„Salesmenship of the moment”, czyli aplikacja Catch-a-plane
Z pewnością pamiętacie ubiegłoroczną kampanię British Airways pod hasłem #LookUp – billboardy, a dokładnie osoby z umieszczonych na billboardach zdjęć, reagowały na przelatujące samoloty BA. Nie dość, że wygenerowała ona spory buzz, wszyscy o niej mówili, to kampania ta dostała także na festiwalu w Cannes Grand Prix – jury doceniło m.in. jej „salesmanship of the moment”.
Tymczasem, przygotowując się ostatnio do prezentacji, odkryłam, że w Cannes była zgłoszona jeszcze jedna kampania opierająca się na bardzo podobnym koncepcie, choć idąca zdecydowanie dalej. Mam na myśli akcję Catch-a-plane dla rosyjskich linii lotniczych S7. Dzięki specjalnej aplikacji na iPhone użytkownik „łapał” przelatujące samoloty linii S7 i w ten sposób kolekcjonował mile, które z kolei mógł zamieniać na bilety (zobacz kejs poniżej). Świetna akcja, w mojej ocenie zdecydowanie lepsza od akcji British Airways – zwłaszcza w kontekście „salesmanship of the moment”. Dostała srebro w kategorii mobile i nie przebiła się do szerszej świadomości w branży. Szkoda.
W ramach inspiracji, wrzucam ją więc dziś u siebie :).
Catch-a-plane:
Agencja: Leo Burnett Moscow
