• Blog
  • Jestem
  • hatalska.com
  • Kontakt
  • Infuture Institute
Zapisz się
04.05.2008

Idealny billboard? Naprawdę?

No, to bardzo ciekawe rozwiązanie. Żeby zrozumieć tę reklamę, trzeba bardzo dobrze znać produkt, który ona promuje. To raz. Ewentualnie trzeba być z branży reklamowej, żeby zrozumieć copy. To dwa. I wreszcie – trzeba mieć sporo czasu, żeby zdążyć ją przeczytać. To trzy. Czy twórcy „idealnego billboardu” zapowiadającego premierę filmu American Psycho w nowozelandzkiej TV2 nie mieli pojęcia o marketingu? A może właśnie mieli, bo grupa docelowa, która przychodzi nam na myśl jako pierwsza, wcale nie jest tą właściwą?

Przyzwyczailiśmy się, że reklama ma zachęcać do zapoznania się z promowanym produktem. Zakładamy więc, że osoby, do których reklama jest kierowana, nie mają jeszcze żadnych doświadczeń z produktem i niewiele o nim wiedzą. Billboard, o którym piszę we wstępniaku i który zamieszczam poniżej, przeczy tym założeniom. Osobom, które nie widziały filmu American Psycho, z pewnością nic on nie powie (na końcu wpisu zamieszczam więc scenę, do której nawiązuje ta reklama). Ewentualnie pomyślą, że ktoś naprawdę musi być „psycho”, żeby zachwycać się billboardem jak dziełem sztuki (1:0 dla twórców – clue filmu przekazane).

Większy rozmiar tego zdjęcia dostępny w galerii.

Przyznaję, nie jestem specjalistą od tego, w jaki sposób funkcjonuje rynek kinowo-telewizyjny, zwłaszcza jeżeli chodzi o oglądalność kinowych hitów emitowanych po jakimś czasie w TV. Nie udało mi się również znaleźć żadnych danych dotyczących struktury widowni – „nowi” widzowie? „starzy”? – tego typu emisji (żałuję). Ale czuję przez skórę, że w tym przypadku reklama kierowana jest do osób, które film już obejrzały. I to nie raz. A w przypadku American Psycho jestem tego niemal pewna.

Przede wszystkim dlatego, że był to jeden z głośniejszych filmów 2000 roku (nawet jeśli ktoś go nie widział, na pewno obił mu się o uszy). Bardzo dobrze oceniony, zwłaszcza przez widzów (na imdb całkiem wysoka nota – 7,2 pkt) , ale także przez krytykę (7 nominacji, 4 nagrody). W dniu kinowej premiery zarobił 4,9 mln dolarów (z jednej strony mało, z drugiej dużo – jeśli weźmie się pod uwagę to, że jego produkcja kosztowała 8 mln). Co więcej – dialog, do którego odnosi się „idealny billboard”, znalazł się na imdb w sekcji „memorable quotes” (coś więc musi w nim być, skoro został wybrany jako „jeden z kilku” z dialogów trwających łącznie 100 minut). A jeśli dorzucić do tego opinie internautów na filmowych forach dyskusyjnych – nie można mieć wątpliwości. Niektórzy obejrzeli film kilkakrotnie i z przyjemnością obejrzą go kolejny raz (zwłaszcza jeśli inteligentnie przypomni im się kultową scenę).

A zatem? Czy to twórcy idealnego billboardu nie znają się na marketingu, czy raczej nasze myślenie poszło w niewłaściwym kierunku? Odpowiedź pozostawiam Wam. Ja tylko dodam, że marketing bywa przewrotny. A grunt to znać swój produkt i… grupę docelową :).

Filmowa scena, do której nawiązuje billboard:

http://www.youtube.com/watch?v=qoIvd3zzu4Y 510 426

Agencja: Saatchi&Saatchi, Auckland, New Zealand

Via: Ads of the World

Komentarze

0

Polubienia

Podziel się


podziel się


shares
Poprzedni
Inne
Adidas: zielono mi
Następny
Lifestyle
Marketing partyzancki wciąż jeszcze może być tani (dużym graczom ku przestrodze)

Powiązane
artykuły

Internet
22 marca 2013

Niestandardowe wykorzystanie Instagrama. Top10.

Internet
9 grudnia 2011

Generacja L (infografika)

Społeczeństwo
8 stycznia 2014

Lanserzy alternatywni, Beauty Queens i in., - "Pokolenie Show Off"

Internet
22 marca 2017

Nowa kampania Reserved i kryzys zaufania

Zapisz się do newslettera
Bądź na bieżąco z nowościami

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez INFUTURE.INSTITUTE Natalia Hatalska-Woźniak z siedzibą w Gdańsku, pl. Porozumienia Gdańskiego 1 w celach marketingowych, w tym związanych z prowadzeniem marketingu produktów lub usług własnych oraz innych osób.

Wyrażam zgodę na przesyłanie przez INFUTURE.INSTITUTE Natalia Hatalska-Woźniak z siedzibą w Gdańsku, pl. Porozumienia Gdańskiego 1 w imieniu własnym lub na zlecenie innych osób, informacji handlowych drogą elektroniczną.

  • Kontakt
  • Polityka prywatności
hatalska.com
Copyright © 2008-2026

Dołącz do newslettera infuture.institute

Każdego dnia w instytucie dzielimy się wiedzą. Raz na jakiś czas zbieramy to, co dla nas najważniejsze i wysyłamy w newsletterze.

Znajdziecie w nim:

  • wyniki naszych badań,
  • informacje z obszaru trendowego,
  • autorskie teksty, raporty, komentarze ekspertów,
  • a także „rozmowy o przyszłości”.

"*" oznacza pola wymagane

*
Podanie danych jest dobrowolne. Podstawą przetwarzania danych jest moja zgoda. Dane osobowe będą przetwarzane do odwołania zgody. Zostałem poinformowany, że przysługuje mi prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania ograniczenia ich przetwarzania lub usunięcia, a także prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego. Zostałem poinformowany, że moje dane będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania, zwykłego, polegającego na analizie wykonanej przez osobę odpowiedzialną za działania marketingowe, a konsekwencją takiego przetwarzania będzie dobór odpowiednich ofert handlowych. Mam prawo do wyrażenia sprzeciwu wobec profilowania.*
Podanie danych jest dobrowolne. Podstawą przetwarzania danych jest moja zgoda. Dane osobowe będą przetwarzane do odwołania zgody. Zostałem poinformowany, że przysługuje mi prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania ograniczenia ich przetwarzania lub usunięcia, a także prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego. Zostałem poinformowany, że moje dane będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania, zwykłego, polegającego na analizie wykonanej przez osobę odpowiedzialną za działania marketingowe, a konsekwencją takiego przetwarzania będzie dobór odpowiednich ofert handlowych. Mam prawo do wyrażenia sprzeciwu wobec profilowania.
WIĘCEJ
close