<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Wizerunek PB i posła Palikota &#8211; na pewno różny?</title>
	<atom:link href="http://hatalska.com/2009/09/14/wizerunek-pb-i-posla-palikota-na-pewno-rozny/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://hatalska.com/2009/09/14/wizerunek-pb-i-posla-palikota-na-pewno-rozny/</link>
	<description>Reklamy, które chcesz oglądać.</description>
	<lastBuildDate>Wed, 23 May 2012 08:11:15 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Rybak</title>
		<link>http://hatalska.com/2009/09/14/wizerunek-pb-i-posla-palikota-na-pewno-rozny/comment-page-1/#comment-1846</link>
		<dc:creator>Rybak</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 12 Apr 2010 20:05:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.hatalska.com/?p=3862#comment-1846</guid>
		<description>Ciekawy temat.Bardzo ciekawe i pouczajace komentarze.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ciekawy temat.Bardzo ciekawe i pouczajace komentarze.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: krzysiek</title>
		<link>http://hatalska.com/2009/09/14/wizerunek-pb-i-posla-palikota-na-pewno-rozny/comment-page-1/#comment-1150</link>
		<dc:creator>krzysiek</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Sep 2009 22:10:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.hatalska.com/?p=3862#comment-1150</guid>
		<description>artykuł znalazłem jak wpisałem w googlach pavlovic mrozonki. :) pierwsza rzecz - Ty używasz swojego przykladu i postrzegania klienta mrozonek przez pryzat swojej osoby. a ja starałem się powiedzieć że ten przeciętny klient sie zmienia. nie tylko nie jest biednym studentem- zreszta nigdy nim nie był tak do końca a własnie zaczyna nim byćelegancka Kobieta dbająca o zdrowie i linie lub dobrze zarabiający singiel. oczywiscie masz prawo tak sadzic i mieć swoje zdanie. zgadzam się że o Bolero nikt nie wie. albo nieliczni tylko jak inaczej zacząc budowanie marki i wizerunku. nie od razu rzym zbudowano. no nic. każdy zostanie przy swoim. mi sie pavlovic nie gryzie z mrozonkami. dla Ciebie to powinna bc kura domowa lub biedny student ... :) trzymaj sie ciepło. miło było wymienic parę zdań :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>artykuł znalazłem jak wpisałem w googlach pavlovic mrozonki. :) pierwsza rzecz &#8211; Ty używasz swojego przykladu i postrzegania klienta mrozonek przez pryzat swojej osoby. a ja starałem się powiedzieć że ten przeciętny klient sie zmienia. nie tylko nie jest biednym studentem- zreszta nigdy nim nie był tak do końca a własnie zaczyna nim byćelegancka Kobieta dbająca o zdrowie i linie lub dobrze zarabiający singiel. oczywiscie masz prawo tak sadzic i mieć swoje zdanie. zgadzam się że o Bolero nikt nie wie. albo nieliczni tylko jak inaczej zacząc budowanie marki i wizerunku. nie od razu rzym zbudowano. no nic. każdy zostanie przy swoim. mi sie pavlovic nie gryzie z mrozonkami. dla Ciebie to powinna bc kura domowa lub biedny student &#8230; :) trzymaj sie ciepło. miło było wymienic parę zdań :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Cyprian Maciejewski</title>
		<link>http://hatalska.com/2009/09/14/wizerunek-pb-i-posla-palikota-na-pewno-rozny/comment-page-1/#comment-1143</link>
		<dc:creator>Cyprian Maciejewski</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Sep 2009 12:16:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.hatalska.com/?p=3862#comment-1143</guid>
		<description>PB oraz JP to zaiste ciekawe połączenie. Puls od dłuższego czasu próbuje wprowadzić trochę &quot;kolorytu&quot; w segmencie dzienników (i dodatków do nich) biznesowo-finansowych. Dowodem na to są choćby momentami odważne, nieszablonowe okładki czy hipotezy na jedynkach. Teraz w ten nurt wpisać miał się chyba też p. Palikot w reklamie i uważam to za dobry ruch, tylko kiepsko rozegrany marketingowo. 

Pan Poseł zgodziłby się na wiele, gdyby na tym skorzystał medialnie. Dlatego warto było tu podjąć bardziej wyrazistą kreację i slogan. Oczywiście, nie mam na myśli wielkich kontrowersji, ale coś bardziej charakterystycznego niż poseł z gazetką w ręku. Swoją merytoryczną pracą redakcja jest w stanie wygenerować cytowalność jej przekazów w innych mediach na poziomie 150, podczas gdy GW czy Rzepa potrafią być 10 razy więcej przytaczane (miesięcznie). PB nie ma raczej w przeglądach prasy, ma małą sprzedaż i jest po prostu pomijany. W taki oto komercyjny sposób mógł dość dobitnie przypomnieć o swoim istnieniu i konsekwentnie rozwijać wątek (i pośrednio subwątki, jak kwestie etyczne)jeszcze przez najbliższe tygodnie. Gazeta o sprzedaży na poziomie 20 tys. egz. ma zdecydowanie więcej do zyskania niż stracenia. Nic z tego raczej nie wyjdzie.
Choć nie wszystko jeszcze stracone.

Osobiście PB nie przypisuję cech &quot;superexpressowych&quot;, o czym wspomniała Natalia, bo to ciut za mocne dla mnie stwierdzenie. Pozdrawiam;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>PB oraz JP to zaiste ciekawe połączenie. Puls od dłuższego czasu próbuje wprowadzić trochę &#8222;kolorytu&#8221; w segmencie dzienników (i dodatków do nich) biznesowo-finansowych. Dowodem na to są choćby momentami odważne, nieszablonowe okładki czy hipotezy na jedynkach. Teraz w ten nurt wpisać miał się chyba też p. Palikot w reklamie i uważam to za dobry ruch, tylko kiepsko rozegrany marketingowo. </p>
<p>Pan Poseł zgodziłby się na wiele, gdyby na tym skorzystał medialnie. Dlatego warto było tu podjąć bardziej wyrazistą kreację i slogan. Oczywiście, nie mam na myśli wielkich kontrowersji, ale coś bardziej charakterystycznego niż poseł z gazetką w ręku. Swoją merytoryczną pracą redakcja jest w stanie wygenerować cytowalność jej przekazów w innych mediach na poziomie 150, podczas gdy GW czy Rzepa potrafią być 10 razy więcej przytaczane (miesięcznie). PB nie ma raczej w przeglądach prasy, ma małą sprzedaż i jest po prostu pomijany. W taki oto komercyjny sposób mógł dość dobitnie przypomnieć o swoim istnieniu i konsekwentnie rozwijać wątek (i pośrednio subwątki, jak kwestie etyczne)jeszcze przez najbliższe tygodnie. Gazeta o sprzedaży na poziomie 20 tys. egz. ma zdecydowanie więcej do zyskania niż stracenia. Nic z tego raczej nie wyjdzie.<br />
Choć nie wszystko jeszcze stracone.</p>
<p>Osobiście PB nie przypisuję cech &#8222;superexpressowych&#8221;, o czym wspomniała Natalia, bo to ciut za mocne dla mnie stwierdzenie. Pozdrawiam;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Joanna</title>
		<link>http://hatalska.com/2009/09/14/wizerunek-pb-i-posla-palikota-na-pewno-rozny/comment-page-1/#comment-1140</link>
		<dc:creator>Joanna</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Sep 2009 11:49:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.hatalska.com/?p=3862#comment-1140</guid>
		<description>Ach i jeszcze jedno. Zdrowa zywnosc i Pavlovic ok, ale mrozonki na obiad za niecale 5 zl kojarze bardziej ze studentem w akademiku (ja osobiscie zylam wtedy na mrozonkach)anizeli z osoba zarabiajaca krocie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ach i jeszcze jedno. Zdrowa zywnosc i Pavlovic ok, ale mrozonki na obiad za niecale 5 zl kojarze bardziej ze studentem w akademiku (ja osobiscie zylam wtedy na mrozonkach)anizeli z osoba zarabiajaca krocie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Joanna</title>
		<link>http://hatalska.com/2009/09/14/wizerunek-pb-i-posla-palikota-na-pewno-rozny/comment-page-1/#comment-1139</link>
		<dc:creator>Joanna</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Sep 2009 11:43:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.hatalska.com/?p=3862#comment-1139</guid>
		<description>Twoje argumenty moga byc przekonywujace,ale dla kogo? Dla kogos kto wie o Pavlovic naprawde duzo. Ja, podobnie jak przecietny konsument, nie wiem ze jest z Olsztyna ani nie pamietam wywiadu sprzed 2 lat(!) Hmm, a kto w ogole pamieta? 

Ponadto, nie kazdy wie skad jest Hortex, a co tu mowic Bolero, takze doszukiwanie sie przez konsumenta korelacji na tym poziomie uwazam za malo prawdopodobne.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Twoje argumenty moga byc przekonywujace,ale dla kogo? Dla kogos kto wie o Pavlovic naprawde duzo. Ja, podobnie jak przecietny konsument, nie wiem ze jest z Olsztyna ani nie pamietam wywiadu sprzed 2 lat(!) Hmm, a kto w ogole pamieta? </p>
<p>Ponadto, nie kazdy wie skad jest Hortex, a co tu mowic Bolero, takze doszukiwanie sie przez konsumenta korelacji na tym poziomie uwazam za malo prawdopodobne.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: pluton_1</title>
		<link>http://hatalska.com/2009/09/14/wizerunek-pb-i-posla-palikota-na-pewno-rozny/comment-page-1/#comment-1138</link>
		<dc:creator>pluton_1</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Sep 2009 11:36:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.hatalska.com/?p=3862#comment-1138</guid>
		<description>Mój sprzeciw budzi stwierdzenie, że ‘Palikot daje społeczeństwu coś, czego to społeczeństwo oczekuje”.
Jest to opinia w dużej mierze krzywdząca. Oczywiście nie dla, Palikota, bo jemu takie słowa to ‘miód na serce’. Mam na myśli drugą stronę - społeczeństwo. Czy naprawdę, zwykli, normalni ludzie tylko ‘igrzysk i chleba’ w życiu oczekują? 
No…, jak to z nami jest ?! 
Ja myślę, że mimo wszystko jest normalnie. To znaczy, zwykłym ludziom potrzebne są oczywiście i igrzyska i chleb (Palikot daje jedynie ‘igrzyska’ i to wątpliwej jakości) . Ludzie potrzebują jednak  czegoś więcej. Czegoś, co trudno wyrazić słowami a co każdemu z nas ‘w duszy gra’.
Być może są to zasady, których w życiu chcielibyśmy się trzymać? Być może są to ‘wartości’ (pojęcie tak bardzo obśmiewane ostatnio), które mimo wszystko, chcielibyśmy realizować ? A może to ojczyzna (aż strach dzisiaj wypowiadać to słowo), której chcielibyśmy się poświęcić ?
I polityk  jest po to, aby te sprawy w naszym imieniu wyartykułować i realizować – wszystkie! Jeżeli go stać tylko na ‘igrzyska’ to pozostaje tylko błazen i pajac.
A wracając do zdania, które wzbudziło mój sprzeciw. Bardziej adekwatne do rzeczywistości byłoby „Poseł Palikot daje mediom coś, czego te media oczekują” 
I tutaj pozostaje tylko zapłakać. Tak nisko nasze media spadły. I nie tylko te ze ‘wskazaniem na prasę’. Bo właściwie to prasa jeszcze jako tako się broni. Ale telewizja to już tragedia zupełna. 
Na całym świecie normą jest, że media  krytykują  rząd. I dobrze. Bo rządowi  trzeba zawsze  patrzeć na ręce. Żeby dobrze prowadził nasze sprawy. A jak jest u nas ? Zupełnie odwrotnie.  Nasze media, rządowi (obecnemu oczywiście) prawie, że z dzióbka  piją  a  walą … w opozycję jak w bęben, wręcz z perwersyjną satysfakcją. I Palikot jest zawsze pod ręką. 
Na koniec meritum sprawy. Czy poseł może występować w reklamie?  Prawo chyba tego nie zabrania. Ale jest jeszcze coś takiego jak dobry obyczaj. Bycie posłem to służba publiczna. Noblesse oblique.
I na koniec ad vocem do Michała S – ‘ Druga sprawa, że PO przydzieliło mu zadanie błazna’.  Pełna zgoda w tej sprawie. Ale przecież  mógł tej roli nie przyjąć. W końcu mamy wolną wolę, no nie ?  Palikot też !</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mój sprzeciw budzi stwierdzenie, że ‘Palikot daje społeczeństwu coś, czego to społeczeństwo oczekuje”.<br />
Jest to opinia w dużej mierze krzywdząca. Oczywiście nie dla, Palikota, bo jemu takie słowa to ‘miód na serce’. Mam na myśli drugą stronę &#8211; społeczeństwo. Czy naprawdę, zwykli, normalni ludzie tylko ‘igrzysk i chleba’ w życiu oczekują?<br />
No…, jak to z nami jest ?!<br />
Ja myślę, że mimo wszystko jest normalnie. To znaczy, zwykłym ludziom potrzebne są oczywiście i igrzyska i chleb (Palikot daje jedynie ‘igrzyska’ i to wątpliwej jakości) . Ludzie potrzebują jednak  czegoś więcej. Czegoś, co trudno wyrazić słowami a co każdemu z nas ‘w duszy gra’.<br />
Być może są to zasady, których w życiu chcielibyśmy się trzymać? Być może są to ‘wartości’ (pojęcie tak bardzo obśmiewane ostatnio), które mimo wszystko, chcielibyśmy realizować ? A może to ojczyzna (aż strach dzisiaj wypowiadać to słowo), której chcielibyśmy się poświęcić ?<br />
I polityk  jest po to, aby te sprawy w naszym imieniu wyartykułować i realizować – wszystkie! Jeżeli go stać tylko na ‘igrzyska’ to pozostaje tylko błazen i pajac.<br />
A wracając do zdania, które wzbudziło mój sprzeciw. Bardziej adekwatne do rzeczywistości byłoby „Poseł Palikot daje mediom coś, czego te media oczekują”<br />
I tutaj pozostaje tylko zapłakać. Tak nisko nasze media spadły. I nie tylko te ze ‘wskazaniem na prasę’. Bo właściwie to prasa jeszcze jako tako się broni. Ale telewizja to już tragedia zupełna.<br />
Na całym świecie normą jest, że media  krytykują  rząd. I dobrze. Bo rządowi  trzeba zawsze  patrzeć na ręce. Żeby dobrze prowadził nasze sprawy. A jak jest u nas ? Zupełnie odwrotnie.  Nasze media, rządowi (obecnemu oczywiście) prawie, że z dzióbka  piją  a  walą … w opozycję jak w bęben, wręcz z perwersyjną satysfakcją. I Palikot jest zawsze pod ręką.<br />
Na koniec meritum sprawy. Czy poseł może występować w reklamie?  Prawo chyba tego nie zabrania. Ale jest jeszcze coś takiego jak dobry obyczaj. Bycie posłem to służba publiczna. Noblesse oblique.<br />
I na koniec ad vocem do Michała S – ‘ Druga sprawa, że PO przydzieliło mu zadanie błazna’.  Pełna zgoda w tej sprawie. Ale przecież  mógł tej roli nie przyjąć. W końcu mamy wolną wolę, no nie ?  Palikot też !</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: krzysiek</title>
		<link>http://hatalska.com/2009/09/14/wizerunek-pb-i-posla-palikota-na-pewno-rozny/comment-page-1/#comment-1137</link>
		<dc:creator>krzysiek</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Sep 2009 09:29:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.hatalska.com/?p=3862#comment-1137</guid>
		<description>masz racje. ale zobacz po pierwsz: marka się nazywa Bolero - odnosnik do tanca ? po drugie producent jest firma z olsztyna tak jak Pani Pavlovic.po trzecie: rynek konsumenta w ciagu trzech lat sie bardzo zmienia. z tego co napisałas tj kury domowej zmienia sie w kierunku szybkiego posiłku dla ludzi w biegu z jednej strony a zdrugiej w kierunku ludzi dbajacych o zdrowie (mrozone warzywa i owoce). 40 procent warzyw i owoców mrozonych sprzedaje sie w warszawie. a główne rynki to duze miasta. aha jeszce link do artykułu z gazety olsztyńskiej a w nim &quot;Gorzej, a nawet kiepsko idzie moje mi gotowanie. Na szczęście teraz jest dużo gotowych potraw - na wynos, mrożonki. Często je wykorzystuję. Choć chłopcy mówią, że im smakują moje obiady, wiem, że jeszcze muszę się uczyć.&quot; http://gazetaolsztynska.wm.pl/Mam-wiecej-milosci--popularnosci--szczescia,36698 z 24.12 2007</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>masz racje. ale zobacz po pierwsz: marka się nazywa Bolero &#8211; odnosnik do tanca ? po drugie producent jest firma z olsztyna tak jak Pani Pavlovic.po trzecie: rynek konsumenta w ciagu trzech lat sie bardzo zmienia. z tego co napisałas tj kury domowej zmienia sie w kierunku szybkiego posiłku dla ludzi w biegu z jednej strony a zdrugiej w kierunku ludzi dbajacych o zdrowie (mrozone warzywa i owoce). 40 procent warzyw i owoców mrozonych sprzedaje sie w warszawie. a główne rynki to duze miasta. aha jeszce link do artykułu z gazety olsztyńskiej a w nim &#8222;Gorzej, a nawet kiepsko idzie moje mi gotowanie. Na szczęście teraz jest dużo gotowych potraw &#8211; na wynos, mrożonki. Często je wykorzystuję. Choć chłopcy mówią, że im smakują moje obiady, wiem, że jeszcze muszę się uczyć.&#8221; <a href="http://gazetaolsztynska.wm.pl/Mam-wiecej-milosci--popularnosci--szczescia,36698" rel="nofollow">http://gazetaolsztynska.wm.pl/Mam-wiecej-milosci&#8211;popularnosci&#8211;szczescia,36698</a> z 24.12 2007</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Joanna</title>
		<link>http://hatalska.com/2009/09/14/wizerunek-pb-i-posla-palikota-na-pewno-rozny/comment-page-1/#comment-1136</link>
		<dc:creator>Joanna</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Sep 2009 21:34:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.hatalska.com/?p=3862#comment-1136</guid>
		<description>Krzyśku, Natalia ma rację. Pani Pavlovic jest dla przecietnego Polaka sędzią na turniejach tanca, światową i elegancką kobietą, damą. Ktoś taki kojarzy się przeciętnej osobie z kategorią premium, czyli np.: drogą, włoską kawą, perfumami, ekskluzywną odzieżą. Ale stanowczo nie z płynem do mycia szyb (bo czy ona wyglada na taka ktora sama je myje? czy bylaby w tej roli wiarygodna) Podobnie mrożonki w cenie 5zł to niekoniecznie kategoria produktów licująca z artystyczną i odpowiedzialną funkcją sędziego turniejów tańca. Naprawde widzisz tą pania wrzucajaca w fartuszku te mrozone warzywka na patelnię i jedzaca z rodziną taki obiadek za 5 zl? Stąd ten zgrzyt.Tu bardziej pasowalaby chocby osoba w stylu Bozeny Dykiel utozsamiana z rolami kur domowych.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Krzyśku, Natalia ma rację. Pani Pavlovic jest dla przecietnego Polaka sędzią na turniejach tanca, światową i elegancką kobietą, damą. Ktoś taki kojarzy się przeciętnej osobie z kategorią premium, czyli np.: drogą, włoską kawą, perfumami, ekskluzywną odzieżą. Ale stanowczo nie z płynem do mycia szyb (bo czy ona wyglada na taka ktora sama je myje? czy bylaby w tej roli wiarygodna) Podobnie mrożonki w cenie 5zł to niekoniecznie kategoria produktów licująca z artystyczną i odpowiedzialną funkcją sędziego turniejów tańca. Naprawde widzisz tą pania wrzucajaca w fartuszku te mrozone warzywka na patelnię i jedzaca z rodziną taki obiadek za 5 zl? Stąd ten zgrzyt.Tu bardziej pasowalaby chocby osoba w stylu Bozeny Dykiel utozsamiana z rolami kur domowych.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: nowacki</title>
		<link>http://hatalska.com/2009/09/14/wizerunek-pb-i-posla-palikota-na-pewno-rozny/comment-page-1/#comment-1135</link>
		<dc:creator>nowacki</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Sep 2009 20:19:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.hatalska.com/?p=3862#comment-1135</guid>
		<description>z jednej strony hasło do mnie przemawia - prztyczek w stronę faktu wydawał mi się oczywisty, ale z drugiej - &quot;fakt&quot; i &quot;pb&quot; trudno nazwać bezpośrednią konkurencją. może po prostu to miał być sygnał dla potencjalnych czytelników, że pb to zupełnie inna ranga niż brukowce? trudno powiedzieć.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>z jednej strony hasło do mnie przemawia &#8211; prztyczek w stronę faktu wydawał mi się oczywisty, ale z drugiej &#8211; &#8222;fakt&#8221; i &#8222;pb&#8221; trudno nazwać bezpośrednią konkurencją. może po prostu to miał być sygnał dla potencjalnych czytelników, że pb to zupełnie inna ranga niż brukowce? trudno powiedzieć.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: krzysiek</title>
		<link>http://hatalska.com/2009/09/14/wizerunek-pb-i-posla-palikota-na-pewno-rozny/comment-page-1/#comment-1134</link>
		<dc:creator>krzysiek</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Sep 2009 12:37:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.hatalska.com/?p=3862#comment-1134</guid>
		<description>dlaczego Pani Pavlovic i mrozonki to zgrzyt?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>dlaczego Pani Pavlovic i mrozonki to zgrzyt?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

