Living in the moment – 3. odcinek OnOff
Ależ długo mnie tu nie było. Kończyłam kilka dużych projektów zawodowych i jeden bardzo duży osobisty. Pięć dni temu urodziłam swoje drugie dziecko i tym bardziej cieszę się, że publikacja trzeciego, najbardziej optymistycznego (jak dotąd :)) odcinka OnOff ma miejsce właśnie teraz :).
Trzeci odcinek OnOff poświęcony jest trendowi określanemu jako living in the moment, albo po polsku tu i teraz. To trend rosnący, obejmujący kolejne obszary naszego życia i przez to dość niejednoznaczny do opisania. Na trend ten składa się bowiem co najmniej kilka subtrendów.
W kontekście living in the moment pierwsze na myśl przychodzi oczywiście tzw. #yolo – stereotypowo rozumiane jako podejmowanie jakichś szalonych, czasem nieodpowiedzialnych działań, robienie czegoś, czego nie robiliśmy nigdy wcześniej. Po drugie – zjawisko określane jako mindfulness, czyli uważność, skupienie się na tu i teraz, zwolnienie tempa życia, świadoma rezygnacja z technologii (przynajmniej na jakiś czas lub w określonych sytuacjach) etc. Po trzecie – tzw. efemeryczne media społecznościowe – Periscope, Snapchat, Vine etc. – gdzie transmisja treści odbywa się w danym momencie, w danej chwili. Do tego trendu można też zaliczyć zjawisko określane jako instant gratification – czyli nasze oczekiwanie, że to, co chcemy, dostaniemy od razu (i dotyczy to zarówno treści, jak i innych dziedzin naszych życia – przykładem mogą być tu takie rozwiązania jak Google Express czy eBay Now, które eksperymentują z czasem dostawy).
Zaczynając pracę nad tym odcinkiem, założyłam sobie, że chcę przede wszystkim pokazać niejednoznaczność tego trendu, to, że ma on wiele elementów składowych. Z tego powodu do każdego z subtrendów dobrałam najbardziej wyrazistych bohaterów – w przypadku #yolo wybór padł oczywiście na Yuriego Drabenta, w przypadku mindfulness na Julię Izmałkową, a w przypadku efemerycznych mediów społecznościowych na Arlenę Witt. Nie spodziewałam się jednak, że wszystkie te trzy osoby, przecież tak bardzo różne, mają tyle cech wspólnych. Potwierdziło to tylko tezę, że każdy trend tak naprawdę realizuje się na poziomie postaw i podejścia do życia. Mam nadzieję, że właśnie te podobieństwa udało mi się uchwycić w filmie.
Zanim Was zostawię z filmem, chciałam tylko napisać, że od strony produkcyjnej to był naprawdę bardzo „wyczynowy” materiał. Doceńcie zwłaszcza pracę operatora – Mateusza Machety z OnlyOnly, który musiał m.in. wchodzić do tunelu aerodynamicznego (spróbujcie utrzymać kamerę przy prędkości wiatru 270km/h :)) albo lecieć otwartym samolotem, żeby nakręcić moment skoku Yuriego (całe szczęście, że choć go przypięli pasami :)).
A teraz – zapraszam na film. Ten cytat z jednej z moich ulubionych książek z dzieciństwa, Kubusia Puchatka, jest jego motywem przewodnim 🙂
Jaki dziś mamy dzień? – zapytał Puchatek.
Dziś – odpowiedział Prosiaczek.
To mój ulubiony dzień – odparł Puchatek.
OnOff, odcinek 3: Tu i teraz

