Reklama społeczna:prawa zwierząt
Dzisiaj krótko. Graficzny „komentarz” (poniżej) do trwającej obecnie dyskusji między ekologami a producentami „Gwiezdnego Cyrku” w Polsacie. W 100% zgadzam się (i jak widać – nie tylko ja) ze stanowiskiem Klubu Gaja, że zwierzęta w cyrkach zmuszane są do wykonywania czynności niezgodnych z ich naturą i to za pomocą kontrowersyjnych metod tresury. Dodatkowo, narażanie ich na stres (światła, kamery, etc.) tak naprawdę dla zabawy, jest po prostu nieludzkie. I nie ma tu żadnego znaczenia fakt, że cyrk jest „dozwoloną formą rozrywki, zgodną z polskim prawem”. Może być. Byle w tym cyrku występowali tylko ludzie.
Poniżej layouty kampanii prowadzonej przez Narodowe Forum na rzecz Obrony i Ochrony Zwierząt (National Forum for the Defense and Protection of Animals) w Brazylii. Na innym kontynencie, ale – jak widać – problem ten sam.
Tygrys:
Copy: Klatka, pejcz i łańcuch – kto jest zwierzęciem w tej sytuacji?
Małpa:
Copy: Człowiek pochodzi od małpy. Ale małpy wcale nie są z tego dumne.
Słoń:
Copy: Ma pamięć słonia, ale jego wspomnienia nie są dobre.
Agencja: Longplay, Sao Paulo, Brazylia
Via: Ads of the World


