Fritz Exchange

Kamień na dachu

24 marca 2010 | 18:18 |  | 


Ja wiem, że to pomysł, który powielany był już milion razy. Samochód z wgniecionym dachem od gigantycznej piłki, lodu etc. Ale tym razem akcja ma miejsce w Polsce i według mnie jest to pierwszy taki przypadek. Choćby z tego powodu warty jest odnotowania. Samochód z wgniecionym dachem – tym razem od gigantycznego kamienia – stoi przed wypożyczalnią Beverly Hills na gdańskim Przymorzu. Promuje wydanie filmu 2012 na DVD. Podesłał Szymon. Dzięki. PS Teraz, kiedy ta akcja jest taka bliska (tzn. że nie czytam o niej w jakiejś książce albo w zagranicznym serwisie),  to nie wiem czemu, ale jakoś mi szkoda tego samochodu…  Takie trochę… jakby… marnotrawstwo?

Promocja filmu 2012 na DVD – Gdańsk-Przymorze:


Podobne wpisy:




Komentarze

11 komentarzy do “Kamień na dachu”
  1. Marek pisze:

    W Warszawie auto stoi niedaleko Silverscreenu na rogu Puławskiej/Waryńskiego. Jest nawet ładniej wgięte. Parkuję tam codziennie i po krótkich obserwacjach uważam, że na ludziach robi niewielkie wrażenie.

  2. Ania pisze:

    Nie martw sie, Natalia, auto na pewno ze zlomu ;) No animals nor cars were hurt while filming ;)))

  3. r. pisze:

    Zdecydowanie nie ma czego żałować.
    To takie „drugie życie” ;]
    Tu wszystkie autka:
    http://www.ociecprac.pl/kamyczke-do-ogrodka/
    r.

  4. bloger pisze:

    hahahaha. A ja myślałem, że to proroctwo na EURO 2012! dobre!

  5. skipi pisze:

    proroctwo nie na EURO tylko na koniec świata, taka metafora unicestwienia :P

  6. Leszek pisze:

    Autorem tego zamieszania jest zdaje sie polski oddział Posterscope :) tak dla chcących wiedzieć

  7. Tym autem nawet nigdzie by się nie pojechało :) ale widziałem gdzieś śliczne nowe BMW tak potraktowane … ;(

Trackbacks

Co inni piszą o tym poście


Dodaj komentarz