Rozwiązanie konkursu „Marketing w farmacji”
Muszę przyznać, że tego nie spodziewałam się zupełnie. Wasze pomysły nadesłane w konkursie „Marketing w farmacji” przyprawiły mnie o łzy. Śmiechu oczywiście :). W związku z tym, oprócz nagrody głównej – wejściówki na konferencję „Strategie marketingowe w farmacji” – postanowiłam przyznać dodatkowo dwa wyróżnienia (wyróżnieni otrzymują nagrodę w postaci książki pt. Serwis firmowy: od pomysłu do gotowej witryny). I tak. Niekwestionowanym zwycięzcą konkursu (jury było tu jednomyślne :)) został Krzysztof Niemyski, który zgłosił produkt „KUPE” w kategorii „środki przeczyszczające”. Oprócz nazwy produktu i hasła – Popraw swoją KUPE - zaprojektował on – UWAGA – logotyp, opakowanie, ulotki promocyjne, wobblery oraz reklamę prasową (!). Jury doceniło nie tylko kreatywność zgłoszonej pracy, ale również jej spójność i kompleksowe podejście do tematu. Nadesłane materiały zamieszczam poniżej i gorąco namawiam, żeby przeczytać WSZYSTKIE teksty. Nie tylko wiele można się z nich dowiedzieć (np. dlaczego mam rzadko KUPE?), ale także poprawić sobie humor (jeśli kogoś np. dopadła jesienna depresja) :). Wyróżnienia natomiast otrzymują:
Michał Żuk za produkt Sitting i hasło: Nie wymieniaj mebli na nowe, by znów wygodnie siedzieć (kategoria: środki na hemoroidy);
Arkadiusz Kleniewski – po pierwsze za niesamowitą kreatywność (zgłoszenie 5 produktów w 3 kategoriach i wymyślenie 17 haseł!), po drugie za produkt Clearex i hasło: Zapiera tylko dech w piersiach! (kategoria: środki przeczyszczające).
Krzysztofowi, Michałowi i Arkadiuszowi serdecznie gratuluję i jednocześnie proszę o podesłanie adresów pocztowych. Pozostałym osobom bardzo dziękuję za udział w konkursie i tradycyjnie pocieszam – macie szansę na wygraną już w kolejnym konkursie :).
Dziękuję również fundatorom nagród – firmie Cooper Conferences za przekazanie nagrody głównej – wejściówki na konferencję oraz wydawnictwu Helion – za przekazanie książek jako nagród pocieszenia.
Zwycięska praca Krzysztofa Niemyskiego:
Logo, wobblery, opakowanie, ulotki:

Duży plik – kliknij.
Reklama prasowa:

Podobne wpisy:
- Wygraj zaproszenie na konferencję „Strategie marketingowe w farmacji”
- Weekendowy konkurs, czyli wygraj bilety na Heineken Open’er :)
- And the iPad goes to…
- Wyniki konkursu „Zrozumieć sprzedaż”
- Kto ma jaja, ten rządzi
subskrybuj









Witam Panią. Bardzo podoba mi się Pani strona, właściwie to jestem zafascynowany tematem reklamy jednak mam pewną uwagę apropos konkursu. Uważam, że zachowała się Pani niesprawiedliwie, gdyż całą sztuką i trudnością było wymyślenie TEKSTOWEJ nazwy i hasła przede wszystkim w JEDNEJ kategorii (jak sama Pani podkreśliła) a nie rozpisanie się w każdej kategorii, jak to zrobił jeden ze zwyciężców, ani także zrobienie motywów graficznych. Żałuję bardzo iż nie merytoryczna zawartość prac konkursowych odegrała tu główną rolę. Myślę że dużo uczestników może czuć się troszkę oszukanych.
Pozdrawiam Piotr
Panie Piotrze, ależ zarówno zwycięzca, jak i wyróżnieni otrzymali nagrodę za nazwę produktu i hasło w jednej kategorii. Te trzy prace ze wszystkich zgłoszonych okazały się najlepsze. Pozdrawiam serdecznie, NH
Dziękuję za wyróżnienie ;)
Nie przemawia do mnie ten pomysł. Z kilku przyczyn. Po pierwsze trudno mi sobie wyobrazic ludzi proszacych bez skrepowania farmaceute o „syrop na kupe” czy tez „kupe”. Po drugie logotyp w postaci wielkiej kupy o czarnej podstawie jest graficznie nieciekawy, wyglada bardziej jak czapka:)Po trzecie, celowa pisownia kupe zamiast „kupę” i rzadko zamiast „rzadką” poteguje wrazenie, ze ktos sie z tej naszej kupy i problemow nabija, zamiast chciec autentycznie pomoc.
Jest „rzadko” a nie „rzadką” bo chodzi o kupę robioną rzadko, a nie o rozwolnienie. Na rozwolnienie jest na „miękką”.
Ok, dzieki za wyjasnienie. Ale wobec tego calosc „syrop na rzadko kupe” brzmi juz totalnie bzdurnie.
A teraz symulacja rozmowy w aptece:
Klient: „Poprosze „syrop na kupe”
Farmaceuta? „”Jaka kupe?”
Klient: „A jakie są?”
Farmaceuta: „Co my tu mamy? Miekka, rzadko i twarda. Jaka podac?”
Klient: „Hmmm. Pani magister, mam okreslic czy kupa jest miekka czy rzadka? Trudno mi rozroznic.”
Farmaceuta: „|Rzadko czyli ze pan rzadko robi! A miekka czyli ze pan czesto robi.”
Klient: „Aha, no to miekka kupe poprosze!”
Uśmiałem się do łez – super kreacja i pomysł!! :)) Zwycięzca wg mnie do tematu podszedł z przymrużeniem oka i dystansem do obwiązujących nudnych reklam środków farmakologicznych. A jak było napisane w założeniach – głównym kryterium oceny jest kreatywność i innowacyjność pomysłu.
Pisownia „kupe” ma chyba sugerować coś a’la „coupe” (samochód)?
Świetna zabawa słowem (rzadko rzadką). No i teksty typu „Weź kupe łyk, a luźna kupa zniknie w mig” czy „Kupe zwiększy wchłanianie wody z jelita, a z tego wynika, że praca jelit znów jest znakomita” zasługują na wykop :)
Polecam poczytanie całości dużego pliku :)
Literówka jest na tej ulotce. ‘Hamowanie perystatyki (trudne słowo) jelit …’ No faktycznie trudne, jak widać, bo to ‘perystaltyka’ a nie ‘perystatyka’. http://pl.wikipedia.org/wiki/Perystaltyka
Joanno, należałoby przemyśleć jeszcze grupę docelową produktu. Rozmowa jaką zasymulowałaś to rozmowa jakiegoś zatwardziałego(;P)klienta (nie ubliżając)i trochę bardziej wyluzowanego farmaceuty. Jeżeli natomiast skierujemy produkt do ludzi młodych, których problem z kupą także dotyka, to nie wydaje mi się, by odebrali formę reklamy i produktu jako nabijającą się z nich. Wręcz przeciwnie, próba potraktowania problemu żartobliwie sprawi, że nie będzie on aż tak żenujący. A gra słowna poprawi humor i pani farmaceutce i rzeczonemu klientowi.
Także trochę więcej dystansu i luzu (może niekoniecznie jeżeli chodzi o kupę)życzę i pozdrawiam.
PS. Literówka faktycznie, a perystaltyka trudnym słowem jest.
Ps. Mnie też urzekły rymy w ulotce i opisie produktu na opakowaniu.
Ps. Logotyp- dla mnie bomba, utrzymany w nurcie minimalizmu, nie wstydziłabym się nosić button’a z takową grafiką
Podsumowując, jeszcze nigdy nie czytało mi się o kupie tak przyjemnie.
pozdrawiam
Dziękuje serdecznie za to wyróżnienie.
Przykro mi pani Joanno, że to nie pani akurat wygrała, bo jak rozumiem stąd ta dociekliwość. Jest na pudełku miejsce i dla pani i innych osób mających szyszkę ;P
Co do słowa ‘perystaltyka’ nie posługuję się nim na co dzień stąd też mogła się wziąć literówka, zdarzyć się może nawet farmaceutom. :D
No ale przepraszam, nie chciałem nikogo tym słowem uderzyć :P
Cieszę się potwornie z wygranej.
Pozdrawiam i czekam na kolejny konkurs ;)
Krzyś
Panie Krzysztofie, dociekliwosc jest przywilejem ludzi myslacych. Gratuluje przede wszystkim kultury osobistej, jaka wlasnie sie pan popisal. O sobie moge powiedziec jedno, jesli komentuje czy nawet krytykuje to tylko pomysl, nigdy ludzi, ktorych nie znam.
Krzyś i jego pomysły… :D
Gratuluję wygranej!!
Trzymam kciuki za kolejne projekty!!
Miękka ironia… Rzadki polot… Twarda inspiracja… O tej porze bezdusznej i niklej, czymże jeśli nie Gombrowiczowską kupą to zakończyć się moglo!
Panie Krzysztofie, KUPA DOBREJ ROBOTY! :D