mBank: siekierą w taksówkę
W tym tygodniu – pod hasłem „Rąbią cię na OC i AC?” – wystartowała kampania reklamowa mBanku dotycząca ubezpieczeń samochodowych. Elementem przewodnim kampanii jest siekiera, którą można zobaczyć w spocie TV, na billboardach (w wersji 3D) oraz – co najciekawsze – wbitą w dachy warszawskich, krakowskich, łódzkich i poznańskich taksówek. Siekiery na taksówkach są podświetlane, dzięki czemu widać je dobrze również wieczorami (co istotne zwłaszcza o tej porze roku, gdy ciemno robi się już o 16). Pomysł fajny, bo z jednej strony zaskakujący (siekiera? na dachu?), a z drugiej – precyzyjnie dopasowany komunikatem do nośnika.
Informacje podesłali: Patrycja i Piotr. Dzięki.
Siekiera na dachu taksówki:



Siekiera na billboardzie:


Siekiera w spocie TV:
Podobne wpisy:
- Déjà vu?
- Perpetuum mobile
- Recykling nośników ambientowych
- Co Shazam ma wspólnego z muzyką w reklamach TV?
- Co się wydarzyło w reklamie w 2009 roku? – TOP10
subskrybuj











witam,
kampania w „wersji taxi” z siekierami była już w zeszłym tygodniu;
byłem, widziałem takowe taxi
pozdr.
Hm. Z tego wynika, że mam nieprawdziwe dane. Kto mnie tu wprowadza w błąd?! :) N.
ale w błąd a propos czego? :) bo ja tam o dacie rozpoczęcia kampanii nie pisałam :) faktycznie może mieć coś ok tygodnia, półtora.
Nie pamiętam gdzie, ale czytałem ciekawą uwagę o tym, że mBank w reklamie ubezpieczenia promuje niebezpieczne zachowanie kierowcy- rozmowa przez komórkę bez zestawu głośnomówiącego, bądź słuchawkowego.
Marku,
Zawsze bawią mnie takie komentarze w odniesieniu do reklam, które nie pokazują realnych sytuacji. Zgodzę się, że gdybyśmy pokazywali standardową sytuację – kierowca jadący samochodem i rozmawiający z żoną etc, to powinno być to pokazane tak jak mówisz – zestaw głośnomówiący. Ale ta sytuacja jest surrealistyczna – nagle odkrywasz, że w Twoim samochodzie siedzi 4 groźnych drwali. Co robisz? Próbujesz zainstalować zestaw głośnomówiący czy po prostu sięgasz po telefon i dzwonisz po pomoc?
Mimo wszystko chodzi o ten kontrast, ubezpieczenie i rozmowa, akcja startuje w czasie jazdy, nie widzę problemu żeby kierowca miał np. słuchawkę bluetooth. No chyba, że mBank wypłaci odszkodowanie po wypadku podczas rozmowy :)
Z mbankiem masz ubezpieczenie nawet, jeżeli rozwalisz samochód rozmawiając przez komórkę. Taki podprogowy przekaz :P
To jeszcze powiedzmy, kto to wymyślił :-) Bo w tekście nie ma ważnej informacji: strategię i kreację całej kampanii mBanku przygotowała AMBASADA Brand Communications (Grupa Czteryczwarte).
Co do akcji uważam że owszem, wzbudza zaintersowanie , jednak odczuwam niedosyt dotyczący samego przygotowania , bo wyobraźmy sobie sobotę nad ranem gdy wielkokrotnie taksówka nie jest już FRESH :) a można przecież było użyć kolejnego zmysłu , węchu :) (marketing zapchowy ) i uderzyc odrobinę dalej do klienta .Taxi to ryzykowny nośnik w takiej akcji , ale to moje skromne zdanie:)
Dziś siekiera, jutro motyka, a potem kto wie, może bimber, szklanka?