Zagrać światłem w kinie

1 czerwca 2011 | 16:07 |  | 


Jedno z najlepszych „wykorzystań kina” (daję w cudzysłowie, bo jakoś to językowo nie brzmi :)), jakie widziałam w ostatnim czasie. Proste i naprawdę śmieszne (z tą drugą kwestią naprawdę bywa trudno). Poniżej film – proponuję oglądać na pełnym ekranie. Oprócz efektów specjalnych widać, że pan z reklamy wyraźnie wchodzi w kontakt wzrokowy z publicznością :).
Zwycięzca Best of Show (kategoria kino) w konkursie Mobius Advertising Awards 2010. Dalszy komentarz zbędny. Enjoy :).

Momax: Light

YouTube Preview Image

Agencja: Demner/Merlicek & Bergmann, Austria

Podobne wpisy:




Komentarze

Jeden komentarz do “Zagrać światłem w kinie”
  1. ryszard pilch pisze:

    Świetne, rzeczywiście świetne. Na zasadach starej dobrej szkoły reklamy – keep it simple stupid. Trzech szewców ma pracownie (ups! – drzewiej mówiło się warsztat szewski) obok siebie. Jeden się reklamuje: „najlepszy szewc na tej ulicy”. Drugi się reklamuje: „najlepszy szewc w miescie”. Trzeci wywiesił reklamę: „wejście tutaj”.

Dodaj komentarz

More in Różne (20 of 110 articles)