„Konsument nie rozróżnia technik reklamowych.”

6 lipca 2009 | 11:59 |  | 

PrzemekWojak_smallTradycyjnie, w poniedziałek – wywiad.
Dziś rozmowa z Przemkiem Wojakiem, Dyrektorem Kreatywnym i Partnerem Zarządzającym w Tequila\Polska. Przemek odpowiada m.in. na pytania, dlaczego marketing bezpośredni to dziś swego rodzaju anachronizm, czy potrzebne jest nam (i jeśli tak, to z jakich powodów) klasyfikowanie kampanii, jak wykorzystywać Internet w kampaniach reklamowych i wreszcie – które prace mają szanse na nagrody podczas festiwali reklamowych. Gorąco polecam.

Czytaj dalej…

AD 1995: Postaw na Pawlaka

2 lipca 2009 | 10:44 |  | 

PostawNaPawlaka_smallPiszę właśnie artykuł na temat marketingu politycznego do jednego z branżowych magazynów. I wiecie co? Doszłam do wniosku, że cudze chwalimy, swego nie znamy. Bo jeśli mowa o reklamowych kampaniach politycznych, to mamy w głowie wyłącznie kampanię Baracka Obamy. Że taka przełomowa i nowatorska. A tu się okazuje, że wcale nie. Że mamy też naszych polskich prekursorów w tzw. politycznym ambiencie. Np. Waldemara Pawlaka, który w swojej kampanii prezydenckiej w 1995 roku (lata świetlne przed Obamą!) wykorzystał… podkładki pod piwo. Bardzo kontekstowo zresztą – hasło brzmiało: „Postaw na Pawlaka”.
Taaak… Pomysły to my mamy. Jedyne, co musimy jeszcze zrobić, to trochę popracować nad ich skutecznością. W tamtych wyborach Waldemar Pawlak zdobył 4,31% głosów…

Czytaj dalej…

Ambient najlepszy na świecie? Zwycięzcy z Cannes.

1 lipca 2009 | 15:09 |  | 

IkeaStaircase_smallW tym roku wyniki festiwalu w Cannes trochę mnie zaskoczyły. Po pierwsze spot Cadbury Eyebrows nie dostał się nawet na shortlistę. Po drugie T-mobile Dance dostał zaledwie srebro w kategorii Special Events, Stunts & Live Advertising. I wreszcie po trzecie – moi polscy faworyci – Pomnik Onowałowa i kampania Brud dla Greenpeace nie dostały żadnej nagrody. Bartek Gołębiowski (jeden z tegorocznych jurorów) mówi na blogu Łukasza Machety, że to dlatego, że w tym roku nie zgłosiliśmy wystarczająco dobrych projektów. Nie do końca się z tym zgadzam, bo – nie wiem jak inne prace, ale Brud i Onowałow są naprawdę na wysokim poziomie. Bardziej więc przemawia do mnie drugi argument – że zgłoszenia były przygotowane nie tak jak trzeba albo prace zgłoszone były nie w tej kategorii, co powinny (to się zdarza bardzo często, a dobra prezentacja podczas festiwali reklamowych to jest klucz do sukcesu, naprawdę). Przejrzałam wszystkie nagrodzone prace w kategorii ambient (łącznie 33: publikuję je poniżej) i uważam, że zarówno Brud, jak i Onowałow zasługują tu co najmniej na srebro. Biorąc pod uwagę, że brąz dostała chociażby praca dla The Economist – zawieszka na drzwi… (pozycja 12. na poniższej liście). No ale cóż. Miejmy nadzieję, że za rok pójdzie nam lepiej.

Czytaj dalej…

« Poprzednia strona