AD 1995: Postaw na Pawlaka

2 lipca 2009 | 10:44 | Natalia Hatalska | 


PostawNaPawlaka_smallPiszę właśnie artykuł na temat marketingu politycznego do jednego z branżowych magazynów. I wiecie co? Doszłam do wniosku, że cudze chwalimy, swego nie znamy. Bo jeśli mowa o reklamowych kampaniach politycznych, to mamy w głowie wyłącznie kampanię Baracka Obamy. Że taka przełomowa i nowatorska. A tu się okazuje, że wcale nie. Że mamy też naszych polskich prekursorów w tzw. politycznym ambiencie. Np. Waldemara Pawlaka, który w swojej kampanii prezydenckiej w 1995 roku (lata świetlne przed Obamą!) wykorzystał… podkładki pod piwo. Bardzo kontekstowo zresztą – hasło brzmiało: „Postaw na Pawlaka”.
Taaak… Pomysły to my mamy. Jedyne, co musimy jeszcze zrobić, to trochę popracować nad ich skutecznością. W tamtych wyborach Waldemar Pawlak zdobył 4,31% głosów…

Podkładka pod piwo z kampanii wyborczej Waldemara Pawlaka z 1995 r.

PostawNaPawlaka

Znalezione na blogu Dominika Uhliga w sekcji Barwy kampanii.

Podobne wpisy:


Komentarze

7 komentarzy do “AD 1995: Postaw na Pawlaka”
  1. Pomysł bardzo fajny, ale chybiony. Elektorat Pawlaka nie pija piwka z podstawki. Bardziej skuteczne były jakieś „ambienty” w okolicach wiejskich GS-ów. Może cerata na stół? Albo jakaś wiata, żeby za kołnierz nie padało?

  2. „Lata świetlne” to miara odległości a nie czasu ;)

  3. mikeelrapido pisze:

    Niestety (na szczęście?) w przypadku Waldemara zrobienie kampanii, która wyniosła by go na szczyty władzy jest zadaniem prawie niemożliwym, a na pewno kosztowało by to majątek. A taka podkładka to już na pewno wpływ na preferencje wyborców ma niewielkie.

  4. Wiadomo do kogo Waldemar chciał owego czasu dotrzeć.. cóż swoją innowacyjnością wyprzedził ówczesny marketing ;)

  5. julievna pisze:

    Chodziło o to, by spić wyborcę i aby pierwsze co zobaczył po zaliczeniu tzw gwoździa to Pawlak. Dosłowne WBICIE do głowy…

Dodaj komentarz