System informacji miejskiej – nudny? Wcale nie.
Dziś wyjątkowo nie będzie o reklamie. Ale za to o przestrzeni miejskiej, która z reklamą mocno się przecież wiąże. Ten mały „skok w bok”, to dlatego, że przygotowuję się do wykładu na konferencji „Reklama w mieście – miasto w reklamie” (odbywa się pod koniec listopada w Warszawie) i tak sobie właśnie myślę, że jeśli chodzi o zwrócenie uwagi konsumenta, to reklama zewnętrzna ma w miastach sporą konkurencję. I to wcale nie w innej reklamie! Bynajmniej. Prawdziwy clutter na ulicach tworzy… cały system informacji miejskiej (SIM): strzałki, drogowskazy, piktogramy, tablice z nazwami ulic, budynków, sklepów… Przebić się z informacją przez ten gąszcz komunikatów to dopiero wyzwanie. Zwłaszcza, że SIM ma trudniej niż reklama. Trudniej, bo: po pierwsze ma do dyspozycji głównie małe formaty (to by dopiero było, gdyby znaki drogowe były wielkości siatek :)). Po drugie – jego nadrzędną funkcją jest informowanie, a zasadą: czytelność (hm… to trochę zabija kreatywność). Po trzecie – wszystkie wykorzystane nośniki muszą być w 100% spójne (co za dramat! wszędzie ten sam layout…). A jednak, jak się okazuje, SIM wcale nie musi być nudny. Zobaczcie sami – poniżej mój prywatny TOP10 miejskich komunikatów :).
10. Przejścia nie ma
9. Zakaz parkowania

Ani na 5 minut! Ani na 5 sekund! Wcale!
8. Uwaga: pijani ludzie
7. Do właścicieli psów!

Prosimy sprzątać po własnym psie. Dziękujemy. Do psów… (nie podejmuję się tłumaczenia :)).
6. Bądź ostrożny

Nie stawaj i nie siadaj na barierce w zoo, nie wspinaj się także i nie wychylaj. Jeśli się przewrócisz, zwierzęta mogą Cię zjeść, a to może im zaszkodzić. Dziękujemy.
5. Jeśli rzucisz coś krokodylom…

…będziesz poproszony, żeby im to odebrać.
4. Jeśli uderzysz w ten znak…

…uderzysz także w tamten most.
3. Czy istnieje życie po śmierci?
2. Dzieci pozostawione bez opieki…
1. [śpiewająco] Stop! In the naaame of love!*
*Daję to na pierwszym miejscu, ale tak naprawdę to niechlubny przykład. Znaki przygotowało miasteczko Oak Lawn w stanie Illinois w USA. Niestety, stanowy Wydział Transportu stwierdził, że są one niezgodne z prawem i… kazał je zdemontować. Więcej na ten temat (i więcej zdjęć, bo były różne wersje :)) tutaj.
Via: Funny City, Carcino, Funny Sign, Autoblog




