Jestem trzeźwy, mogę jechać
Od razu dementuję. Nie jestem w „stanie wskazującym” (i to w dodatku od rana!). Ten tytuł to hasło z plakatu, który „ustrzeliłam” w ostatni weekend w Trójmieście. Najpierw pomyślałam, że to kolejna – bardzo fajna – akcja społeczna. Ale kiedy zaczęłam szukać, okazało się dodatkowo, że to również jedna z prac wyróżnionych w konkursie na plakat dotyczący bezpieczeństwa drogowego. Konkurs od 4 lat organizowany jest przez agencję Adah Advertising we współpracy z warszawską ASP, Ministerstwem Infrastruktury oraz Komendą Stołeczną Policji. W tym roku główną nagrodę w konkursie otrzymała Monika Prus (zwycięskie plakaty można obejrzeć na stronie plakat.edu.pl), ale do kampanii billboardowej wybrana została właśnie praca Jacka Misia – czarne litery układające się na żółtym tle w pijacki bełkot. Nie dziwię się zresztą – wyjątkowo zwraca uwagę i oddaje istotę problemu. Naprawdę super.
Jestem trzewy, nogę jecahć
(wybaczcie jakość, ale zdjęcia robiłam… jadąc samochodem)

