Jak zostałam seksistką – prezentacja z konferencji Internet ASAP
Przeczuwałam, że tak być może, no i stało się :). Jeden z uczestników konferencji Internet ASAP, na której miałam prezentację pt. To nie jest męski świat, czyli jak i po co kobiety korzystają z nowych technologii, stwierdził, że było to najbardziej seksistowskie wystąpienie (seksistowskie wobec mężczyzn oczywiście). Szczerze mówiąc, nie wiem czemu – prezentacja nie jest żadnym manifestem feministycznym, ma tylko obalić funkcjonujące na rynku stereotypy i pokazać, jak kobiety korzystają z nowych technologii. Okazuje się zresztą, że w wielu przypadkach korzystają aktywniej niż mężczyźni, i wskazują na to różne/ niezależne dane. Do tych, które znajdziecie w prezentacji, dorzucę jeszcze ubiegłoroczne wyniki badania dotyczącego uzależnienia od telefonu (tzw. nomophobia) – okazało się, że w porównaniu do fali sprzed 4 lat przewaga uzależnionych mężczyzn zmalała na rzecz kobiet (odpowiednio 61% vs 70%).
I teraz, w związku z powyższym zarzutem, disclaimer – owszem, porównuję kobiety i mężczyzn, ale to tylko porównanie zachowań, bez ich wartościowania. Mężczyźni i kobiety różnią się od siebie (i całe szczęście, że się różnią), ale te różnice nie są równoznaczne z tym, że ktoś jest lepszy od kogoś.
PS I na koniec taka refleksja. Kiedy powiedziałam, że w niektórych przypadkach kobiety są aktywniejszymi użytkowniczkami technologii, mężczyzna zarzucił mi seksizm. To ciekawe, jak niski jest wobec „seksizmu” próg tolerancji niektórych mężczyzn. Cieszyłabym się bardzo, gdyby był taki sam w stosunku do tego prawdziwego, stosowanego wobec kobiet w komunikacji reklamowej.