Krówki-ciągutki, czyli jak niestandardowo promować żel położniczy
Mamy taki oto produkt. Żel położniczy. Rekomendowany podczas porodu naturalnego, bo tworzy warstwę poślizgową i zmniejsza tarcie. Wciąż jednak nowość na polskim rynku i raczej drogi (ok. 200PLN za tubkę 15ml). Pytanie brzmi – jak go wypromować? Wierzę w Waszą kreatywność, ale od razu uprzedzam – cokolwiek Wam przyjdzie do głowy – to nie to. Odpowiedź jest bowiem jedna: krówki-ciągutki!
***
I tak. To się zdarzyło naprawdę. Zdjęcie poniżej zrobiłam sama, wczoraj, w miejscu, w którym przebywają mamy z dziećmi (te po porodzie i te przed porodem – target zatem trafiony). Krówek jednak nie spróbowałam. Nie wiem czemu, ale miałam jakieś dziwne wrażenie, że zamiast łatwo się prześlizgnąć, staną mi jednak w gardle.
