Odświeżacze powietrza,czyli co jeszcze można wykorzystać w WC
Otóż stwierdzam, po raz kolejny zresztą, że toalety to najbardziej niestandardowy reklamowy nośnik. Zdecydowanie. Powiedziałabym nawet, że to studnia bez dna, jeśli chodzi o ilość koncepcji i komunikowanych tam produktów. I tak np. dziś w roli głównej występują… odświeżacze powietrza.
Wszyscy wiemy, że w toalecie się czyta (tak, wiem, robi też zdjęcia/ gra/ ogląda filmy etc. etc., ale o czytanie dziś chodzi). Potrzeba czytania jest tak silna, że kiedy nie mamy pod ręką książki/ gazety/ e-readera etc., czytamy cokolwiek bądź – etykiety na płynach, proszkach, kremach do rąk albo (do tego zmierzam) odświeżaczach powietrza. Taki właśnie „consumer insight” (oczywisty poniekąd) przyświecał sieci rosyjskich księgarni. Na odświeżaczach powietrza zostały więc nadrukowane fragmenty książek i hasło: „Nic do czytania? Kup książkę w księgarniach 100 000 książek”. Zdjęcia poniżej.
PS Przy okazji zwróćcie uwagę na dopasowanie zapachu (morska bryza) do tytułu książki (Stary człowiek i morze). Dodatkowy plus za taki smaczek („zapaszek” :)).
100 000 Books: Books Fresheners
Agencja: Voskhod, Rosja
