1 września o szkole, o Putinie – przy okazji
Ja wiem, że dziś jest 1 września i 70. rocznica wybuchu II wojny światowej. I wiem też, że wszystkie media żyją dziś wizytą premiera Rosji. Ale po pierwsze – ten blog nie jest o polityce, a po drugie – przez wiele lat, 1 września kojarzył mi się jednak – przede wszystkim – z pierwszym dniem szkoły. W związku z tym pozwolę sobie dziś na tzw. wpis szkolny. Poniżej TOP10… reklamowych zakładek do książek :). No dobra. O Putinie też będzie. Na końcu. Bo dziś w Trójmieście ma odbyć się demonstracja antyputinowska (hmm… to można potraktować w kategorii antyreklamy bądź bojkotów konsumenckich… – a to już zbieżne z tematyką tego bloga…). I właśnie dostałam projekt transparentu, który zostanie tam wykorzystany. Zamieszczam, bo fajny :).
TOP10 reklamowych zakładek do książek.
Hmm, tak patrzę i myślę sobie, że większość tych reklam nie jest raczej dla dzieci…
10. Memorin
Sama zakładka nie jest może jakoś szczególnie kreatywna, ale chyba za to najlepiej dopasowana kontekstowo. Memorin to lek poprawiający pamięć – zakładka w kształcie buteleczki przypomina (dosłownie), gdzie człowiek skończył czytać.

9. M&M’s
Te zakładki musiały się znaleźć w zestawieniu, bo jako jedyne skierowana są… do dzieci. Teraz pewnie by już nie przeszły – słyszałam, że w szkolnych sklepikach nie wolno sprzedawać słodyczy.

8. Smirnoff: The Duel
A to połączenie zakładki i treści samej książki. Swego rodzaju product placement, można powiedzieć, bo o wódce Smirnoff Czechow napisał w swoim opowiadaniu: Pojedynek. Agencja odpowiedzialna za kampanię kupiła zatem kilka tysięcy egzemplarzy tej książki, podkreśliła odpowiedni fragment i zaznaczyła go zakładką. Następnie rozłożyła książki w barach, klubach i pokojach hotelowych.

7. Illinois Bell Telephone
Oto reklama telefonu. Stacjonarnego! Na zakładkach można przeczytać, np.: Im więcej korzystasz z telefonu, tym więcej masz wolnego czasu na czytanie lub robienie innych rzeczy. 🙂

6. WWF: The End
Taka zakładka-niezakładka. Biała tekturka włożona w środku książki z hasłem: The End. Na odwrocie wyjaśnienie: Koniec jest bliższy niż myślisz. Przyłącz się do WWF Adena i pomóż nam powstrzymać zmiany klimatu.

5. Aseema Education Centre
Kampania społeczna dla centrum edukacyjnego zajmującego się pomocą dla dzieci z biednych rodzin. Hasło brzmiało: „Dzieci w Aseema też lubią czytać. Jeśli masz książki, które chciałbyś przekazać, zadzwoń…”

4. K2 Outdoor Gear
Bez dodatkowego komentarza – zakładka promująca firmę zajmującą się sprzedażą odzieży i innych rzeczy związanych ze „sportami zewnętrznymi” (jak inaczej przetłumaczyć „outdoor sports”? czy jest na to jakieś jedno polskie określenie?)

3. National Sea Rescue
Kampania społeczna przypominająca, że połowa utopionych latem osób to dzieci. Przyczyną jest głównie nieuwaga samych rodziców. Hasło na zakładce brzmi: „Pamiętaj, żeby uważać na swoje dziecko”.

2. IlPlatina Restaurant
Zakładki promujące restaurację. A podobno nie wolno jeść, jak się czyta! 🙂

© marcolucidi, flickr.com
1. Tide
Proszek do prania i książka – nie przyszłoby mi to na myśl. Targetowanie w tej kampanii też było super – zakładki zostały włożone wyłącznie do książek dla kobiet (niestety, wciąż głównie kobiety robią pranie…).

Jeśli ktoś lubi zakładki do książek, to polecam stronę www.miragebookmark.ch – oprócz reklamowych z ubiegłego wieku można tam znaleźć całą kolekcję pięknych „zwykłych” zakładek.
***
I zgodnie z umową – na koniec o Putinie. Poniżej transparent na dzisiejszą „demonstrację antyputinowską”:

Dla tych, którzy nie uczyli się rosyjskiego ukraińskiego w szkole, tłumaczenie: „Jest nas wielu – nie pokonacie nas”. To, myślę, bezpośrednie nawiązanie do tej piosenki: