość wpisu… »
Kategorie: Ambient media, Outdoor | 4 komentarze
Dodane: 18 czerwiec 2008 (23:24)
Hyundai bardzo mocno angażuje się w sponsoring sportowy. Nic zresztą dziwnego. Sport=emocje. A najsilniejsze emocje wywołuje oczywiście… piłka nożna (pamiętacie Wojnę futbolową Kapuścińskiego?). Od 1999 Hyundai jest więc oficjalnym partnerem FIFA. A ponieważ sponsoring rozgrywek futbolowych jest kluczowym elementem strategii marketingowej Hyundaia, umowa ta została podpisana aż na 14 lat. W tym kontekście może więc trochę dziwić (choć nie ukrywam, że pozytywnie :)) uruchomiona właśnie w Europie kampania prasowa pod hasłem: “Hyundai. Wherever there is sport.” Tym razem, ten samochodowy potentat występuje jako sponsor takich “dziedzin” sportowych, jak… “maraton łóżkowy”, “rzut śmieciem do kosza” czy “sikanie na odległość”. Layouty zamieszczam poniżej i stawiam duży plus za poczucie humoru oraz dystans do marki :).
| Czytaj całość wpisu… »
Kategorie: Prasa | 1 komentarz
Dodane: 14 czerwiec 2008 (21:28)
Pamiętacie ten film? Jak Morgan Spurlock powiększał samego siebie, żywiąc się przez cały miesiąc w McDonaldzie? Oczywiście, film ten poruszał problematykę zdrowego żywienia, z samą reklamą miał niewiele wspólnego. Ale gdyby efekt powiększenia zastosować w komunikacji? Do przedmiotów codziennego użytku?
Zobaczcie, jak ten pomysł wykorzystał w swojej kampanii Olympus i Mini Cooper. Robi wrażenie; jak wszystko, co duże :).
| Czytaj całość wpisu… »
Kategorie: Ambient media | Brak komentarzy