Niekoniecznie świeże ryby

10 lipca 2009 | 13:28 |  | 


FischFranke_smallO. To dość ryzykowne posunięcie. Zrobić z citylightu akwarium, wpuścić tam żywe ryby i dać hasło: „Świeże jak to tylko możliwe”. Już machnę ręką na obrońców praw zwierząt. Ale co zrobić, gdy ryby padną? Na przykład jak te dwie na dole zdjęcia (szczerze mówiąc, nic dziwnego, w takim „środowisku” można się było tego spodziewać). Wciąż chodzi o świeżość? Bo te dwie ryby to… śpią? No cóż, mam wątpliwości.
Tę „fantastyczną” akcję przeprowadziła restauracja rybna z Frankfurtu – Fisch Franke. I choć ryby lubię, to niekoniecznie bym się tam wybrała.

Fisch Franke – Fresh as can be…:

FischFranke

Agencja: Publicis, Frankfurt, Niemcy

Podobne wpisy:




Komentarze

6 komentarzy do “Niekoniecznie świeże ryby”
  1. Pirania Powietrza pisze:

    Ryby może naprawdę śpią, ryba w nowym akwarium jest zestresowana i może być trochę niemrawa. Problem w tym, że woda w akwarium bardzo szybko robi się brudna, to zdjęcie zrobiono ewidentnie zaraz po zainstalowaniu ryb. Proszę zwrócić uwagę na brak bąbelków powietrza, brak widocznych filtrów, no i na to, że woda jest czysta, szyba także. Skąd właściwie pochodzi zdjęcie? Bo jeśli nie zostało zrobione przez „przypadkowego przechodnia”, to mnie się wydaje, że może ryby są tam na bardzo krótko, zdjęcie jest dokumentacją, i ten kto je zrobił prawdopodobnie bardzo się starał, żeby „rozruszć ryby”, i to jest najlepsze co się udało…

  2. julievna pisze:

    A ryba śnięta przypadkiem nie pływa do góry brzuchem?

  3. Krystek pisze:

    Ryby ewidentnie śpią i żyją. A woda nie koniecznie jest zaraz po zmianie, gdyż jak się dobrze przyjrzeć widzimy filtr i napowietrzacz po prawej stronie.
    Śnięta ryba wypływa na powierzchnię. Bardzo rzadko zdarza się, że opada na dno.

  4. panoramiks pisze:

    tak świeża ,że ucieka z talerza…

    ryby to wymagające stworzenia, dlatego pomysł może i ciekawy, ale zdecydowanie nie przemyślany. Podobny już się kiedyś pojawił i na pewno wzbudzał oprócz zainteresowania pozytywne emocje. Zapraszam na seans :)

  5. Michał pisze:

    dwie na spodzie ewidentnie żyją, co nie znaczy, że mają się dobrze. To bardzo szkodliwe środowisko życia dla ryb i nie machałbym ręką na obrońców praw zwierząt. Jako miłośnik żywych stworzeń jestem głęboko poruszony. Wcale mi się nie podoba, wcale.

  6. Pirania Powietrza pisze:

    Dzięki temu postowi i komentarzom dowiedziałam się coś więcej o rybach. Dziękuję! :)
    Zgadzam się, że to ciekawy pomysł. A prawdziwi rybożercy zapewne niewiele sobie robią z odczuć tych małych zwierząt, skoro i tak ich los jest przesądzony… Innych reklama nastraja filozoficznie – do refleksji nad tym, jak inaczej kształtują się nasze uczucia w stosunku do ryby ładnie zapaokwanej w folię albo słoik, albo już przyrządzonej na talerzu, a inaczej wobec ryby, która jeszcze pływa. Jak dobrze, że ryba nie jest podobna z wyglądu do dziecka!

Dodaj komentarz

More in Outdoor (36 of 97 articles)