Prywatne informacje o nas w kodach QR (by Heineken)

20 stycznia 2012 | 12:11 |  | 


No więc odbiło mi się czkawką, że nie dotarłam na ubiegłoroczny Open’er. Gdybym była, wiedziałabym o akcji wcześniej. A tak, musiałam czekać aż pojawi się oficjalny case (tak, tak – zbliża się termin zgłoszeń do Cannes Lions 2012 :)). Niemniej jednak – akcja super. Otóż Heineken dał uczestnikom festiwalu możliwość zaszycia w kodach QR prywatnych informacji o sobie. Jakichkolwiek (vide case poniżej). Następnie taki komunikat można było wydrukować, a potem przykleić. Sobie. Gdzieś. To dosyć przełomowe podejście, bo jak dotąd komercyjnie wykorzystywane kody QR były (są) bardzo mocno związane z produktem. Akcja oczywiście przyniosła efekt (uf – w tym cyfrowym świecie wciąż jeszcze interesuje nas drugi człowiek :)) – w ciągu 4 dni festiwalu wydrukowano 5000 kodów QR.

Dodam jeszcze, że tego typu akcje mają szanse spopularyzować wykorzystanie fotokodów. Według danych z raportu 9 Things to Know Abocut Consumer Behavior and QR Codes (styczeń 2012) 57% skanujących kody nie robi bowiem nic z informacją, którą uzyskała za pomocą fotokodu.

Heineken U-Code:

YouTube Preview Image

Agencja: Leo Burnett, Warszawa

Podobne wpisy:




Komentarze

11 komentarzy do “Prywatne informacje o nas w kodach QR (by Heineken)”
  1. Wicu pisze:

    Ciekawy case. W Indiach w jednej z knajp zrobili z kodami coś zupełnie innego, ale równie ciekawego: http://wicu.pl/kod-imprezki/ i zanotowali odzew na poziomie 85% :)

  2. Jasna Matka pisze:

    Najlepsze jest jednak to, że ja na Openerze byłam, na całości, spałam na polu namiotowym i jakoś nikogo z przyklejonym kodem QR nie widziałam. Dziwne, bo w sumie szlajałam się po całym terenie. Na video wygląda to tak, jakby co druga osoba miała na sobie kod, w rzeczywistości aż tak fajnie nie było. Niemniej jednak pomysł świetny.

  3. pluton_1 pisze:

    Przeczytałem notkę i chciałem obejrzeć filmik. Nie dlatego, iż uważam żeby ten pomysł z kodami był świetny jak to powiedziała Jasna Matka. Uważam że jest idiotyczny. A jeszcze bardziej, hm … banalni (że użyję eufemizmu) są ci, co sobie te kody nalepiali. No i zeby się utwierdzić :) w tej swojej opinii chciałem obejrzeć filmik. A tu masz ci babo placek. Zamiast filmiku pojawił sie napis: ‘Unfortunately, this video is not available in Germany because it may contain music for which GEMA has not granted the respective music rights’

    Co się dzieje? Czy ACTA już działa? A w ogóle co to jest GEMA? Może ktoś wie?

    Ps.: Wyjaśnienie skąd to Germany, akurat chwilowo jestem w Niemczech.

    • Zuzanna pisze:

      Żadne ACTA. To sytuacja bardzo często spotykana w Niemczech- GEMA chroni prawa autorskie artystów.
      Cytując za stroną http://www.gema.de:
      „GEMA represents in Germany the copyrights of more than 64,000 members (composers, lyricists, and music publishers), as well as over two million copyright holders all over the world. It is one of the largest societies of authors for works of music worldwide”.

      • pluton_1 pisze:

        Dzięki za informację o GEMA. Chyba jednak są zbyt ‘greedy’ :) i filmiku obejrzeć się nie da :)

  4. magda pisze:

    pomysł rzeczywiście fajny, choć też nie widziałam tego na żywo, a byłam na festiwalu. na video to zawsze lepiej wygląda niż w rzeczywistości:) fajnie by było, gdyby Heineken, zachęcony sukcesem akcji, zrobił ją na większą skalę w tym roku. wówczas wszyscy i zobaczymy i się zakodujemy:)

  5. reklaMAN pisze:

    Jak nie lubię QR to fajne to jest.

    Natalio i inni użytkownicy, tutaj proponuję przykład znakowania (bydła… :)) inny, ale z parafii obok: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=353191281361705&set=a.353191261361707.100331.150723421608493&type=1

  6. Świetny pomysł! Zarówno w przypadku Heinekena, jak i tego baru z możliwością otrzymania zniżek, zamówienia taksówki i trikami na zbicie kaca.

    Opinie o kodach QR są różne, ale widać, że jeśli to przemyśleć, to można zrobić z nich naprawdę mega użytek.

Dodaj komentarz

More in Ambient (5 of 163 articles)