O co chodzi ze skandalem wokół reklamy WWF?

6 września 2009 | 14:27 |  | 

WWFTsunami_smallNo więc jest afera w związku z reklamą, którą DDB Brazil zrobiło dla WWF. WWF podobno (piszę podobno, bo okazuje się jednak, że layout prasowy został klepnięty) reklamy nie zaakceptowało, a DDB i tak postanowiło puścić ją w świat. Chodzi oczywiście o reklamę tsunami nawiązującą do 11/09. Skandal jest wyjątkowo głośny, po więcej informacji odsyłam zatem na AdAge. Tu tylko dwa słowa komentarza z mojej strony. Nie ma co ukrywać, reklama jest kontrowersyjna. Ale widzieliśmy przecież jeszcze bardziej kontrowersyjne. O. Chociażby ostatnia kampania (także społeczna) – prowadzona przez Sea Shepherd Conservation Society i dotycząca tzw. shark finning (ludzie łowią rekiny po to, by obciąć im płetwy, a następnie żywe i pozbawione płetw wyrzucić z powrotem do morza – w ten sposób rekiny umierają straszną śmiercią). Kampania jest wyjątkowo drastyczna (film poniżej), a jednak nikt przeciw niej nie protestuje. I żaden skandal nie wybuchł.

Czytaj dalej…

And the winner is… – wyniki konkursu „Paco Underhill”

5 września 2009 | 17:55 |  | 

Conference_smallZ przyjemnością informuję, że konkurs o wejściówkę na konferencję z Paco Underhillem został dziś po północy zakończony. Właściwe odpowiedzi na trzy konkursowe pytania były następujące:

Wyjaśnij, dlaczego – według Paco Underhill – kobiety unikają w sklepach wąskich alejek? Chodziło o tzw. efekt butt-brush, czyli kobiety nie znoszą, kiedy inne osoby się o nie ocierają. Każda odpowiedź, która mówiła o ocieraniu/ dotykaniu/ potrącaniu etc. była uznana za prawidłową.

Opisz, co wg Paco Underhilla oznacza pojęcie “Decompression/ Transition Zone”. Tu chodziło o strefę znajdującą się w pobliżu drzwi wejściowych do sklepu. W tej strefie konsument przystosowuje się do środowiska sklepowego (zwalnia tempo, składa parasol, przyzwyczaja się do oświetlenia). Wszystkie odpowiedzi, które w taki sposób opisały tę strefę uznane zostały za prawidłowe.

Wytłumacz, jakie zjawisko Paco Underhill określa jako “Downshift Period”. Chodziło o czas, który konsument potrzebuje, żeby zwolnić krok na tyle, by trafił do niego komunikat marketingowy (np. żeby zauważył to, co znajduje się na wystawie sklepowej). Wszystkie odpowiedzi, które wyjaśniały w ten sposób ten termin bądź przy podaniu konkretnych przykładów, zostały uznane za właściwe.

W losowaniu wzięły udział tylko te osoby, które udzieliły prawidłowych odpowiedzi na wszystkie trzy pytania. Byli to (w przypadku osób, które podały pełne nazwiska, podaję tylko inicjały): PT, milenasm, mzuk, oplo1, roadie, PJ, MC, Bartek, HS.

Czytaj dalej…

Jasny gwint, ale… plakat!

4 września 2009 | 16:15 |  | 

ZnajdzRoznice_smallAKTUALIZACJA 08/09/09
Już wiadomo, kto stoi za plakatem „Znajdź różnicę” – tak jak typowaliście, Biedronka.

No tak. Początek września i od razu wysyp kampanii outdoorowych. I problem już nawet nie w tym, że kiepskie – tylko chyba ktoś pomylił media albo najwyraźniej postanowił wyrzucić pieniądze. Bo mamy takie oto plakaty. Pierwszy: „Jasny gwint, ale… jakość”. Abstrahując od tego, że chyba nie jestem grupą celową (BTW: kto jest??), to czy w ogóle jest ktoś, kto wie, co tutaj jest reklamowane? I gdzie mam tego szukać? Już i tak byłam bardzo dociekliwa i wpisałam w Google’u „Perfekt system”, wyskoczyła mi jednak informacja o firmie zajmującej się DTP. To chyba nie o to chodzi?

Drugi plakat jest nawet jeszcze lepszy. Zważywszy, że konsument patrzy na billboard 3 sekundy, autor tego dzieła każe mi znaleźć różnice. Że niby się czepiam, bo to teaser? Może i teaser, ale na Boga! – jadąc samochodem, nawet nie zauważyłam, że to dwa koszyki. Jakieś dwie kolorowe plamy mi tylko mignęły.

Drodzy marketerzy – istnieje coś takiego jak testy layoutów. Robią je firmy outdoorowe jeszcze przed uruchomieniem kampanii. Naprawdę, proponuję z tego korzystać. Dla własnego dobra.

Czytaj dalej…

Art&Copy – pierwszy pozytywny dokument o reklamie?

3 września 2009 | 21:21 |  | 

ArtAndCopy_smallObejrzałam właśnie na apple.com trailer Art&Copy – najnowszego filmu dokumentalnego Douga Praya. O robieniu reklam. DOBRYCH reklam. Występują w nim najwięksi kreatywni (chyba mogę tak napisać) naszych czasów: Lee Clow (z TBWAChiatDay odpowiedzialny m.in. za obecną kampanię iPoda), Rich Silverstein i Jeff Goodby (twórcy kampanii Got Milk?), Dan Wieden i David Kennedy (z Wieden + Kennedy :) – twórcy sloganu Just do it) i wielu innych.
Nie wiem, kiedy obejrzę ten film w całości (wejdzie do polskich kin?), ale mam nadzieję, że obejrzę. Bo jak wynika z trailera i opisu, to materiał, który traktuje reklamę jak sztukę („those rare few who actually moved and inspired our culture with their work). I choć osobiście nie lubię takiego stawiania reklamy na piedestale (ostatecznie jej celem jest przecież coś tak przyziemnego jak sprzedaż :)), to uświadomiłam sobie niedawno, że pisząc o niestandardowych formach komunikacji (zwłaszcza, kiedy się nimi zachwycam :)), traktuję je właśnie w kategoriach sztuki, nie rzemiosła.

Oczywiście, zaraz potem nasuwa się pytanie dotyczące kreatywności – czy w ogóle istnieje coś takiego jak czysta, totalna kreatywność? Nie żyjemy przecież w próżni, widzimy filmy, zdjęcia, rzeźby, przedstawienia, inne reklamy – i z pewnością nie pozostają one bez wpływu na naszą późniejszą twórczość. Czy Art&Copy porusza także i tę tematykę? Tego nie wiem. Ale za to w 100% zgadzam się ze zdaniem, które pada w trailerze: „I guess I understand why people trash advertising. Because a lot of advertising is trash.” Jakby mi z ust to wyjęli :).

Czytaj dalej…

1 września o szkole, o Putinie – przy okazji

1 września 2009 | 13:40 |  | 

Bookmarks_smallJa wiem, że dziś jest 1 września i 70. rocznica wybuchu II wojny światowej. I wiem też, że wszystkie media żyją dziś wizytą premiera Rosji. Ale po pierwsze – ten blog nie jest o polityce, a po drugie – przez wiele lat, 1 września kojarzył mi się jednak – przede wszystkim – z pierwszym dniem szkoły. W związku z tym pozwolę sobie dziś na tzw. wpis szkolny. Poniżej TOP10… reklamowych zakładek do książek :). No dobra. O Putinie też będzie. Na końcu. Bo dziś w Trójmieście ma odbyć się demonstracja antyputinowska (hmm… to można potraktować w kategorii antyreklamy bądź bojkotów konsumenckich… – a to już zbieżne z tematyką tego bloga…). I właśnie dostałam projekt transparentu, który zostanie tam wykorzystany. Zamieszczam, bo fajny :).

Czytaj dalej…

« Poprzednia strona