Zagadka
Kupiłam wczoraj ręczniki papierowe Regina. Kupuję je zawsze, ale wczoraj po raz pierwszy wypadła z nich ulotka promująca papier toaletowy. Tej samej marki, oczywiście. Ulotka okazała się dość interesująca, muszę powiedzieć. Nie chodzi mi tu jednak o pierwszą stronę, choć hasło „Nie kończą się nigdy – Regina najdłuższe rolki” w czasach, gdy tyle się mówi o uczciwej komunikacji i dotrzymywaniu obietnic, jakoś mnie nie przekonuje. Rozumiem, że to taka przenośnia. Albo żarcik. Znacznie ciekawsza jest natomiast druga strona. Być może ktoś zechciałby mi wyjaśnić, o co tam chodzi? Np. to – jaki związek z papierem toaletowym mają korki na drogach? Albo – jaki tok myślenia został zastosowany w haśle „3 razy dłuższe = 3 razy mniej ciężarówek na drogach” – bo jakieś nielogiczne to dla mnie. I na koniec – co dokładnie oznacza „pfffff” w chmurce dialogowej? Czy to jest odgłos „wydawany paszczą” czy może inną częścią ciała – skoro mowa o papierze toaletowym? I to tyle pytań z mojej strony. Po raz kolejny stwierdzam, że drogi, którymi podążają myśli marketerów, bywają jednak niezbadane.
Ulotka papieru toaletowego Regina – awers:
I rewers:
Podobne wpisy:
subskrybuj












hahaha! Świetne, a ja mam problemy żeby przepchnąć jakieś swoje layouty przez krytyke klienta.. a widzimy jaki klient być potrafi :D
Obliczyłem! skoro 4 rolki to (prawie) 12 rolek, wiec zajmują tyle samo miejsca w ciężarówce co poprzednio, nie ma różnicy w logistyce, rolek może i mniej ale papieru jest tyle samo.
Zagadka: Co jest cięższe: Kilogram ołowiu czy kilogram pierzu? :D
pozdrawiam
Weź pod uwagę że najwięcej miejsca z całej rolki zajmuje kartonik, który trzyma na sobie cały papier. Jeżeli umieścisz więcej papieru na jednym kartoniku będzie on rzeczywiście zajmował mniej, powiedzmy że tyle samo papieru będzie na 4 kartonikach Reginy co w przypadku innych oszczędniejszych producentów na 12 kartonikach.
Logika jakaś jest chociaż nie rozpędzam się żeby obliczyć objętość różnych rolek papieru toaletowego:)
Sam zamysł faktycznie z … wzięty można powiedzieć ;)
Swoją drogą ostatnio w żółto niebieskim radiu często słychać kolejną genialną kompozycje w reklamie środka wzmacniającego potencje. Mianowicie pada pytanie „może wpadniesz do mnie na kawę?” i odpowiedź „teraz mogę ile razy chcesz…” i oczywiście nazwa producenta :) Kocham takie perełki
–
Pozdrawiam,
Krzychu
A co to jest pierz? :)
pierze, Panie kolego, pierze … a nie pierz :))))),
Ps.: za moich młodych lat pierzyny z tego się robiło …. :)))))
Panie Michale zwracam honor :). Nie zauważyłem, że tam jest ‘pierzu’ :)
Porównanie długości rolki papieru do długości korków na drodze może nie było trafne, ale.. typowe Pfffff-stchnięcie – niezapomniane:)
Może chodzi o to, że skoro jedna rolka Reginy zastępuje 3 rolki innego papieru to jest trzy razy bardziej wydajna, a w konsekwencji 3 razy rzadziej trzeba do kibelka łazić na „numer 2″?
I w konsekwencji jest trzy razy niższe ryzyko wystąpienia sytuacji, w której w samochodzie będziemy zmuszeni robić PFFFF?
(Na marginesie, to na pewno nie jest odgłos paszczowy, ponieważ widać, że kierowca się unosi. Siłą odrzutu niechybnie. Dymek jednak rzeczywiście wskazuje na paszczę, co może świadczyć o nieszczelnej hydraulice lub innej anomalii anatomicznej kierowcy)
Szczerze się obśmiałem :)
Proste: większe rolki – mniej transportu na drogach. Takie myślenie im przyswiecało. Zbyt kanciaste jak dla mnie.
Ale to właśnie jest nielogiczne. Większe rolki = więcej papieru = więcej miejsca w ciężarówce = więcej ciężarówek na drogach… :) Pzdr, N.
No to chyba raczej jest logiczne:
Większe rolki = więcej papieru w jednej rolce (która ma taką samą objętość jak rolki zwykłe) = mniej miejsca, żeby dostarczyć tę samą ilość ‘listków’ w rolce = mniej ciężarówek.
To chyba o to chodziło? :)
Chyba. Ale 100% pewności nie ma :). N.
A mierzyłaś grubość papieru? Bo może po prostu papier jest dłuższy ale znacznie cieńszy?
To chyba jest analogiczna zagadka do tego jak Colgate w latach 80-tych podwoiła sprzedaż z roku na rok, bez dodatkowych nakładów na reklamę.
Wiecie jak to zrobili?
1.Papier i korki: Była taka scena (chyba w nie lubię poniedziałku) dwie spadające rolki utworzyły nowe przejście dla pieszych.
2.Nie wiem czy ktoś robił takie badanie w sklepie, ale chyba chodzi o to, żeby sprzedać mniej za drożej :) Trzeba by porównać wielkość opakowań i zawartość.
Dla mnie to bez sensu, skoro rolka się nigdy nie kończy to po co pakować 4 szt razem? Nie mieszkamy przecież w stanach, gdzie każdy ma co najmniej 3 łazienki w domu … :)
najprościej napisać do producenta co mial na mysli:)
hmmm… to pfff wygląda jakby kolo spoglądał w lusterko na typa, który chce go „połknąć”:D dobrze, że zadbali o przerywaną linię bo mozna by im jeszcze pocisnąć o promocję złych nawyków drogowych:D poza tym jeśli włożyli tą ulotkę w 100000 opakowań to z perspektywy ekonomiki produkcji zmarnowali sporo półfabrykatu:P no chyba, że liczą na potężne RIO z kampanii:D
A może im chodziło o to, że skoro rolka jest trzy razy dłuższa to TIRowcy będę trzy razy dłużej siedzieć w toaletach zamiast na drogach ;-D
A może twórcy przyświecała myśl, że skoro rolki są 3 razy większe i zużywają się 3 razy wolniej, to dostawca będzie je mógł dowozić do sklepu 3 razy rzadziej?;)
Nic z tego :)
Jak są trzy razy większe to zajmują trzy razy więcej miejsca, czyli potrzeba trzy razy więcej ciężarówek. A nawet jeżeli zużywają się trzy razy wolniej, to wracamy jedynie do punktu wyjścia. Cięzarówek ciągle potrzeba tyle samo, co na początku :)))))
Nieee – ten papier różni się tym, że w przeciwieństwie do innych jest cały „wypełniony” (więcej papieru w papierze :)) – a nie jak „normalne” rolki, które po ściśnięciu można 3x zmniejszyć objętość.
Czyli gabarytowo są tych samych rozmiarów, ale w środku jest więcej papieru (są cięższe i mają więcej „listków”)
Nadal nic z tego :)))
Jeżeli ten papier jest taki, że w środku jest „więcej papieru w papierze” i w związku z tym rolki są cięższe (3 x cięższe) to wyłania sie kolejny problem.
Otóż ciężarówki mają określoną, dopuszczalną ładowność, której przy przewozie towarów nie mogą przekraczać. Wobec tego, będą mogły ładować trzy razy mniej sztuk, tych cięższych rolek co to mają więcej papieru w papierze.
W efekcie kursów będzie znowu trzy razy więcej.
I ponownie wracamy do punktu wyjścia, a ciężarówek ciągle potrzeba tyle samo co na początku … :))))
proste: najdłuzszy papier, bo najdłuzesze korki – stoisz i korzystasz, czego tu nie rozumieć?
ogólnie chodzi o ekokomunikat, pewnie tego możemy być pewni. Wektor przekazu zielenią pokryty:)
A numer z rolkami wypadającymi z cieżarówki i tworzacymi nowe przejscie dla pieszych dobry.
Jak czasem proste pomysły przeistaczają się w takie małe horrorki ;)
Niezależnie od tego, ile warstw ma Twój papier toaletowy i tak przed użyciem złożysz go na pół
to w kwestii ekokomunikatu :)
a jeszcze chodzi mi po głowie jedno zdanie z „Dwa dni w Paryżu”, ale zmilczę
A może poprostu chodzi o to, że jeśli jest 3 razy więcej papieru to pewna czynność zajmie nam 3 razy więcej czasu i więcej ludzi zamiast na drogach będzie w swojej toalecie :)