• Blog
  • Jestem
  • hatalska.com
  • Kontakt
  • Infuture Institute
Zapisz się
04.07.2016

O czynnikach zmian, na przykładzie gender

Prowadziłam ostatnio warsztat dotyczący prognozowania trendów, gdzie wspominałam między innymi o modelu STEEP(LE). W bardzo dużym skrócie – większość firm, szukając nowych trendów, patrzy wyłącznie na swoją kategorię. Branża spożywcza patrzy, co dzieje się w spożywce, branża modowa patrzy na to, co dzieje się w modzie, branża samochodowa patrzy na swoją kategorię. Rzadko się zdarza, żeby branża spożywcza obserwowała, co robi np. branża moto. Tymczasem konsument nie funkcjonuje tylko w jednej kategorii – korzysta z wielu branż jednocześnie i jeśli coś mu się spodoba w jednej, to przenosi to do drugiej – nawet bardzo odległej.

Z tego powodu czynników zmian (ang. drivers of change) należy szukać bardzo szeroko. I tu pojawia się model STEEP – akronim od Societal (zmiany stylu życia, mody, demografii, dochodów etc.) – Technological (innowacje, nowe produkty, tempo dyfuzji innowacji) – Economic (wzrost gospodarczy, inflacja, poziom nastrojów konsumentów) – Environmental (regulacje środowiskowe, ekologia) – Political (stabilność polityczna, zaufanie do rządu). W każdym z tych obszarów może pojawić się coś, co w przyszłości może zmienić funkcjonowanie naszej firmy, branży lub całej kategorii. Dla przykładu – w obszarze technologicznym czynnikiem zmian jest dzisiaj m.in. internet rzeczy – ma on wpływ i na retail, i na branżę stomatologiczną, i na obszar transportu, i na turystykę. W obszarze ekonomicznym czynnikiem zmian jest od pewnego czasu m.in. ekonomia dzielona (ang. sharing economy) – rosnąca popularność Ubera, Airbnb etc.

Model STEEP jest modelem podstawowym, ale czasami poszerzany bywa o dwa dodatkowe konteksty Legal (podatki, regulacje prawne, ustawy etc.) i Ethical (normy, wartości). Z mojej perspektywy w tym ostatnim obszarze czynniki zmian zauważyć najtrudniej. Choć nie, wróć. Zauważyć może nie jest aż tak trudno, jak raczej decyzję o ich wdrożeniu. Ludzie bardzo przywiązani są do wartości, które wyznają, światopoglądu, który mają i trudno im go zmienić z dnia na dzień. W pierwszym odruchu czynniki zmian z tej kategorii wydają się być bardzo kontrowersyjne i wiele firm obawia się, że wdrażając je w działania marketingowe może wizerunkowo stracić. Tymczasem dzieje się dokładnie odwrotnie.

Przykładem może tu być, wciąż budzący wiele emocji w naszym kraju, gender.

Pierwsza zmiana widoczna jest po stronie samych konsumentów. W marcu 2016 The Innovation Group opublikowało wyniki badania dotyczącego stosunku do płciowości i seksualności w grupach Generacja Z i Millennialsi. Badanie zostało przeprowadzone w USA i żałuję, że nie mamy takich wyników dotyczących Polski, ale wynika z niego, że tylko 48% respondentów z Generacji Z określa siebie jako całkowicie heteroseksualnych (vs 65% respondentów w grupie Millennialsów). Oprócz tego, 91% badanych w grupie Gen Z zgadza się ze stwierdzeniem, „people are exploring their sexuality more than in the past”, a 78% zgadza się, że płeć nie definiuje dziś osoby tak bardzo, jak było to kiedyś. Również w tym roku, w Archives of Sexual Behavior, opublikowano wyniki badania przeprowadzonego dwa lata temu (opóźnienie w publikacji wynika, jak się domyślam, z długo trwającego procesu akceptacji artykułów naukowych) – w badaniu tym widać wyraźnie, jak bardzo w ciągu ostatnich 25 lat zmieniło się podejście do seksualności i płciowości. W 1990 roku poparcie dla związków jednopłciowych było w USA na poziomie zaledwie 13%, w 2014 wzrosło prawie 4-krotnie (do 49%). W 1990 3,1% respondentów deklarowało, że miało przygody biseksualne, w 2014 wskaźnik ten wzrósł do 7,7%.

Za zmianami światopoglądowymi idą zmiany prawne. W połowie czerwca sąd w Oregano uznał oficjalnie Jamiego Shupe jako „non-binary” (czyli, że nie jest ani mężczyzną ani kobietą). W języku angielskim funkcjonuje też zwrot Mx (obok Mr i Mrs) na określenie osób transpłciowych.

Nic więc dziwnego, że w obliczu tych zmian coraz więcej firm uwzględnia je w swojej komunikacji marketingowej.

Na początku roku głośno było o kampanii Louis Vuitton, w której twarzą kolekcji dla kobiet na 2016 został Jaden Smith, syn Willa Smitha i Jady Pinkett-Smith – w kampanii zresztą wystąpił w spódnicy.

My Mood When They Try To Hate pic.twitter.com/VWRgQUSxUT

— Jaden Smith (@officialjaden) February 6, 2016

W kampanii Moschino Barbie wystąpił chłopiec (nie podoba mi się ten spot, ale doceniam, że pokazano w nim chłopca, który bawi się lalkami).

W czerwcu Facebook udostępnił nowy zestaw emoji, w którym znalazły się też emoji neutralne płciowo – we wpisie komunikującym wprowadzenie nowego zestawu Facebook napisał zresztą: „Messenger is bringing over 1,200 newly designed Messenger emojis to the world. The new designs, gender-agnostic options and multi-colored emojis will be available on many Android devices and web products for the first time. We’re diversifying the genders to create a more balanced mix that’s more representative of our world.” Ograniczenia płciowe zostały usunięte także w najnowszej części Smisów (męska postać może zakładać buty na obcasie i sukienki, co wcześniej nie było możliwe). Świetną kampanię – pod hasłem No ID required –  dotyczącą tego, jak młodzi ludzie rozumieją swoją seksualność w maju 2016 przeprowadziło MTV. SystemeU i Target jednoznacznie komunikują, że nie ma zabawek dla dziewczynek i chłopców, są po prostu zabawki. Zerknijcie chociażby na tę kampanię – #GenderFreeChristmas (grudzień 2015):

Wreszcie niecały miesiąc temu organizacja społeczna Afroreggae uruchomiła kampanię społeczną pod hasłem #WeAreRealPeople/ Dictionary of Genders:

Takich przykładów mogłabym podać więcej. Ale już z tych zamieszczonych powyżej widać, że wykorzystywane są w różnych branżach i kierowane do różnych grup celowych, co jest sygnałem, że temat „gender” staje się trendem wiodącym. I wcale nie chodzi o to, że bycie gender jest „modne”, ale o to, że to temat istotny dla konsumentów i odbiorców, dotyczący ich wartości i światopoglądu.

A tymczasem jadę ostatnio samochodem i widzę taki oto komunikat (wybaczcie jakość, robiłam zdjęcie zza kierownicy, jadąc)…

MadisonFootball

Komentarze

19

Polubienia

Podziel się


podziel się


shares
Poprzedni
Lifestyle
Po majówce – o trendzie #staycation
Następny
Społeczeństwo
Praca: scenariusze przyszłości [raport]

Powiązane
artykuły

Internet
22 marca 2013

Niestandardowe wykorzystanie Instagrama. Top10.

Internet
9 grudnia 2011

Generacja L (infografika)

Społeczeństwo
8 stycznia 2014

Lanserzy alternatywni, Beauty Queens i in., - "Pokolenie Show Off"

Internet
22 marca 2017

Nowa kampania Reserved i kryzys zaufania

Zapisz się do newslettera
Bądź na bieżąco z nowościami

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez INFUTURE.INSTITUTE Natalia Hatalska-Woźniak z siedzibą w Gdańsku, pl. Porozumienia Gdańskiego 1 w celach marketingowych, w tym związanych z prowadzeniem marketingu produktów lub usług własnych oraz innych osób.

Wyrażam zgodę na przesyłanie przez INFUTURE.INSTITUTE Natalia Hatalska-Woźniak z siedzibą w Gdańsku, pl. Porozumienia Gdańskiego 1 w imieniu własnym lub na zlecenie innych osób, informacji handlowych drogą elektroniczną.

  • Kontakt
  • Polityka prywatności
hatalska.com
Copyright © 2008-2026

Dołącz do newslettera infuture.institute

Każdego dnia w instytucie dzielimy się wiedzą. Raz na jakiś czas zbieramy to, co dla nas najważniejsze i wysyłamy w newsletterze.

Znajdziecie w nim:

  • wyniki naszych badań,
  • informacje z obszaru trendowego,
  • autorskie teksty, raporty, komentarze ekspertów,
  • a także „rozmowy o przyszłości”.

"*" oznacza pola wymagane

*
Podanie danych jest dobrowolne. Podstawą przetwarzania danych jest moja zgoda. Dane osobowe będą przetwarzane do odwołania zgody. Zostałem poinformowany, że przysługuje mi prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania ograniczenia ich przetwarzania lub usunięcia, a także prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego. Zostałem poinformowany, że moje dane będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania, zwykłego, polegającego na analizie wykonanej przez osobę odpowiedzialną za działania marketingowe, a konsekwencją takiego przetwarzania będzie dobór odpowiednich ofert handlowych. Mam prawo do wyrażenia sprzeciwu wobec profilowania.*
Podanie danych jest dobrowolne. Podstawą przetwarzania danych jest moja zgoda. Dane osobowe będą przetwarzane do odwołania zgody. Zostałem poinformowany, że przysługuje mi prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania ograniczenia ich przetwarzania lub usunięcia, a także prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego. Zostałem poinformowany, że moje dane będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania, zwykłego, polegającego na analizie wykonanej przez osobę odpowiedzialną za działania marketingowe, a konsekwencją takiego przetwarzania będzie dobór odpowiednich ofert handlowych. Mam prawo do wyrażenia sprzeciwu wobec profilowania.
WIĘCEJ
close