Kampania Transparent Man, czyli dlaczego warto przeglądać shortlisty
O tej akcji powiedział mi ostatnio Wojtek Dagiel, który z kolei wiedział o niej, bo zasiadał w jury Eurobestu. Akcja Transparent Man dla magazynu bezdomnych fiftyfifty w tym konkursie znalazła się jednak tylko na shortliście (kategoria Ambient: Stunts&Live Advertising), w związku z czym info na jej temat jest praktycznie nie do zdobycia. Po pierwsze dlatego, że na stronach konkursowych w przypadku shortlisty podaje się tylko typ zgłoszenia, nazwę kampanii i czasami jej krótki opis (bez zdjęć, filmów etc.). Po drugie – media i blogi piszące o reklamie w ogromnej większości przypadków zamieszczają jednak informacje o nagrodzonych kampaniach. Tymczasem na shortlistach zdarzają się prawdziwe perełki, chociażby takie jak właśnie kampania Transparent Man (którą ostatecznie udało mi się wydobyć prawie z podziemia :)). Film z akcji, jest niestety, tylko w niemieckiej wersji, więc krótko na czym polegała kampania.
Akcja miała na celu zwrócenie uwagi na problem bezdomnych. Dokładniej – chodziło o to, żeby pokazać ludziom, że tak naprawdę przestaliśmy bezdomnych zauważać; że stali się dla nas niewidzialni. Magazyn bezdomnych fiftyfifty postanowił więc tę kwestię zwizualizować (żeby zwiększyć siłę przekazu, akcja prowadzona była w okresie świąt Bożego Narodzenia). Na jednej z głównych ulic w Dusseldorfie stanął bezdomny człowiek – kamera nagrywała obraz znajdujący się za nim i wyświetlała go – live! – bezpośrednio na bezdomnym. Sprawiało to wrażenie, jakby bezdomny człowiek był przezroczysty. Polecam obejrzenie filmu, bo trudno ten efekt opisać słowami.
Agencja: Euro ESCG, Dusseldorf, Niemcy
PS Jedyne, co zgrzyta mi w tej kampanii, to fakt, że nie była to typowa kampania społeczna. Ostatecznie prowadzona była dla magazynu fiftyfifty.