W podróży
Najwyraźniej coś rusza się w kwestii niestandardów, bo w ubiegłym tygodniu pokonałam w ciągu 2 dni trasę Gdańsk-Poznań-Warszawa-Poznań-Gdańsk tzw. systemem łączonym (samochód + PKP) i zupełnie przypadkowo trafiłam na 3 akcje niestandardowe. Najpierw na trasie Gdańsk-Bydgoszcz, w szczerym polu zobaczyłam wbity w ziemię kilkumetrowy stick USB promujący bezprzewodowy internet Orange. Niestety, nie zrobiłam zdjęcia, bo nie miałam jak się zatrzymać (no dobra, może miałam, ale chwilę wcześniej wyprzedziłam kawalkadę tirów i nie chciałam robić tego drugi raz :)).
Następnie dojechałam do Poznania, gdzie „czekała” na mnie akcja ING pod hasłem „Naga prawda o ubezpieczeniach”. Przed Starym Browarem ustawionych zostało 200 manekinów – część nagich, część pomalowanych przez znane postacie publiczne, część pomarańczowych. Pomarańczowe manekiny miały symbolizować osoby ubezpieczone na życie (wg badań tylko co 5. Polak takie ubezpieczenie posiada). Akcja, jak przeczytałam na plakacie informacyjnym, prowadzona była przez miesiąc (od września do października) w 6 wybranych miastach Polski. W Gdańsku nie trafiłam, zobaczyłam w Poznaniu :).
I na koniec, wracając z Warszawy do Poznania pociągiem EIC trafiłam na akcję RMF Classic (które niedawno rozpoczęło nadawanie w Poznaniu). Była to najmniej kreatywna akcja (nie było tu żadnej interakcji ani zaskoczenia – hostessy ubrane w czerwone pluszowe mundurki po prostu rozdawały ulotki z informacją o RMF Classic), ale dziewczyny z pewnością zwracały uwagę. Nie tylko moją, przede wszystkim mężczyzn (siedzący obok mnie pasażer nie wytrzymał i odbierając ulotkę, wypalił: „A ja widziałem panie już na dworcu!”) Mam nadzieję, że bodziec nie był zbyt mocny i pan jednak zapamiętał, co reklamowały dziewczyny :).
ING: Naga prawda o ubezpieczeniach
(manekin pomalowany przez Grażynę Wolszczak)
RMF Classic w pociągach EIC na trasie Wawa-Poznań



