15 trendów, które widać po przejrzeniu zwycięzców z Cannes Lions 2013
Uf. Skończyłam wreszcie przeglądać prace nagrodzone podczas festiwalu Cannes Lions (i zryczałam się jak nigdy wcześniej – miałam wrażenie, że co druga kampania, to kampania społeczna). W każdym razie. Zrezygnowałam z zamieszczania wszystkich niestandardów. Miałam bowiem wrażenie, że to jednak się dość kiepsko przegląda. Albo inaczej – że to się po prostu przegląda. Zdecydowanie mi samej brakowało jakichś konkretnych wniosków. Postanowiłam więc te najlepsze kampanie ułożyć według klucza „trendowego”. Wyodrębniłam więc 15, moim zdaniem, najważniejszych trendów i mikrotrendów marketingowych, na które wskazują zwycięskie kampanie. Oczywiście, jeśli mam być szczera, tych trendów ujawnia się zdecydowanie więcej, ale niektóre z nich, jak np. screens everywhere czy zwrot w stronę krajów rozwijających się, są na tyle oczywiste, że postanowiłam je pominąć.
Trendy (albo jako kto woli mikrotrendy), które dla mnie są najciekawsze, to przede wszystkim kwestie związane z naszą tożsamością (fantastyczna kampania Intela i Toshiby – Grand Prix w kategorii Branded Content & Entertainement – slajd 27), połączenie crowdsourcingu z urządzeniami mobilnymi (nazwałam ten trend – social media for a good cause – slajd 39) i wreszcie muzyka (kampania Dumb Ways to Die, która wykorzystała fake’owy utwór muzyczny dostała Grand Prix aż w pięciu kategoriach! – ale takich „muzycznych” kampanii było zdecydowanie więcej – por. slajdy 43-49).
Tyle. A Wam jakie nasuwają się wnioski po tegorocznym festiwalu?