Top10 najpopularniejszych wpisów na hatalska.com w 2011 roku
Postanowienie noworoczne? Zdecydowanie więcej pisać o „cyckach” :). Dlaczego? Bo w tegorocznym zestawieniu 10 najpopularniejszych wpisów na http://hatalska.com z 2011 roku aż trzy krążą wokół kobiecych piersi! Tego się po Was nie spodziewałam. Siostry.
Na szczęście jednak, takie treści, jak TrendBook (4. pozycja, słabiutko…) w zestawieniu też się znalazły.
Uf. Jest jeszcze dla mnie jakaś nadzieja. :)
Od A do Z, czyli podsumowanie 2011 roku
Koniec grudnia – tradycyjnie czas podsumowań. Do opublikowanych dotychczas w mediach, tradycyjnych i na blogach, dorzucam też i swoje. Tym razem zestawienie wyjątkowo w kolejności alfabetycznej, a nie chronologicznej :).
Era post- czy plus-PC?
Zabrałam się za opracowywanie TrendBooka 2012. Jednym z głównych tematów będzie oczywiście mobilność. Tym razem szerzej, a nie tylko w kontekście smartfonów, jak było to w ubiegłym roku.
Pewnym problemem jest tu jednak terminologia (znowu! :)). Na rynku ścierają się bowiem dwa obozy. Pierwszy, bliższy Apple’owi, twierdzi, że żyjemy w erze „post-PC”. Drugi, związany z Microsoftem, twierdzi, że żyjemy w erze „plus-PC”. Trudno było mi się zdecydować, który z terminów jest bardziej właściwy, bo argumenty po jednej i po drugiej stronie są przekonujące. Trafiłam jednak na ciekawe badanie (Global Web Index, sierpień 2011, uwzględniające też Polskę) i obecnie coraz bardziej skłaniam się w kierunku mniej popularnego „plus-PC”. Dlaczego?
Otóż Global Web Index pokazuje, za pomocą jakich narzędzi korzystamy z Internetu dziś, a za pomocą jakich będziemy korzystać w przyszłym roku. Udział PC-tów w przyszłorocznym torcie oczywiście zmniejsza się (vide wykres poniżej), ale nie widać jeszcze całkowitego porzucenia stacjonarnych komputerów na rzecz tabletów (tu przyrost jest największy – różnica aż 17 pp.). To co obserwuję, to właśnie wieloplatformowość – korzystanie z wielu narzędzi, w zależności od potrzeby/ miejsca. Na własnym przykładzie widzę, że smartfona mam stale przy sobie, Kindle’a – głównie w ubikacji (zamiast sterty gazet/ książek), laptopa/ netbooka – w kuchni. A i tak nie wyobrażam sobie, żebym jakieś „większe rzeczy” miała pisać/ robić na czymś innym niż na stacjonarnym komputerze.
I chyba w takim podejściu nie jestem odosobniona, bo w Polsce, według prognoz, w tym roku nie sprzeda się więcej niż 100 tysięcy tabletów.
Można więc przypuszczać, że mimo całego medialnego szumu iPad/ Playbook/ Kindle Fire to coś, co mamy (i jeszcze chwilę będziemy mieć) oprócz, a nie zamiast PC-ta.
Generacja L (infografika)
Dużo pisałam ostatnio o slaktywizmie i Generacji Leni. Ale doszłam do wniosku, że określanie tej grupy wyłącznie taką nazwą, jest zbyt wąskie. Stworzyłam więc termin – Generacja L. Oprócz „lazy” grupę tę charakteryzują bowiem następujące cechy: przesunięcie preferencji w kierunku krótkich newsów (leads), redystrybucja treści zamiast ich tworzenia (link), klikanie w „lubię to” zarówno online, jak i offline (like), transmisja własnego życia 24/7 (life-stream) i wreszcie korzystanie z serwisów geolokalizacyjnych (local). Poniżej infografika, która obrazuje to, co mam na myśli. Enjoy :)
Sprawdź, czy jesteś trzeźwy. Przez telefon.
W zeszłym roku, w okolicach grudnia właśnie, Ikea wypuściła słynną aplikację Cheers App (do wznoszenia toastów iPhonem). Całkiem niezłe to było, ale mało użyteczne. Niestety.
W tym roku, jeśli chodzi o alkohol i aplikacje mobilne, zdecydowanie wygrywa piwo Beck’s. Otóż wyprodukowali oni aplikację testującą… trzeźwość. Jak to działa? Uruchamiasz aplikację. Ta najpierw sprawdza korporacje taxi w pobliżu miejsca, w którym akurat się znajdujesz. Wybierasz korporację, którą zwykle jeździsz. Następnie wykonujesz test na trzeźwość – przez 25 sekund musisz utrzymać klucz w dziurce od klucza (de facto jest to logotyp piwa Bck’s). Jeśli ci się to nie uda, aplikacja sama dzwoni po taksówkę, którą wybrałeś/ wybrałaś wcześniej.
Jak znalazł w Sylwestra oraz w okresie karnawału, nieprawdaż? :)
subskrybuj








