Captcha advertising, czyli co fajnego reklamowo można zrobić w sieci

15 czerwca 2011 | 17:27 |  | 


Dobrze. Wystarczy tej dyktatury mediów społecznościowych, jeżeli chodzi o kampanie w Internecie. Naprawdę, nie wiem czemu :), ale odnoszę ostatnio wrażenie, że kreatywność online polega wyłącznie na robieniu kampanii na Facebooku. Otóż nie. Poza serwisami społecznościowymi jest do zagospodarowania całkiem pokaźny obszar. Serio :). Np. istnieje taka forma jak… captcha advertising. Na czym polega, w skrócie.

Każdy z nas miał do czynienia z captcha – specjalny system zabezpieczający, okienko dialogowe, w które wpisując jakieś hasło (najczęściej bezsensowny ciąg liter), udowadniamy, że jesteśmy człowiekiem a nie maszyną. I dzięki temu możemy dodać komentarz. Albo się zalogować. Firma Solve Media policzyła nawet, że użytkownicy sieci, dziennie wpisują takie hasła łącznie 280 milionów razy!
Następnie, po tych wyliczeniach (tak myślę), doszła do wniosku, że wpisywanie bezsensownych ciągów liter jest wielkim marnotrawstwem uwagi konsumenta (wpisując captcha, musimy jednak się skupić i zrobić to dokładnie oraz świadomie). Wprowadziła więc nową formę reklamy – Type-In – która polega na tym, że zamiast przypadkowego hasła, użytkownik wpisuje… hasło reklamowe. Takie rozwiązanie znacząco podnosi efektywność reklamy internetowej (wpływa przede wszystkim na zapamiętywalność marki oraz zapamiętywalność komunikatu – vide wykres poniżej).

Efektywność kampanii opartych na technologii Type-In


Źródło: SolveMedia, Exploring the Impact of Type-ins on Brand and Message Recall, Summer 2010

Do tej pory captcha advertising wykorzystane zostało m.in. w kampanii IE8 (realizacja Universal McCann):

oraz Toyoty (Saatchi&Saatchi):

Po więcej przykładów odsyłam na stronę Solve Media| Creative Gallery.

 

Podobne wpisy:




Komentarze

11 komentarzy do “Captcha advertising, czyli co fajnego reklamowo można zrobić w sieci”
  1. milof pisze:

    Kibicuje im o samego startu, gdy zaczynali robić pierwszy buzz filmikiem http://www.youtube.com/watch?v=f-dZvZasg0o. Miło też zobaczyć zestaw całkiem poważnych klientów w gallery http://www.solvemedia.com/gallery.html

  2. Paweł pisze:

    Świetna sprawa!

  3. Mariusz pisze:

    Jak mi będą kazali przepisać „Internet Explorer jest bezpieczny” to zrezygnuje z danego serwisu :P

    A sam pomysł jest iście genialny :)

  4. Marzena pisze:

    Całkowicie się zgadzam! Też już mam dość wpisywania bezsensownych kombinacji liter i cyfr w różnych układach! Popieram i świetny pomysł? Ciekawe jak coś takiego można zastosować we własnych stronach?

  5. Marta pisze:

    Problem polega na tym, że wiąże się to z dodatkowymi kłopotami wynikającymi z wklepaniem tekstu przez klienta/użytkownika, który nie wie, czy należy przepisać wszystko, co znajduje się na obrazku, czy tekst króry przepisuje powinien być pisany dużymi bądź małymi literami, ze spacjami, znakami interpunkcyjnymi, czy bez itp.

    W firmach, które dopiero rozwijają bazę swoich klientów/użytkowników (toyocie i explorerowi to nie grozi) jest to spore ryzyko, bo i wiadomo, że każda rejestracja, dodatkowe wklepywanie, etc. wpływa na zniechęcenie klienta (odsuwanie rejestracji itp. „na później”), a jeśli doliczymy do tego frustrację wynikającą z błędnego przepisywania tekstu o charakterze marketingowym…to do takowej rejestracji może w ogóle nie dojść, a my tracimy klienta…

  6. reCaptcha wyszła z podobnego założenia jak Solve Media (że wpisywanie bezsensownych ciągów znaków to marnowanie zasobów), więc zaprzęgła Internautów do pracy nad digitalizacją książek i czasopism.

    • Stare Psisko pisze:

      O tym samym pomyślałem – ten potencjał jest już w dużym stopniu zagospodarowany.

      Po drugie – to już nie jest walka ze spamem. Skoro wszyscy wpisują to samo, to automat też da radę :) Czyli te reklamy są zaprzeczeniem pierwotnej idei.

      Po trzecie – captcha w popularnych serwisach straciła sens, ponieważ na skalę masową utworzono strony, często z treściami pirackimi, gdzie użytkownicy wpisują captcha pobrane z innych stron. Czyli użytkownik wpisuje kod na stronie, gdzie pobiera się piracki film, ale wyświetlony kod pochodzi z formularza rejestracji konta Gmail. Skrypt przekazuje odpowiedź użytkownika do formularza Gmaila, dzięki czemu możliwa jest dalsza masowa rejestracja kont.

  7. h2ols pisze:

    mnie osobiście smuci apologia kolonizacji każdego zakątka rzeczywistości, przez korporacyjne logotypy…

  8. Art pisze:

    a co, jeśli nie będę chciał wpisać hasła reklamowego, nazwy firmy, etc., bo nie lubię być wszędzie bombardowany przekazem reklamowym? nie zaloguję się? no, to będzie jednego UU mniej… ludzi denerwują bannery, więc to też będzie irytować…

  9. Bayle pisze:

    Orange zrobiło coś podobnego – http://sms.orange.pl/

  10. Artur pisze:

    Reklama w captchy już w Polsce!
    Advertway.pl

Dodaj komentarz

More in Internet (13 of 78 articles)