Prosto z rynku: jabłko walentynkowe
14 lutego 2008 | 21:07 | Natalia Hatalska |
Takie jabłko znalazłam dziś w sklepie spożywczym… Co prawda to nie reklama, a wyznanie miłosne, ale skoro można na jabłku „napisać” kocham cię, to dlaczego nie umieścić tam także przekazu marketingowego? Przyznaję jednak, że jako nośnik reklamowy jabłko może być trudne. Po pierwsze, trzeba trochę poczekać aż wyrośnie. Po drugie – czas ekspozycji jest raczej krótki (do pierwszego zjedzenia:)).
Podobne wpisy:
- Seksistowska reklama Dodge’a – w którą stronę i czy w ogóle
- Kryzys kreatywności?
- Prosto z rynku: Doda i lody Koral
- Konkurs Blog Roku, czyli dlaczego nie mogłabym być politykiem
- Komunikacja produktów do higieny intymnej za pomocą… bobra
subskrybuj








