Fritz Kola, czyli interaktywność w tradycyjnym ujęciu

30 marca 2010 | 15:06 |  | 


Obok social media drugie najważniejsze dziś słowo-klucz to… interaktywność. O interaktywności mówimy jednak najczęściej w kontekście nowych technologii. Dlaczego? Bo istota interaktywności polega na tym, że konsument odbiera informację i jednocześnie aktywnie na nią reaguje. A takie właśnie zachowania znacznie ułatwiają konsumentowi nowe technologie – telefon komórkowy, Internet, AR, bluetooth, kody etc. Problem jest taki, że – wbrew temu, co może nam się wydawać – tylko niewielka część naszego społeczeństwa te technologie oswoiła (zwłaszcza jeśli chodzi o trzy ostatnie przykłady z powyższej wyliczanki). Wśród tej niewielkiej grupy, jeszcze mniej jest osób, którym chce się z tej technologii korzystać (ostatecznie zajmuje nam to czas, którego wciąż nie mamy).
Dlatego uważam, że rozwiązania reklamowe, które traktują interaktywność bardziej tradycyjnie (akcja-reakcja) mogą w efekcie okazać się bardziej skuteczne. Poniżej zamieszczam więc przykład takiej tradycyjnie pojętej interaktywności, w outdoorze.

Napój bezalkoholowy, ale za to ze sporą dawką kofeiny – Fritz Kola – umieścił na billboardach gigantyczne krzyżówki, które mogli wypełniać ludzie stojący (i nudzący się) na przystanku.

Mam nadzieję, że zaraz mi się nie oberwie :), ale powiedzcie sami – czy to nie jest fajniejsze rozwiązanie od robienia zdjęć np. kodom na opakowaniach produktów? Hm?

Moim zdaniem, i fajniejsze, i bardziej angażujące.

Fritz Kola – krzyżówka:


Copy: Dużo kofeiny.

Agencja: Red Rabbit, Hamburg, Niemcy

Podobne wpisy:




Komentarze

6 komentarzy do “Fritz Kola, czyli interaktywność w tradycyjnym ujęciu”
  1. mbuklad pisze:

    Rewelacja :)
    Koszt kampanii penie nie odbiega od standardowego outdooru a marka na pewno pozostanie przez długi czas w świadomości potencjalnego klienta.

  2. h2ols pisze:

    1. ciekawe czy sprzedają to w Austrii? dziwnie sie kojarzy:D

    2. mała wątpliwość: czy w tym całym zamieszeniu związanym z mówieniem o interkatywności nie chodzi o coś więcej niż prostą reakcję [co widać w tej kampanii]? czy nei chodzi o negocjację, uzgodnienie znaczeń komunikatów?

  3. bloger pisze:

    ja to kupuję! gdzie mozna znaleźć te krzyżówki. I kola przez „k”?? hmmm – mnie to bierze!

  4. Maro pisze:

    rzeczywiście ciekawe rozwiązanie ale zapominamy tutaj o interaktywnych powierzchniach – jak np. interaktywne witryny. na pewno koszt takiej kampanii jest wyższy ale akcja zdecydowanie bardziej efektowna i bardziej angażująca uczestników.

  5. Ania pisze:

    fajnie tylko w Polsce pewnie od razu zostałyby pomazane przez wandali i nici z rozwiązywania ;)

Dodaj komentarz

More in Outdoor (25 of 97 articles)