O równaniu w górę, nie w dół
Wczoraj dowiedziałam się o czymś takim, jak marketing naiwny. Mniej więcej w tym samym czasie, kiedy Adam Przeździęk wrzucił u siebie najnowszy showreel The Mill. Mniej więcej w tym samym czasie, gdy sama przeglądałam stronę agencji Ignition Interactive. Różnica między tymi projektami jest drastyczna. Tak drastyczna, że nawet nie można ich porównywać. Nie chcę już odnosić się do sytuacji, która miała miejsce wczoraj, bo swoje zdanie wyraziłam i u Grzegorza Marczaka, i u Pawła Tkaczyka. Chcę tylko zwrócić uwagę na jakość niektórych polskich kampanii „digitalowych” – na tę irytującą przaśność, częsty brak warsztatu i całość przykrytą kontrowersją.
Oczywiście, nie twierdzę, że w Polsce nie ma agencji ani ludzi, którzy są w stanie zrealizować takie projekty jak The Mill czy Ignition Interactive. Są! Pełno! I dlatego wolałabym, żebyśmy rozmawiali o nich.
Na przykład o najnowszym showreelu Platige Image:
[vimeo]http://vimeo.com/68681601[/vimeo]
albo o zrealizowanej właśnie we Wrocławiu interaktywnej instalacji, łączącej elementy street artu, technologii i muzyki.
Instalacji, w której kody QR wbudowane w strukturę chmur wyrysowanych na garażowych drzwiach stanowią integralną część warstwy wizualnej, a jednocześnie są w pełni działającym, interaktywnym elementem instalacji. Użytkownik kierując swój telefon na instalację, widzi, jak chmurki ożywiają się i zaczynają płynąć na tle garażowych drzwi. Każda chmurka to jednocześnie piosenka z płyty „Kołysanki”, a wszystkie to cała płyta zespołu Kariera.
Po prostu równajmy w górę. Nie w dół.
Zdjęcie na głównej: mikebaird, flickr.com