Jak w wakacje nie stać w kolejkach,czyli aplikacja mobilna iQueue
Powiem tak. Oto jedna z najlepszych aplikacji mobilnych, o jakich kiedykolwiek czytałam. Miała promować Jukon (terytorium Kanady), ale moim zdaniem powinna być wdrożona przez wszystkie miasta nawiedzane w wakacje przez tłumy turystów. Na czym dokładnie polegała akcja? Otóż Jukon postanowił promować się pod hasłem „Odkryj Jukon – wakacje bez kolejek”. Wybrał więc siedem rynków, na których prowadził komunikację (m.in. Francja, Włochy etc.), a następnie przygotował specjalną aplikację na telefon komórkowy – iQueue. W miejscach dużego natężenia turystów umieścił specjalne naklejki z informacjami – typu „Średni czas stania w kolejce od tego miejsca – 5h. Zamów iQueuera (osobę, która będzie stać za Ciebie w tej kolejce)”.
Na zdjęciu widzimy kolejkę do muzeów watykańskich (poznaję – bo sama „miałam przyjemność” stać w tej kolejce w ubiegłym roku, 3 godziny…).
Po uruchomieniu, aplikacja rozpoznawała, gdzie użytkownik w danym momencie się znajduje i jaki jest szacowany czas oczekiwania.
Po wybraniu opcji „Zamawiam iQueuera”, przychodziła osoba, która zastępowała nas w kolejce. W tym czasie turysta mógł zwiedzać atrakcje znajdujące się w pobliżu (aplikacja podpowiadała, co można robić).
Dodam, że w rzeczywistości prowadzone były dwie akcje – brandowana przez Jukon i wówczas usługa iQueuera była darmowa, i niebrandowana – stojący w kolejce musiał zapłacić 5Euro za godzinę (jako iQuerzy zatrudniani byli bezrobotni, którzy średnio w ciągu 6 tygodni zarobili 400Euro, stojąc łącznie 76h w kolejce).
Kiedy iQueuer zakupił bilety, turysta dostawał powiadomienie na swój telefon:
I tyle. Super, nie? 🙂
Więcej na ten temat: http://iqueue-mobile.com/
PS Tak moim zdaniem powinno wykorzystywać się nowe technologie w marketingu miejsc. Tańcząca Polska z okazji objęcia prezydencji, no cóż, może się schować.



