Uwaga!Człowiek na billboardzie! TOP10
W tym roku w Cannes, w kategorii Film (szczerze mówiąc, nie wiem czemu akurat w tej – to outdoor, jakby nie patrzeć) srebrny lew przypadł w udziale kampanii zrealizowanej dla rachunków depozytowych ING. W ramach kampanii, do autobusu jeżdżącego po mieście przyczepiony został żywy człowiek, który informował przechodniów (i przejeżdżających), że ma konto w ING i nie płaci za nie ani grosza. Podobno był to jeden z zadowolonych klientów ING.
Kiedy opowiadałam o tej kampanii ostatnio na jednym ze spotkań, padło stwierdzenie, że to kampania bardzo kontrowersyjna. I że może być odebrana negatywnie. Nie mogłam się z tym stwierdzeniem nie zgodzić. Ale kiedy wyszłam ze spotkania, zaczęłam ryć swoją bazę w poszukiwaniu innych ludzi na billboardach. I co się okazało? Znalazłam co najmniej kilkadziesiąt innych przykładów i to w najróżniejszych branżach (poczynając od spożywczej, a skończywszy na samochodowej). Oczywiście, nie zawsze byli to żywi ludzie (w niektórych przypadkach – na szczęście!), ale manekiny do złudzenia ich przypominające. Cóż, jak widać, kontrowersja zwraca uwagę, a ludzie są w stanie naprawdę wiele zrobić dla reklamy. Poniżej moje TOP10 najlepszych realizacji z ludźmi na billboardach. Dalibyście się tak powiesić?
10. Axe: Pocket
Kampania Axe w Londynie z marca 2009. Mocno seksistowska, jak widać. Na billboardzie hasło: „Nigdy nie przepuszczaj okazji”, a w kieszeni obok jedna z tzw. Axe Girls. Półnaga w dodatku.
Agencja: Mindshare
9. Mini: Surfer
Ta kampania byłaby w zestawieniu wyżej, gdyby nie fakt, że marka Malamalama – ta, z której billboardu zwiał jeden z surferów – jest marką nieistniejącą. Całość zaplanowało i wykupiło Mini. Szkoda, mogli wykorzystać któryś z obecnych na mieście plakatów.
8. ING Deposit Account: Bus
Wspomniana we wstępniaku kampania ING.
Agencja: Leo Burnett Milan, Włochy
7. Mastercard: Hanna, be my Valentine!
Akcja Mastercard. Londyn. Walentynki. Facet na billboardzie czeka na swoją ukochaną. Super realizacja hasła – „To, co robimy z miłości. Bezcenne!” 🙂
Agencja: McCann, Londyn, UK
6. Amp Energy Drink: Amp Yourself
Akcja dla napoju energetycznego Amp. Nigdy nie byłam dobra z fizyki, ale działa to chyba tak. Pan, który jedzie na rowerze, podłączony jest do generatora, a generator do billboardu. Pedałując, pan wytwarza energię, dzięki czemu hasło na billboardzie jest stale podświetlone. Żeby mieć siłę, pan „doładowuje się” napojem Amp oczywiście.
Agencja: BBDO New York, USA
5. Stuff.co.nz: Rotten Tomatoes
To dopiero przerażająca akcja. Stuff.co.nz to jedna z głównych nowozelandzkich stron newsowych. Kampania miała komunikować to, że newsy na stuff.co.nz są zawsze najszybsze. W związku z tym, na jednym z billboardów przyczepiony został prawdziwy (choć wierzyć mi się naprawdę nie chce!) pracownik, który spóźnił się z dodaniem newsa. Za karę obrzucono go 150 kg obranych pomidorów… Hasło: Jeśli nasz zespół nie poda informacji jako pierwszy, są tego konsekwencje.
Agencja: Big Communications, Nowa Zelandia
4. Child Soldiers: Out of sight/ out of mind
Kampania społeczna dotycząca tego, by dzieci-żołnierze mogły znów stać się dziećmi. Pod billboardem nie znajduje się jednak żywy człowiek (na szczęście!), ale manekin. Hasło: Dzieci żołnierze są niewidoczne dla większości świata. Czy ty je widzisz?
3. Pathfinders: Teen Homlessness
Kolejna akcja społeczna tym razem jednak dotycząca bezdomności nastolatków i przeprowadzona przez organizację Pathfinders. Najpierw w mieście pojawiły się billboardy, na których zamieszczona była makieta śpiącej nastolatka (billboard 1). Dodatkowo, pod billboardem – przez jedną noc – spała też prawdziwa dziewczyna. Po dwóch tygodniach na billboardzie, obok makiety pojawiło się hasło: „Nie zauważyłeś jej? To prawdziwy problem. Powstrzymaj bezdomność nastolatków.”
2. AEG: Sucked Up Granny
Jedna z moich ulubionych kampanii, choć stara jak świat (1997 rok!). Odkurzacz AEG ma taką moc, że przyssał do billboardu babcię. Generalnie bardzo śmieszne, ale chyba nie wypada mi się śmiać. Ta pani ma minę dość niewyraźną…
Agencja: HVR Advertising & Communication, Holandia
1. Adidas: Vertical Football & Vertical Sprint
Oczywiście na 1. miejscu musiał być Adidas. I to z dwiema realizacjami w ramach jednej kampanii – Impossible is nothing. Najpierw, w 2003 r. w Tokio na ogromnym billboardzie, zamieszczonym
na wysokości 12. piętra, w piłkę nożną grało dwóch kaskaderów.
Rok później, na 33-piętrowym budynku (też w Tokio) przygotowany został 100-metrowy tor do sprintu. W wyścigu udział wzięło osiem osób. Zwycięzca zdobył 10tys. dolarów.

Agencja: TBWA









