• Blog
  • Jestem
  • hatalska.com
  • Kontakt
  • Infuture Institute
Zapisz się
22.08.2011

Co robią wędliny na Facebooku

Powiem tak. Zamotaliśmy się chyba trochę z tym Facebookiem. Dlaczego? Otóż jadę wczoraj samochodem i widzę reklamę outdoorową firmy wędliniarskiej Gzella. Nie żeby zainteresowały mnie jakoś specjalnie ich produkty na grilla. Moją uwagę zwrócił raczej znaczek „znajdź nas na FB”. Jakoś nigdy nie pomyślałabym, żebym mogła zostać fanem marki kiełbas, ale może inni tak? Wchodzę więc na FB i sprawdzam, ilu mają fanów. Raptem – 154 osoby. I to w trakcie kampanii reklamowej!

No więc doszłam do wniosku, że zamotaliśmy się z FB. Naszym głównym problemem jest to, że mówimy media społecznościowe, a myślimy Facebook. A FB, jako narzędzie, nie jest panaceum na wszystko. I nie sprawdza się przy każdej marce.

Przede wszystkim dlatego, że internauci angażując się społecznie online, zaspokajają swoje różne potrzeby – nawiązywania kontaktów, autopromocji, bycia kreatywnym etc. Oczywiście, wiele z tych potrzeb spełniają serwisy typu Facebook. Ale przecież nie wszystkie! Jak wynika z wykresu poniżej (źródło: raport Wave5 – Socjalizacja marek, dane dotyczące wyłącznie polskiego rynku) serwisy oparte na sieciach społecznych pełnią istotną rolę w nawiązywaniu nowych i podtrzymywaniu obecnych relacji społecznych, sprzyjają również autopromocji i poczuciu przynależności do większej grupy, wreszcie spełniają potrzebę „bycia na bieżąco”.
Czy którąś z tych potrzeb spełnia także marka wędlin Gzella? To znaczy np. – ile osób ma potrzebę bycia na bieżąco z tym, co dzieje się w biznesie wędliniarskim? Albo – ile osób chce być częścią większej grupy – tu akurat jedzącej mięso – ale tylko konkretnej marki? Moim zdaniem – niewiele. I widać to w liczbie fanów.

Motywy korzystania z mediów społecznościowych


Źródło: Raport Wave5 – Socjalizacja marek, Universal McCann, sierpień 2011, niepublikowany (dane dotyczą polskiego rynku)

Inna kwestia jest taka, że internauci mają także różne oczekiwania wobec marek z różnych kategorii produktowych, obecnych w serwisach społecznościowych. Okazuje się np. że od marek z kategorii „produkty domowe” (tj. środki czyszczące, proszki do prania) konsumenci oczekują przede wszystkim tego, że te marki dadzą im „szansę nauczenia się czegoś nowego”. Z kolei od kategorii napojów bezalkoholowych oczekują przede wszystkim zabawnych, rozrywkowych treści. Oczywiście potrzeby te można w jakiś sposób zaspokajać na FB, ale wiedząc, że idealne do celów rozrywkowych i luźnego spędzania czasu (wykres powyżej) okazują się być serwisy wideo (typu YouTube), chyba lepiej być tam. Nawet na tzw. chłopski rozum.

Tak więc „pchanie się na FB”, bo „wszyscy tam są”, bo zasięg etc. etc. – nie jest najlepszym rozwiązaniem. Tak jak w przypadku innych mediów ważne jest strategiczne podejście. Jeśli chodzi o Gzellę (i także wiele innych marek) takiego podejścia, moim zdaniem, zabrakło.

Komentarze

28

Polubienia

Podziel się


podziel się


shares
Poprzedni
Internet
Blogi i mikroblogi w Polsce- dane z raportu Wave5
Następny
Internet
Blog Forum Gdańsk 2011

Powiązane
artykuły

Internet
22 marca 2013

Niestandardowe wykorzystanie Instagrama. Top10.

Internet
9 grudnia 2011

Generacja L (infografika)

Społeczeństwo
8 stycznia 2014

Lanserzy alternatywni, Beauty Queens i in., - "Pokolenie Show Off"

Internet
22 marca 2017

Nowa kampania Reserved i kryzys zaufania

Zapisz się do newslettera
Bądź na bieżąco z nowościami

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez INFUTURE.INSTITUTE Natalia Hatalska-Woźniak z siedzibą w Gdańsku, pl. Porozumienia Gdańskiego 1 w celach marketingowych, w tym związanych z prowadzeniem marketingu produktów lub usług własnych oraz innych osób.

Wyrażam zgodę na przesyłanie przez INFUTURE.INSTITUTE Natalia Hatalska-Woźniak z siedzibą w Gdańsku, pl. Porozumienia Gdańskiego 1 w imieniu własnym lub na zlecenie innych osób, informacji handlowych drogą elektroniczną.

  • Kontakt
  • Polityka prywatności
hatalska.com
Copyright © 2008-2026

Dołącz do newslettera infuture.institute

Każdego dnia w instytucie dzielimy się wiedzą. Raz na jakiś czas zbieramy to, co dla nas najważniejsze i wysyłamy w newsletterze.

Znajdziecie w nim:

  • wyniki naszych badań,
  • informacje z obszaru trendowego,
  • autorskie teksty, raporty, komentarze ekspertów,
  • a także „rozmowy o przyszłości”.

"*" oznacza pola wymagane

*
Podanie danych jest dobrowolne. Podstawą przetwarzania danych jest moja zgoda. Dane osobowe będą przetwarzane do odwołania zgody. Zostałem poinformowany, że przysługuje mi prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania ograniczenia ich przetwarzania lub usunięcia, a także prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego. Zostałem poinformowany, że moje dane będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania, zwykłego, polegającego na analizie wykonanej przez osobę odpowiedzialną za działania marketingowe, a konsekwencją takiego przetwarzania będzie dobór odpowiednich ofert handlowych. Mam prawo do wyrażenia sprzeciwu wobec profilowania.*
Podanie danych jest dobrowolne. Podstawą przetwarzania danych jest moja zgoda. Dane osobowe będą przetwarzane do odwołania zgody. Zostałem poinformowany, że przysługuje mi prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania ograniczenia ich przetwarzania lub usunięcia, a także prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego. Zostałem poinformowany, że moje dane będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania, zwykłego, polegającego na analizie wykonanej przez osobę odpowiedzialną za działania marketingowe, a konsekwencją takiego przetwarzania będzie dobór odpowiednich ofert handlowych. Mam prawo do wyrażenia sprzeciwu wobec profilowania.
WIĘCEJ
close