Gigantyczny aparat Samsunga – fake czy prawda?
Staram się zawsze sprawdzać prawdziwość akcji, o których tu piszę, ale wysłałam parę dni temu zapytanie do Samsunga i wciąż nie mam odpowiedzi. Pomysł jest jednak na tyle fajny, że postanowiłam mimo wszystko o nim wspomnieć. Jeśli nawet nie został zrealizowany naprawdę (co mocno podejrzewam), to z pewnością może posłużyć jako inspiracja. O co chodzi? W ramach launchu nowego modelu aparatu Samsung NX10 – Samsung zorganizował międzynarodowy konkurs World Creative Imaging Competition – do którego zaprosił 120 uczestników z 6 krajów świata. Konkurs trwa do połowy kwietnia br., a głównym zadaniem osób biorących w nim udział jest zaprezentowanie zupełnie nowego, kreatywnego widzenia świata.
W ramach tej akcji jakiś czas temu na YouTube pojawił się również film promujący konkurs Samsunga – na ulicy zainstalowany został gigantyczny aparat fotograficzny zrobiony z… kontenera (film poniżej). Co istotne, aparat ten zupełnie normalnie działa (jedyną różnicą jest to, że aby zrobić zdjęcie, przycisku nie naciska się palcem, ale skacze na niego całym ciężarem ciała) i w dodatku zrobione zdjęcie wyświetlane jest natychmiast po drugiej stronie ulicy na ekranie ledowym.
Nie ma co, pomysł super. Nic więc dziwnego, że wiele serwisów o nim napisało. W dodatku jak o akcji, która faktycznie się odbyła. Problem natomiast jest taki, że na stronie konkursowej Samsunga można obejrzeć jeszcze dwa inne filmy. Z tego samego niebieskiego kontenera zrobione są tym razem… helikopter (lata!) oraz maszyna do robienia popcornu. Latającego helikoptera z kontenera moim zdaniem zrobić się nie da (choć pewnie uczestnicy Odysei Umysłów wyprowadziliby mnie z błędu :)), stąd moja wątpliwość również i co do aparatu fotograficznego.
Lubię niestandardowe akcje. Bardzo. Ale jeszcze bardziej lubię, kiedy wiem, co jest prawdą a co nie (choć zdaję sobie, że ustalenie prawdy absolutnej nie jest, niestety, możliwe). Choć może się znowu czepiam?
Aparat:
Helikopter:
Maszyna do popcornu:
Info o akcji podesłał Michał. Dzięki.
Podobne wpisy:
- „Projection mapping” według Samsunga
- Invisible Children: Kony 2012
- Plakat z wody
- Czy Generacja C zachowuje się tak samo online i offline?
- Seksistowska reklama Dodge’a – w którą stronę i czy w ogóle
subskrybuj









1:06 pierwszego filmiku, z prawej strony nad ekranem LED pojawia się… latający kontener. Albo tak mi się tylko wydaje.
Poza tym, na wszystkich trzech filmikach są raczej Ci sami ludzie… chyba…
Ależ fake, i to ewidentny. Raz, że w spotach efekty specjalne są słabo zakamuflowane, a dwa – no kurcze, przesadyzm samego konceptu. ;)
Pomysł pierwsza klasa! konkurs to konkurs!
Oczywiście, że fake ;) Zdjęcie pojawiające się na ekranie zostało przygotowane wcześniej. Dziewczyna inaczej trzyma rękę, na fotce światło słoneczne pada na twarze, podczas gdy grupę na ulicy oświetla od tyłu… ;) Ale pomysł rewelacyjny!
film faktycznie wydaje się być fakiem, ale w sumie nie cała akcja w tym stylu nie byłaby absolutnie trudna do wykonania (tzn., wypowiadam się jedynie o aparacie).
Ależ fake, i to ewidentny. Raz, że w spotach efekty specjalne są słabo zakamuflowane, a dwa – no kurcze, przesadyzm samego konceptu. ;)
A mnie się koncept podoba;) Co do komentarza Natalii na temat Odysei Umysłu: co do możliwości Odyseuszy ja wątpliwości nie mam, w tym roku widziałam występy na finałach światowych i nie tylko kontenery latały;) (jeden z tegorocznych problemów to ‘Return to The Gift of Flight’) :)