Pająk-gigant w Liverpool!
No więc ja pytam. Dlaczego najbardziej spektakularne akcje odbywają się wciąż w UK? To już się robi po prostu nudne! 🙂 A co tym razem zmajstrowali Brytyjczycy? Otóż w ubiegłą środę, w Liverpoolu, na jednym z budynków pojawił się gigantyczny pająk. A właściwie pajęczyca, La Princesse. „Obudziła się” w piątek i sparaliżowała miasto. Wtedy to właśnie po raz pierwszy przemierzyła ulice Liverpoolu, poruszając się z prędkością 3,2km/h. Podejrzewam, że przy swoich gabarytach (37 ton wagi, 15m wysokości) nie dałaby rady szybciej. A ponieważ została wykonana z drewna i stali, w poruszaniu pomagało jej 12 osób.
Pajęczyca La Princesse jest częścią niesamowitego widowiska, które trwało w Liverpoolu od piątku (05/09) do dzisiaj (07/09). W ten właśnie sposób Liverpool świętował swój tegoroczny tytuł Europejskiej Stolicy Kultury. Ogromny drewniany pająk został stworzony przez firmę La Machine. Nie jest to zresztą jej pierwsze dzieło – w 2006 roku firma ta zbudowała gigantyczną dziewczynkę i gigantycznego słonia, które wspólnie przewędrowały ulicami Londynu (film poniżej, naprawdę niesamowite). Szczerze mówiąc, nigdy nie pomyślałabym, że mechaniczny-drewniano-stalowy pająk to dobry sposób na promocję miasta. A jednak. Naprawdę. Absolutnie fantastyczne posunięcie.
La Princesse – statycznie…
Copyright: Matthew Anders
…i w ruchu:
I dla przypomnienia – gigantyczna dziewczynka i gigantyczny słoń w Londynie:
http://www.youtube.com/watch?v=qBXr15K2uSc 510 426
A przy okazji ciekawa jestem, jak będzie promować się jedno z polskich miast (zgłoszone: Gdańsk, Toruń, Warszawa, Lublin, Łódź, Poznań, Szczecin), które zostanie wybrane Europejską Stolicą Kultury w 2016 r.
Więcej o akcji w Liverpoolu na stronie: www.lamachine.co.uk




