Zapalniczka… AXA
A-ha! I mamy polską adaptację kreacji przygotowanej ostatnio dla zapalniczek Zippo. Pamiętacie? Scyscraper podzielony na dwie części? Ten dolny z drgającym płomieniem? Wchodzący w interakcję z górną częścią? No więc wystarczyło kilka dni i mamy polską wersję tej reklamy. I to nie dla zapalniczek, bynajmniej.
Otóż w polskiej wersji (nadesłał Kaczy – bardzo dziękuję!) od „dolnej” zapalniczki zajmuje się samochód. Kierowca jednak pożarem się nie martwi, bo ma… ubezpieczenie AXA. Pełną wersję kreacji można obejrzeć tu. Nie wiem, czy to zbieg okoliczności, czy faktyczna inspiracja, ale szczerze mówiąc, wcale mi nie przeszkadza, że pomysł został powielony. W wersji „ubezpieczeniowej” jest równie fajny.