Facebook poza internetem
Od kiedy liczba użytkowników Facebooka przekroczyła na świecie magiczne 500 mln (w Polsce, wg danych megapanelowych, z FB korzysta już 6,5 mln osób), coraz wyraźniejszy staje się trend wykorzystywania FB poza siecią. Zaczęło się od Diesla, który przygotował analogową wersję serwisu – Facepark (vide film poniżej). Potem dołączył do niego T-mobile z akcją, która skończyła się na Węgrzech w ubiegłym tygodniu (Taking Facebook to the Streets – zdjęcie poniżej). Ale najfajniejszą akcję prowadzi moim zdaniem marka Tiger of Sweden (oferuje głównie odzież męską, kierowaną do młodych, modnych mieszkańców miast; od 2003 marka ta należy do grupy IC Companys). Tiger of Sweden, w przeciwieństwie do Diesla i T-mobile, nie umieścił komunikatów z FB w sztucznie stworzonej (na potrzeby kampanii) przestrzeni, ale bezpośrednio na… własnych witrynach sklepowych. Like :).
BTW: Poniższe zdjęcie zrobił Michał i wrzucił je na FB. Tam je znalazłam (Michał – dzięki za podesłanie pliku w większej rozdzielczości!). Natomiast w ustaleniu, do jakiej marki należy witryna, pomógł mi Oivind z HappyHomeWall – sklepu w Oslo, który mieści się tuż przy niestandardowej wystawie Tiger of Sweden (Oivind – thank you for your help, although I’m aware of the fact that my query could sound „a little” strange :)). Generalnie długa historia, i nikt by nie przypuszczał, że w tym niepozornym wpisie otarłam się prawie o dziennikarstwo śledcze :).
Tiger of Sweden:
Zdjęcie: Michał Jaskólski, flickr.com
T-mobile: Taking Facebook to the Streets
(kliknij na obrazek, żeby obejrzeć go w większej rozdzielczości)
Diesel: Facepark
Podobne wpisy:
- Odpowiedź z Facebooka w sprawie statystyk
- Najlepsze kampanie z Media Trendów 2012
- Co się wydarzyło w reklamie w 2010 roku – TOP10
- Mini Getaway – przyszłoroczny zwycięzca festiwali reklamowych
- I-mmercial – połączenie reklamy TV z aplikacją na iPhonie
subskrybuj











Tak, 6.5 miliona. Te specjalistki socjal media od liczenia stron z Megapanelu :)
Hm, nie rozumiem. Czyżby umknął mi jakiś inny standard, oprócz Megapanelu obowiązujący na rynku? N.
A rozróżniasz liczbę oglądaczy stron World Wide Web od liczby zarejestrowanych użytkowników serwisu? Bo wiesz, ich jest o połowę mniej…
btw. w przypadku FB ciezko go „klikac” bedac niezalogowanym…
W przypadku Facebooka lepiej sugerować się panelem reklamowym wewnątrz serwisu, w Megapanelu może być pewne zakłamanie.
Witryna sklepu wygląda świetnie, co do innych akcji z FB offline to jest jeszcze Like Machine od Coca-Coli.
i jeszcze link – http://www.thewadi.com/a-must-see-coca-colas-real-world-like-machine/
Moim zdaniem dane z panelu FB też są zakłamane. Część osób nie podaje w ogóle, skąd pochodzi. Sprawdziłam przed momentem w panelu FB liczbę użytkowników z Wawy i Gdańska i wyszło mi odpowiednio: 1,5mln i… 55 tysięcy. Te dane są zupełnie nieadekwatne. Dlatego podaję zawsze dane z Megapanelu, który jest standardem obowiązującym na rynku (choć zgadzam się, że niedoskonałym). Pzdr, N.
Z nazwami miasta w ogóle są różne historie i dane. Ale generalnie niezależnie od badania (panel reklamowy i Megapanel) widać tendencje rosnącą, choć oczywiście całkowicie prawidłowe dane i super dokładne jednocześnie pewnie ciężko będzie określić:)
Pięknie, Natalio, tylko pisz wyraźnie, że są to czytelnicy stron serwisu a nie jego użytkownicy. Mam nadzieję, że widzisz różnicę? :)
Ja w kwestii formalnej. Z założenia nie usuwam żadnych komentarzy, które pojawiają się na tej stronie. Dopuszczam merytoryczną dyskusję na każdy temat i cenię odmienną opinię innych osób. Ale nie toleruję zwracania się do mnie, czy do któregokolwiek z moich czytelników w sposób pretensjonalny. Sformułowania typu „mam nadzieję, że widzisz różnicę” – proszę zachować dla siebie. Pozostałe komentarze w tym tonie będę usuwać. Z poważaniem, NH
„w Polsce, wg danych megapanelowych, z FB korzysta już 6,5 mln osób” – jak poprawisz błąd w swoim artykule, to owszem.
Sformułowanie, które cytujesz, nie jest błędem. Vide tutaj:
http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/megapanel-za-maj-najpopularniejsze-serwisy-tematyczne
A tu link do metodologii badania:
http://panel.pbi.org.pl/metodologia.php
Rozmawiałam też przed chwilą ze Sławkiem Pliszką z PBI i potwierdził mi dodatkowo, że 6,5 mln to liczba osób, które w ciągu danego miesiąca „przewinęły się” przez strony/ podstrony FB (czyli nie są to wyłącznie osoby zarejestrowane).
Tym samym nie zamierzam nic poprawiać i EOT z mojej strony.
NH
Już wcześniej pojawiło się kilka ciekawych akcji, np. billboardy promujące filmy z komentarzami zaczerpniętymi właśnie z Facebooka, albo np. okładka Wprost promująca fanpage http://www.wprost.pl/G/wprost_covers/a/1421_a.jpg. Rozwija się ciekawe zjawisko komunikacji w mediach online i offline, ale nie dotyczy to tylko Facebooka. Reklamy coraz częściej odsyłają do różnych serwisów internetowych np. do YouTube http://kontent.wordpress.com/2010/05/21/reklamy-odsylaja-do-sieci/
W kwietniu robiłem zrzut ekranu do mojego kursu i było 1,5 miliona. Czyli moda na facebook cały czas się rozwija. Część użytkowników korzysta np. tylko z gier.