Reklama z chmur zamiast skywritingu?
Reklama na niebie (tzw. skywriting – logo/ nazwa firmy „narysowane” na niebie za pomocą oparów z samolotu) od lat 20. ubiegłego wieku (wtedy technika została po raz pierwszy zastosowana w celach reklamowych) nieustannie zaskakuje konsumentów i jest naprawdę przez nich doceniana. Nie słyszałam jednak, aby ktokolwiek wykorzystywał tę formę komunikacji w Polsce. Podejrzewam, że wpływ na to ma nasza pogoda (bezchmurne niebo to u nas rzadkość, również latem). Ale jak się okazuje , jest sposób, żeby tę pogodową niedogodność ominąć. Zamiast nieba można wykorzystać… chmury. W zeszłą środę (25/02) zrobił to w Londynie brytyjski artysta Stuart Semple, który stworzył, a następnie wypuścił w niebo 2 057 Szczęśliwych Chmur.
subskrybuj








