Perpetuum mobile
Od jakiegoś czasu Orange prowadzi kampanię pod hasłem „Kontakty napędzają Twoją firmę”. Również na nośnikach outdoorowych. Na billboardach doczepiona została specjalna nadmuchiwana żarówka. Pewnie widzieliście, bo tych billboardów jest całkiem sporo. Pomysł fajny, ale z żarówką jest pewien problem. Mianowicie taki, że w większości przypadków (przynajmniej w Trójmieście) jest ona – oględnie mówiąc – sflaczała. Problem o tyle istotny, że sflaczała żarówka może sugerować, że żadne kontakty nic nie napędzają. I tak sobie pomyślałam, że może Orange mógłby rozważyć zastosowanie na swoich nośnikach mechanizmu, który w 2007 roku zastosował w swojej kampanii Discovery Channel. Tam balonik był nieustająco nadmuchany.
SKY Discovery Channel – kampania „Now you know”
Wszystkie elementy znajdujące się na billboardzie były ze sobą połączone. Dodatkowo wykorzystywały działanie sił istniejących w przyrodzie: między innymi słońca (panele solarne zamieszczone u góry nośnika) oraz wiatru. Dzięki temu balon z logo Discovery Channel mógł być nadmuchiwany wciąż od nowa. Bez udziału człowieka i dodatkowych kosztów :).
1.

2.

3.

4.

Agencja: DDB, Nowa Zelandia
Podobne wpisy:
subskrybuj











Obiekt, który dzięki siłom natury raz się pompuje, a raz znowu flaczeje, to sprawdzony sposób na przyciaganie uwagi. Mądrość Discovey Channel polegała na tym, że sflaczenie balonika nie było żadną wpadką, tylko może mniej spektakularnym, ale jednak naturalnym etapem procesu. Orange natomiast nastawił się na nieustanne napompowanie i to był cel nie do osiągnięcia.