KTR 2010: zwycięzcy w kategorii Active Advertising

28 kwietnia 2010 | 14:54 | Natalia Hatalska | 

Wczoraj wieczorem, podczas uroczystej Gali w Teatrze Dramatycznym w Warszawie, przyznano nagrody w konkursie KTR. Z wielką przyjemnością publikuję więc zwycięskie prace w kategorii Active Advertising, w której jestem jurorem od 2008 roku. Dodam, że kategoria Active Advertising jest kategorią specyficzną. Jak mówi Przemek Wojak (Managing Partner, Tequila), nasz tegoroczny przewodniczący składu jurorskiego: „Active Advertising to raczej filozofia niż konkretny gatunek reklamy. To wszystkie te działania, które zmierzają do wywołania interakcji z konsumentem: dialogu, zmiany postawy i działania w jej wyniku, zakupu pod wpływem bodźca reklamowego, oddania głosu, przesłania maila, smsa, dołączenia do społeczności.” Z tego powodu, spośród nadesłanych zgłoszeń (a było ich 51) wybieraliśmy te prace, które nie tylko były szczególnie kreatywne, błyskotliwe i inteligentne, ale przede wszystkim wchodziły w interakcję z konsumentem, skłaniając go do podjęcia konkretnego działania. Te inicjatywy, które sprostały temu wyzwaniu najlepiej – poniżej. Wśród nich znajdują się projekty, o których głośno było już wcześniej (m.in Operacja Kapsel Tymbarku czy Kumpel z przeszłości), ale i zupełnie nowe, zaskakujące projekty (jak chociażby mój faworyt Monohrom Projekt). Wszystkim zwycięzcom serdecznie gratuluję! :)

Czytaj dalej…

Wizerunek PB i posła Palikota – na pewno różny?

14 września 2009 | 23:26 | Natalia Hatalska | 

PalikotPBJanusz Palikot wystąpił w reklamie. Jak wiemy, nie jest to jednak ani promocja broni palnej, ani wibratorów, ani nawet alkoholu. Janusz Palikot reklamuje gazetę. Puls Biznesu dokładnie. Konkurencyjne media zastanawiają się teraz, czy to etyczne, aby polityk w ogóle cokolwiek reklamował. Ba! Nawet nie cokolwiek – tu chodzi o źródło informacji przecież. I o czyn-ne-go polityka! Ja jednak nie pociągnę tego wątku, bo, według mnie, w tym przypadku problem jest zgoła inny.  I raczej dotyczy tego, w którym kierunku podążają media. Tradycyjne, przede wszystkim. Z mocnym wskazaniem na prasę.

Redaktor naczelny PB tłumaczy, że wybór posła Palikota jako tzw. „endorsera marki” był świadomy, naturalny i w pełni uzasadniony. Przedsiębiorcy, podobno, bardzo cenią posła Palikota za to, czego dokonał w ramach swojej działalności w komisji „Przyjazne państwo”. Nie wiem, nie znam się, nie orientuję się (zarobiony jestem :)). Ale zgadzam się, że wybór uzasadniony i naturalny. Z pewnością także i świadomy. Dlaczego?

Czytaj dalej…

Marchewki kamikaze

8 września 2009 | 21:28 | Natalia Hatalska | 

CantinaCarrots_smallNie żebym była frutarianką, jak Keziah z filmu Notting Hill*, ale ta reklama prasowa to chyba lekka przesada? Jedne marchewki same pchają się pod nóż, drugie czekają na rzeź w kolejce, a jeszcze inne dokonują mordu (nie bez wysiłku, jednakowoż – u jednej z marchewek – tej z lewej – widoczne są wyraźnie ruchy wspomagające – zjawisko często spotykane u małych dzieci, które przy zadaniach trudnych i wymagających koncentracji/ precyzji wysuwają np. język – tu też, język na wierzchu!). Drugi layout nie lepszy. Tam z kolei cebule radośnie popełniają seppuku, tyle że… na kuchennej tarce. Wszędzie wokół zaś rozrzucone marchewkowe i cebulowe, wyłupane, oczy. Tak, moi drodzy. To reklama. Restauracji, dodam. Pod hasłem: „Najlepsze co może się zdarzyć świeżym składnikom”. REALLY??

Czytaj dalej…

Casting na nowych klientów

4 czerwca 2009 | 16:40 | Natalia Hatalska | 

artegencecasting_smallAKTUALIZACJA: 08/06/09
Po tym jak Dagmara w komentarzu zauważyła błąd w layoucie, agencja Artegence podesłała właściwy plik. Podmieniłam.

Agencja interaktywna Artegence zaskakuje po raz kolejny. I co ciekawe, po raz kolejny zaskakuje reklamą w… prasie. W najnowszym raporcie IAB ukazał się layout (zdjęcie poniżej), w którym Artegence ogłasza casting na… nowych klientów (odważnie, odważnie :)). Oczywiście, nie chodzi tu o samą reklamę. Ale o to, by tym dość absurdalnym pomysłem wywołać dyskusję w branży. A w tym, przyznaję, Artegence nie ma sobie równych. Ich zeszłoroczny layout „Śmierć prasy drukowanej” oparł się nawet o Komisję Etyki Reklamy (z czego Artegence też zrobiło event – szczegóły całej kampanii na blogu Artegence). W zeszłym roku Artegence przeprowadziło również akcję „Co kryje prawda” dla szamponu przeciwłupieżowego Clear. Udało im się wówczas przedostać do Wiadomości TVP (z szamponem przeciwłupieżowym! – niewiarygodne, naprawdę). Z jednej strony jestem więc pod wrażeniem tego typu akcji. Przede wszystkim dlatego, że są skuteczne. Z drugiej – nigdy nie wiem, jak je oceniać. Bo są… hm.. moralnie dwuznaczne?

Czytaj dalej…

Kontrowersji ciąg dalszy, czyli zakonnice i księża

5 maja 2009 | 11:50 | Natalia Hatalska | 

loveforall_smallWirtualneMedia podały dziś za Guardian, że ASA (Advertising Standards Authority) wszczęła postępowanie w sprawie reklamy marki lodów Antonio Federici Gelato Italiano, na której ksiądz i zakonnica przymierzają się do pocałunku (zdjęcie reklamy poniżej). Abstrahując od tego, że nie przepadam za wykorzystywaniem symboli religijnych w reklamie (mało kreatywny/ płytki sposób zwrócenia uwagi), to jednak nie uważam, żeby był to layout jakoś szczególnie kontrowersyjny (ostatecznie zakonnica i ksiądz całowali się na plakacie Benettona w 1991 roku – sic!). Natomiast o wiele bardziej kontrowersyjny jest spot, który zamieszczam poniżej. Wyemitowany był w Szwecji. Nie zdradzam szczegółów, bo zaskoczenie jest na końcu. I jeszcze jedno pytanie – czy po obejrzeniu filmu ktokolwiek wie, o jaki produkt chodzi? Bo jeśli nie – to jaki jest sens robienia tego typu reklam? Żeby zwrócić uwagę? Ok. Ale wtedy poproszę o bardziej wyrafinowane metody.

Czytaj dalej…

Odważysz się zważyć?

21 marca 2009 | 22:09 | Natalia Hatalska | 

fitnessfirstbusstop_smallW prasie kobiecej głównie mowa o rozmiarze „mniej niż 0″, anoreksji i innych zaburzeniach odżywiania, ale coś jednak musi być na rzeczy, jeśli chodzi o otyłość. Zbyt wiele kampanii na ten temat w ostatnim czasie. U nas ten wątek podjęła GW, która z końcem lutego zaczęła swoją kolejną akcję społeczną, tym razem pod hasłem „Polacy odwagi” i poświęconą odchudzaniu. Niestety, kampania realizowana jest wyłącznie przy wykorzystaniu standardowych nośników. I stwierdzam: wielka szkoda. GW ma przecież w grupie AMS, który słynie z niestandardowych, efektownych rozwiązań. Kiedy więc zobaczyłam, jaki nośnik w swojej (prowadzonej właśnie w Rotterdamie) kampanii wykorzystała sieć klubów Fitness First, pomyślałam od razu, że nośnik ten super pasowałby do kampanii GW. Szkoda, że nikt u nas nie wpadł na ten pomysł.

Czytaj dalej…

W Dzień Kobiet o mężczyznach :)

8 marca 2009 | 21:33 | Natalia Hatalska | 

hishandsaredeadlyweapons_smallPonieważ świadomie i konsekwentnie nie obchodzę Dnia Kobiet, dziś niech będzie… o mężczyznach. Dla równowagi. I jako kontra do tych wszystkich tulipanów, róż i goździków (te ostatnie, to chyba już tylko wspomnienie). No więc tak. Kilka lat temu Domestos przeprowadził w Polsce badanie dotyczące mycia rąk. Wyniki były zatrważające. Okazało się, że 63% mężczyzn nie myje rąk po wyjściu z ubikacji (wśród kobiet wyniki były nieco lepsze – rąk nie myje 28% z nich). Podobny problem mają widocznie w Ameryce. Oto fantastyczna kreacja prasowa przygotowana przez agencję DDB dla LA Health Coalition. Hasło: „Jego ręce to broń śmiertelnego rażenia”. Dobrej końcówki Dnia Kobiet i dobrego tygodnia :).

Czytaj dalej…

Stereotypy w reklamie, cz. 1: kobieta vs mężczyzna

1 lutego 2009 | 16:30 | Natalia Hatalska | 

goldstar_smallDobrze. Właściwie to mogę wejść w rolę „wielkiej, grubej, brzydkiej krowy, która ma kiepskie życie seksualne i jest wielbicielką Kazimiery Szczuki” (to cytat :) – do takich wniosków na mój temat doszedł jeden z użytkowników Wykopu po tym, jak przeczytał mój wpis „Zaliczysz za pierwszym razem” :)). W ten sposób sama „padłam ofiarą” stereotypu (to było naprawdę bardzo śmieszne :)), że brzydkim i sfrustrowanym kobietom nie podobają się seksistowskie reklamy, a ładnym i seksualnie zaspokojonym – owszem (hmm, ciekawe z czego wynika taka zależność?). Dziś, z pełną świadomością faktu, że etykietka „brzydkiej, grubej krowy” może do mnie przylgnąć na stałe (jak ja to przeżyję!?), brnę dalej w ten temat, bo oto kolejny przykład stereotypowego traktowania kobiet w reklamie.

Czytaj dalej…

Skoro dla starszych dzieci, to może być erotycznie

6 stycznia 2009 | 23:25 | Natalia Hatalska | 

huggiescrush_smallMam takie pytanie. Czy jednoznaczne erotyczne skojarzenia w reklamach pieluszek dla dzieci (niemowląt?) to nie jest już lekka przesada? Bo gdybyście nie wiedzieli, to teraz w pieluszkach nie chodzi o to, że lepiej chłoną, że dopasowują się do brzuszka, że dziecko nie musi w nich chodzić jak kaczka itd. itp. Nie. Teraz w reklamie pieluszek mamy trzyletnią pannicę, która ogląda się za rocznym chłopaczkiem (tak myślę, że ma roczek, bo ledwo chodzi i musi trzymać się półki) i odwrotnie: starszego chłopczyka, który ogląda się za roczną dziewczynką. Gdyby jeszcze w tej reklamie pojawiły się prawdziwe dzieci – pewnie tego erotyzmu nie dałoby się odczuć i pewnie byłoby to na swój sposób zabawne. Ale tu mamy dzieci narysowane (btw: jakoś mało dziecięce są dla mnie te twarze). I do tego podpis: „For the more mature toddler.” Czepiam się?

Czytaj dalej…

Kampania społeczna i shockvertising: case study

24 listopada 2008 | 21:23 | Natalia Hatalska | 

Jak się okazuje, shockvertising działa. Tyle, że – kurczę – znów w kampanii społecznej. Ale dobry chociażby i taki dowód. Pamiętacie kampanię zorganizowaną w ubiegłym roku w Wietnamie przez Asia Injury Prevention Foundation? Tę dotyczącą zakładania kasków podczas jazdy na skuterze? Czarno-białe zdjęcia osób po dramatycznych urazach głowy? Z hasłem „Nie będę nosił kasku, bo wyglądam w nim jak głupek„? No więc ta kampania dostała właśnie srebro na IPA Effectiveness Awards 2008 oraz nagrodę specjalną w kategorii Best Single International Market.

Czytaj dalej…

Nast�pna strona »