Fajna akcja, tylko czyja?

26 lipca 2009 | 20:19 |  | 


RandomHouseTrap_smallNa jednych z pierwszych zajęć z zarządzania marką Mark Ritson powiedział: „nie pozwól, żeby twoja marka stała obok jakiejkolwiek innej”. Pamiętam to zdanie do dziś, choć usłyszałam je dobre pięć lat temu. Pamiętam pewnie dlatego, że było to dla mnie wtedy bardzo kontrowersyjne zdanie. Po pierwsze zaprzeczało idei co-brandingu (jak się później okazało, Mark w ogóle miał kontrowersyjne poglądy dot. zarządzania marką – twierdził np., że produkty należące do grupy easyGroup nie są markami). Po drugie – burzyło moje dotychczasowe przyzwyczajenia – chociażby te dotyczące patronatów medialnych (do dziś, na jednym plakacie filmowym jest czasami tyle logotypów patronów medialnych, że trudno je policzyć). Ale co do zasady Mark miał wtedy rację. A zdanie, które powiedział, przypomina mi się za każdym razem, gdy widzę taką akcję, chociażby jak ta niedawno zorganizowana przez Random House.

Generalnie sama akcja oczywiście jest fajna. Random House wydał książkę pt. „Jak zdobyć faceta, którego pragniesz”. Każda kobieta znajdzie w niej 150 porad dotyczących tego, jak się ubierać, o czym rozmawiać na randce, jak flirtować etc. Ale zamiast wcielać je w życie, może po prostu zastawić na faceta… pułapkę. O. Taką jak poniżej.

RandomHouseTrap

Przeczytałam opis tej akcji dwukrotnie. I wciąż nie jestem na 100% pewna, czy jest to akcja Random House, czy może piwa Beck’s. Bo moim zdaniem mężczyźni zapamiętają piwo. Nie książkę.

Szczegółowe wskazówki, jak zbudować pułapkę, znajdują się tutaj.

Podobne wpisy:




Komentarze

8 komentarzy do “Fajna akcja, tylko czyja?”
  1. panoramiks pisze:

    a może jest to wspólna akcja? wspomniany przez Ciebie we wpisie co-branding? :)

    coś dla facetów- becks
    coś dla kobiet- lektura

    Pytanie tylko jacy faceci wpadaja w takie pułapki i czy właśnie tacy są opisani w książce? I najważniejsze- kto pociąga za sznurek?

    pozdrawiam

  2. Michał pisze:

    @ panoramix
    pytanie czy i kobiety nie skojarzą piwa Beck’s jako jednego ze sposobów. Wydaje mi się, że brakło pomyślunku, bo przecież przygotowanie neutralnego sześciopaku z byczym napisem BEER byłoby czytelniejsze, nie zaburzałoby odbioru marki, a w dodatku koszt prawie żaden (plus być może puste butelki z samym napisem nie działałyby tak kusząco, jak na obrazku powyżej).

  3. panoramiks pisze:

    mocny full też by wystarczył

    poza tym jak widać na załączonym obrazki chłopaki rozkminiły jak obejść zabezpieczenia, o wiele lepszym rozwiązaniem byłoby przyczepienie sznurka do sześciopaka… no i zawsze można poprosić o pomoc feministki- ich metody są na pewno skuteczniejsze

  4. Michał pisze:

    Nie wiem, nie wiem :) Nie widzimy, kto trzyma sznurek i nie wiemy, czy zaraz chłopakowi ręki nie przytnie. A piwo powinno być przyklejone :)

  5. kocian pisze:

    Może to dobrze, że faceci zapamiętają tylko piwo, o książce chyba nie powinni w ogóle wiedzieć. Dla mnie tam w ogóle jest tylko piwo i pudło z jakąś różową naklepjką, ale że to ma coś wspólnego z podrywaniem facetów, to wiem tylko dzięki starannej lekturze artykułu.

    Z drugiej strony komunikat Beck’s „jesteśmy piwem, które kupuje ci dziewczyna, gdy ma na ciebie ochotę” jest super. Podobno faceci zwykle nie czytają sygnałów, ale taki to chyba zauważą. Poza tym piwo to częściej bariera czy problem na linii mężczyzna-kobieta, a tu proszę, jest okazja, żeby nie tylko wkręcić się w trudny do zdobycia obszar, ale nawet stać sie symbolem początku związku! Ekstra.

    Jak widać dla mnie to jest reklama piwa.

    • Petrol pisze:

      „Z drugiej strony komunikat Beck’s “jesteśmy piwem, które kupuje ci dziewczyna, gdy ma na ciebie ochotę” jest super.”

      Nie chciałby, żeby to zabrzmiało jakbym był feministką, ale kupować piwo facetowi… po co? żeby był łatwiejszy? Strata kasy…

  6. Natalia Hatalska pisze:

    No właśnie. I to jest cały problem z tą akcją. Zamiast rozmawiać o książce, którą ta akcja promuje, rozmawiamy o piwie. Chyba się trochę rozjechali… N.

    • kocian pisze:

      Tak to wyszło: kobietom wszstko jedno, co to za piwo, a facetom wszystko jedno, co to za książka. Co ciekawe, kobiety, poza Tobą, w ogóle nie włączyły się do tej dyskusji. I to faktycznie raczej dowód na porażkę koncepcji.

Dodaj komentarz

More in Ambient (72 of 163 articles)