Zamień kluseczki…

18 stycznia 2011 | 15:04 |  | 


Oto reklama, która codziennie rano straszy mnie (dosłownie) przy śniadaniu. I poważnie zastanawiam się, czy nie zgłosić jej do Rady Etyki Reklamy. Co to w ogóle ma być? Ja rozumiem, że niektóre kobiety chcą się odchudzać (i odchudzają się) i jest to ich osobisty wybór. Nie potępiam więc wszystkich reklam środków na odchudzanie. Ale najnowsza kampania Goodbye Appetite (btw: dość bezpośrednia inspiracja produktem GoodBye Cellulite NIVEA?) to moim zdaniem propagowanie anoreksji. Nie dość, że „szczupła” modelka wcale nie jest atrakcyjna – ma chorobliwie wysterczące (tak, to mój neologizm) kości biodrowe i zapadnięty brzuch, to najada się jednym groszkiem! Zatrważający pomysł zwłaszcza w obliczu prowadzonych (i nagradzanych) na świecie kampanii społecznych dotyczących zaburzeń odżywiania.

Goodbye Appetite: najgorsza kampania telewizyjna w tym roku

YouTube Preview Image

Podobne wpisy:




Komentarze

39 komentarzy do “Zamień kluseczki…”
  1. Paweł Lipiec pisze:

    OMG, tragedia. Toż to JEST propagowanie *chorych zachowań* (nie tylko anoreksji).
    Tragedia.

  2. KoZa pisze:

    Przepraszam, ja wiem, że to głupie pytanie, ale… to autentyk? Naprawdę TAKĄ reklamę można obejrzeć teraz w TV? To nie jest jakiś youtube’owy żart?

    Pytam, ponieważ nie posiadam TV (w rozumieniu anteny/kablówki) i widzę, że dużo mnie omija…

    Jak wziąłem się za czytanie wpisu, nie spodziewałem się, że zostawię komentarz – ta „reklama” jednak wgniotła mnie w ziemię.

    Tak zupełnie przy okazji – telewizję mam okazję oglądać tak średnio raz na kwartał. I za każdym razem mam wrażenie, że jest coraz więcej coraz prymitywniejszych reklam. Goodbye Appetite jednak i tak mnie zaskoczyło.

    Pomysł ze zgłoszeniem do Rady Etyki Reklamy uważam za słuszny.

    Pozdrawiam i gratuluję ciekawego bloga, bardzo lubię na niego zaglądać. :]

  3. MrCichy pisze:

    Nie wierzę. To jest jakieś niesamowite kretyństwo. Ja rozumiem, że pani z kapustą może nie jest okazem zdrowia, ale tu mamy rzucanie się od ściany do ściany.

  4. W samo sedno trafiłaś z tą reklamą – prawdę mówiąc trafiłem na nią może trzy czy cztery razy, ale hasło przewodnie zamień kluseczki na figurę laseczki w podwiniętym sweterku na początku wydało mi się żenujące, a chwilę później po prostu denerwujące. Zastanawiam się co autor miał na myśli, co kierowało ekipą castingu wybierając taką „laseczkę” i co generalnie miało to zrobić marce … bo chyba nie „dobrze”

    pozdr.
    -m.

  5. Maciej Figiel pisze:

    Makabra – w kontekście niedawnej śmierci Isabelle Caro ta reklama szokuje tym bardziej. Widać reklama po raz kolejny w Polsce idzie nieco innym torem.

  6. Gabi pisze:

    To połączenie „Goodbye appetite” wpisze się pewnie w najgorsze hasła br. Pierwsza myśl, jaka pojawiła się u mnie „Goodbye zdrowie”

    • Kamil pisze:

      Nie przesadzajmy, podany na stronie internetowej specyfiku skład nie przeraża. W sumie to jedynie błonnik i fasolamina, nie szkodzą zdrowiu tak jak wiele innych suplementów i leków (adipex, meridia, itp.).

      • aRecki pisze:

        Z tego co mi wiadomo to Meridia nie jest suplementem i ze wzg. na swój cudowny sklad została wycoafana z hukiem z Polskiego rynku, więc przykład chyba nie trafiony.

  7. Kamil pisze:

    Cokolwiek by nie mówić, reklama zapewne dociera do sporej grupy kobiet, które mają problemy z utrzymaniem prawidłowej wagi.

    Nie jest zapewne etyczna, ale za to skuteczna – IMO trafia do grupy docelowej (kobiet w średnim wieku, o niższych zarobkach, z problemami z utrzymaniem wagi).

    Taka rzeczywistość.

  8. Petrol pisze:

    Obawiam się, że to nie jest niestety najgorsza kampania w tym roku, tylko co najwyżej najgorsza jak do tej pory kampania w tym roku ;-)

    Jeszcze 95% roku 2011 przed nami – ktoś prawie na pewno wymyśli coś durniejszego.

  9. epijar pisze:

    Pierwsze skojarzenie:
    http://www.facebook.com/pages/Stowarzyszenie-Twoja-Sprawa/229732296155

    Drugie:
    Natalia ze zdjęcia na stronie ma taką samą fryzurę jak „laska” w „reklamie” i tak na początku pierwsza myśl, że to news z przymrużeniem oka, gdzie Natalia po sobie jeździ: „Nie dość, że „szczupła” modelka wcale nie jest atrakcyjna – ma chorobliwie wysterczące (tak, to mój neologizm) kości biodrowe i zapadnięty brzuch, to najada się jednym groszkiem! „

  10. „Zamień kluseczki an figurę laseczki…”
    Myślę, że ta reklama jest nieetyczna i nie powinna być emitowana w tv. Jakie to szczęście, że nie mam telewizora :)

  11. Cyprian Maciejewski pisze:

    Reklama jest infantylna do bólu i szkodliwa społecznie (do usunięcia z obiegu).

    Jadnak nie widzę, aby tu ktoś zwiastował, że spot negatywnie wpłynie na sprzedaż produktu.

    Wiemy, że to – mimo wszystko – może przynieść efekt biznesowy. Niestety.

    BTW, uważam, że nie powinny tego spotu oglądać dzieci, które i tak często do jedzenia trzeba cierpliwie i długo namawiać.

    „Mamo, a tamta Pani zjadła 1 groszek, a Ty mi każesz zjeść ich chyba z milion!”

  12. mzuk pisze:

    Jak pierwszy raz zobaczyłem tę reklamę w TV to mnie nieźle zgorszyło. Treść, szczególnie narracja, masakryczna :)

    Niestety po zastanowieniu doszedłem do wniosku, że to może skutecznie przemówić do grupy docelowej…

  13. magda pisze:

    nie zdążyłam jej obejrzeć, ale sądząc po wpisach powyżej, nic nie straciłam. może ktoś przeczytał Twój wpis, bo reklama została usunięta z youtube…

  14. ela pisze:

    Szczerze mówiąc kiedy zobaczyłam ją w telewizji od razu pomyślałam kiedy Natalia Hatalska zjedzie ja na swoim blogu. No długo nie było trzeba czekać.

  15. Serie pisze:

    A co jest niby aż tak żenującego w tej reklamie, pomijam subiektywne odczucia i gusty? Nikt nie namawia do niejedzenia, tylko do jedzenia mniej. Wszak metoda ŻM jest powszechnie zalecana i akceptowana. Mnie osobiście nie przeszkadza ta reklama

  16. Val pisze:

    Poziom reklamy skojarzył mi się z innym spotem, produktu, który wchodzi na rynek Polski… http://www.selpak.com.tr/ing/images/spa.wmv
    ;)

  17. Bartek pisze:

    Hej, reklama może jest słaba to nie podlega dyskusji.

    Ale po co zaraz oceny w stylu ‘namawia do anoreksji’ czy ‘nieetyczna’

    Otyłość jest co raz większym problemem, a unikanie tematu i udawanie, że grubi ludzie też są piękni (tia jasne…) w niczym nie pomoże.

    • Berna pisze:

      tia..,ale ta „laseczka” stoi przed talerzem pełnym zdrowych warzyw a bierze 1 groszek, żeby to jeszcze był talerz z golonką, może ktoś mądry wytłumaczy dokąd to zmierza, bo dla mnie to jawne namawianie do anoreksji

  18. h2ols pisze:

    czy jest to bardziej szokujace niz miliardy pompowane w reklamy napoju zwanego cola, ktory jest nosnikiem masakrycznej ilosci smieciowych cukrow pedzonych fosforem, lub pewnego specifku po ktorym sie lata? watpie!

  19. h2ols pisze:

    poza tym idac ta logika skandaliczne sa wszelkei sieciowe reklamy wieszane na blogach „motylkow” i zwolenniczek thinspiration [a mysle ze tysiaca takich akcji naliczymy bardzo szybko w poslkiej sieci]

  20. h2ols pisze:

    update: wlaczylem przegladarke bez ad blocka, popisalem w wyszukiwaniu onetu hasel odchudzanie, itp. i przy kolejnym zaladowaniu na stronie glownej pojawil sie piekny film z 2 uroczymi paniami ktore przez kontrast reklamowaly „gudbaj apetit”;] a najbardziej w tym wszystkim podobala mi sie solidna porcja makaronu „grajaca” w kadrze:D

  21. laspalabras pisze:

    Pokazywanie niejedzenia u kobiet powinno być karane, podobnie jak występujące w niewłaściwych miejscach kości.
    Tak samo jak pisanie o tym piramidalnych głupot, dla podkręcania popularności.
    Najlepiej ścignąć przez Medialną Radę Etyki Hodowczyń B(l)ogów.

  22. h2ols pisze:

    @laspalabras:
    1. a kto ustali kryteria „zdrowia”?:D
    2. czy nie warto takze zakazac reklamowania wszelkiej zywnosci, poniewaz niesie to ryzko niebepziecznej otylosci?:D

    • laspalabras pisze:

      1. Kryteria zdrowia są ustalone od wielu lat (m.in skodyfikowane przez WHO)
      2. Szkoda, że nie obowiązują w autoreklamie blogowej :D

  23. h2ols pisze:

    @laspalabras: od wielu lat to one sie co chwile zmieniaja:D w koncu nie mamy dostepu do tego w jaki sposob sa one formulowane, czyj glos jest rozstrzygajacy, czy w koncu kto za to placi;] a min. Big Pharma nie spi;]

    • laspalabras pisze:

      Kryteria zdrowia nie zmieniają się, bynajmniej. Obowiązują w diagnostyce każdego kraju z ONZ (WHO to agenda ONZ).
      Myślę za to, że już wkrótce jakiś Herostrates wikiliksowy na usługach demokratycznych, a jakże, służb specjalnych, wprowadzi w obieg demokratyczny parytet zdrowia.
      Ludek blogowy zagłosuje kto zdrowy, a kogo skasować z wizji.
      I będzie, jak dawniej bo trzeba iść z podstępem. :)

  24. rafael nadal pisze:

    Dobra, kto to robił?
    Nazwa firmy, sprawca, copywriter, nazwisko marketingowca tego magicznego produktu do produkcji szkieletorów.

  25. wojtek pisze:

    do rady etyki? co tam, do komisji sejmowej… naprawdę nie wiem o co chodzi. reklama ma sprzedawać. i jestem przekonany, ze ta sprzedaje

    • pluton_1 pisze:

      ‘reklama ma sprzedawać … ta sprzedaje’

      Naprawdę, wszystko ma sprzedawać? Człowieczeństwo również?

      Ps.: nie jestem pewien czy prawidłowo uchwyciłem tonację wpisu. Jeżeli to była ironia, to zwracam honor.

  26. Taaa, a ostatnio tak nagłaśniali sprawę śmierci na anoreksję jakiejś modelki, która aktywnie z tym walczyła. A tutaj proszę – no tragedia jakaś.

  27. aga-aa pisze:

    dobrze że nie oglądam TV

  28. moni pisze:

    reklama jest faktycznie przedurna, ale o co tyle szumu, są kobiety, które wszelkimi możliwymi metodami chcą schudnąć, nie ma też powodu do takiego przeżywania figury tej szczupłej kobiety, bo tak – ona jest tylko SZCZUPŁA, nie jest w żadnym momencie wychudzona, sama mam dobrą wagę i naturalnie wystające kości biodrowe, które dla wielu osób są bardzo atrakcyjne, ta pani nie ma też w żadnym miejscu zapadniętego brzucha, tylko płaski, to też normalna cecha u osób szczupłych o czym widocznie autorka nie wie… ale wracając do sedna, choć reklama jest przegłupia i stada kobiet o rubensowskiej budowie ciała wzniosła okrzyk bojowy przeciwko tejże kampani to sama nie wiem w czym ten problem, i bez tego specyfiku dieta „żryj mniej” jest najskutecznejszą metodą na stratę kilogramów i o to chodzi, a są kobiety które bardzo chcały by wyglądać tak jak ta szczupła kobieta i tak, były by szczęśliwe tak wyglądając, i tak, wygląd jest ważny.

  29. Piotr pisze:

    ….nie czytałem wszystkich komentarzy, ale mogę się założyć, że najwięcej się irytują ci którzy maja kompleksy. Jak nie potrzebujesz schudnąć żadna reklama nie namówi cię do kupna jakiegokolwiek produktu wyszczuplającego. Po co się okłamywać jak żrecie za dużo to potem reklama w oczy kole :)

  30. Karolina pisze:

    Panie Piotrze, jak rozumiem, każda osoba, której ta reklama się nie podoba jest potencjalnym jej odbiorcą?

    Nie ma się rzeczywiście co bulwersować szczupłą Panią, bo i tak jest całkiem przy kości jak na standardy serwowane przez modelki i aktorki.

    Natomiast scenariusz, ośmieszanie grubszej z Pań i w końcu uwłaczające inteligencji hasło reklamowe – mnie to irytuje. I chociaż sama nie mam tv w domu, wiem z jaką częstotliwością leci jak jestem u rodziców – czasem nawet dwa razy w przerwie reklamowej.

    W „Dniu Świra” pokazywano reklamy podobnej jakości. Jakość hasła reklamowego porównywalna do przedstawionego we fragmencie „Gdy w towarzytwie powietrze zepsujesz antyprykator Cię uratuje” http://www.youtube.com/watch?v=JAvDM9bbKIE

  31. Johnny pisze:

    Przypadek że film został zdjęty zaraz po opublikowaniu? Na pewno :) przecież przypadki chodzą po ludziach! A księżniczka o ziarnku grochu dalej ukazuje się w TV (rok po wpisie) i z tego co się orientuję, ma swoją kontynuację w postaci drugiego spotu.

Dodaj komentarz

More in TV (8 of 39 articles)