Casting na nowych klientów

4 czerwca 2009 | 16:40 | Natalia Hatalska | 


artegencecasting_smallAKTUALIZACJA: 08/06/09
Po tym jak Dagmara w komentarzu zauważyła błąd w layoucie, agencja Artegence podesłała właściwy plik. Podmieniłam.

Agencja interaktywna Artegence zaskakuje po raz kolejny. I co ciekawe, po raz kolejny zaskakuje reklamą w… prasie. W najnowszym raporcie IAB ukazał się layout (zdjęcie poniżej), w którym Artegence ogłasza casting na… nowych klientów (odważnie, odważnie :)). Oczywiście, nie chodzi tu o samą reklamę. Ale o to, by tym dość absurdalnym pomysłem wywołać dyskusję w branży. A w tym, przyznaję, Artegence nie ma sobie równych. Ich zeszłoroczny layout „Śmierć prasy drukowanej” oparł się nawet o Komisję Etyki Reklamy (z czego Artegence też zrobiło event – szczegóły całej kampanii na blogu Artegence). W zeszłym roku Artegence przeprowadziło również akcję „Co kryje prawda” dla szamponu przeciwłupieżowego Clear. Udało im się wówczas przedostać do Wiadomości TVP (z szamponem przeciwłupieżowym! – niewiarygodne, naprawdę). Z jednej strony jestem więc pod wrażeniem tego typu akcji. Przede wszystkim dlatego, że są skuteczne. Z drugiej – nigdy nie wiem, jak je oceniać. Bo są… hm.. moralnie dwuznaczne?

Przyzwyczailiśmy się bowiem, że PR ma być „czysty i wzniosły”. A tu zupełnie inaczej. Kij w mrowisko. Oczywiście, każda akcja Artegence to żart. Ale nawet jako żart – jest kontrowersyjna.

No ale z trzeciej strony – może właśnie o to chodzi? Może ten rodzaj PR-u dopiero do nas się zbliża? Ostatecznie na Zachodzie podobne praktyki są stosowane (chociażby Burger King i Whopper Freakout) i jakoś nikt się nie oburza. Ostatecznie, w PR-ze nie chodzi tylko o to, by wysyłać komunikaty prasowe. Chodzi o to, by pobudzić szeroko pojęte otoczenie do rozmowy. A jakimi sposobami to już może sprawa drugorzędna?

Tak czy inaczej – ciekawe, czy któryś z klientów podejmie rękawicę i wystartuje w castingu. To dopiero byłoby fajne :).

Layout Artegence:

artegencecasting

Podobne wpisy:


Komentarze

6 komentarzy do “Casting na nowych klientów”
  1. Moim zdaniem świetne.
    Nie obraźliwe/obrazoburcze a jednocześnie na tyle „wywrotowe” (w sensie wywracania myślowych skrótów i stereotypów) że z pewnością ściągnie artegence na języki marketerów.

  2. Dagmara pisze:

    Pomysl ciekawy, kontrowersyjny i odwazny. Juz zyje swoim zyciem :)
    Czy mnie jednak wzrok nie myli? W kreacji jest chyba blad – przy 2 gwiazdkach (**) brakuje wyrazu „terminie”.

  3. Dagmara pisze:

    Pomysł to jedno. Kreacja to drugie. Staranność to… No właśnie. Natalio, na Twojej stronie jest już właściwy plik, a na blogu artegence, wciąż nie: http://artefakty.com/?p=814
    To jak to jest? Nam zależy?
    Oj te „języki marketingowców” :-)

    • Magda Górak pisze:

      Pani Dagmaro, Po pierwsze bardzo dziękuję za zwrócenie uwagi! Po drugie biję się w piersi!
      Dokładność nie jest moją mocną stroną. Tak się to za mną ciągnie od podstawówki, gdy tylko przez pół roku dałam radę być skarbniczką, dopłacając z własnej kieszeni zgubione/ukradzione/wydane drobne pieniążki.
      Pracuję nad dokładnością. Chciałabym. Na razie wciąż widzę tylko ogromne pole do rozwoju. Mam nadzieję, że ten mój defekt nie przesłoni innych atutów, które, wierzę, posiadam ja i reprezentowana przeze mnie agencja. Pozdrawiam serdecznie, Magda Górak (znów przyłapana, jeszcze nie zdruzgotana)

      • Dagmara pisze:

        Pani Magdaleno, trzymam kciuki za postępy i za dokładność też ;-) Uwielbiam takie przewrotne propozycje, jak ta którą stworzyła agencja artegence. I raz jeszcze podtrzymuję – to bardzo nietuzinkowy branżowy żart. Wierzę też, że klienci, którzy wygrają ten casting, nie będą musieli poprawiać opublikowanych plików…

  4. Paolka pisze:

    Ciekawa jestem jak pomysł zostanie przyjęty? Pamiętam, że ostatnim razem mimo, że kreacja się podobała budziła kontrowersje i nie miała zbyt wielu pozytywnych komentarzy.

Dodaj komentarz