Zmiany, zmiany, zmiany
Zapowiadałam, że będzie się nieco więcej działo na blogu. No i proszę. Oddaję w Wasze ręce zupełnie nową stronę. Efekt pracy kilku miesięcy i kilku osób. Ogromne podziękowania należą się w tym miejscu przede wszystkim mojemu mężowi, który będąc głównym koordynatorem tego projektu, wykazał się anielską wprost cierpliwością. Do mnie oczywiście :). Dziękuję również Radkowi Rence – za projekt graficzny, Michałowi Olechowi – za html-a i Bartkowi Nowakowi – za zdjęcia. Mam nadzieję, że blog w nowej szacie przypadnie Wam do gustu. Będę również wdzięczna za wszystkie Wasze sugestie/ uwagi/ pomysły. Strona może przez jakiś czas nie we wszystkich miejscach poprawnie działać. Część zmian będę już nanosić na „żywym organizmie”. Proszę o wyrozumiałość! :)
A oto lista wszystkich zmian:
- zmiana grafiki – mam nadzieję, że nie będzie to dla Was zbyt duży szok (a jak już będzie to raczej pozytywny :)); został zastosowany zupełnie nowy styl strony wraz ze zmienioną grafiką oraz doszły dodatkowe elementy (polecane wiadomości, układ kategorii);
- kategorie – zasadniczą zmianą, jak pewnie zauważyliście, jest podział strony głównej na kategorie; kategorii jest dziewięć (w tym tygodniu, mam nadzieję, dojdzie jeszcze jedna – badania); na stronie głównej zajawiane są te cztery, do których najczęściej dodaję wpisy; taki podział wydaje mi się bardziej przejrzysty, a jednocześnie pozwala na pokazanie więcej treści zamieszczonej na blogu; jeśli jednak są wśród Was osoby, które przyzwyczaiły się do chronologicznego układu wpisów – rekomenduję posługiwanie się boksem „najnowsze wpisy” (u góry strony, po prawej :)); na dole strony znajduje się również sekcja „wszystkie wpisy”, ale na razie wyświetlanych jest tam ostatnich 10 newsów; proszę o cierpliwość, będą wszystkie – wkrótce :);
- wiadomości na e-mail – oprócz tego, że możecie moje wpisy czytać przez RSS, doszła także funkcja przesyłania wiadomości na podany adres e-mail; sprawdźcie, czy działa :);
- rejestracja użytkowników – teraz wszyscy stali bywalcy mogą się na stronie zarejestrować i dodawać komentarze bez konieczności powtórnego wpisywania dodatkowych informacji;
- wątkowane komentarze – doszła możliwość komentowania nieliniowego; jeżeli macie ochotę odpowiedzieć na konkretny komentarz – skorzystajcie z opcji „Odpowiedz” przy danym komentarzu; publikowane też są Wasze gravatary;
- reklamy – w nowej wersji strony istnieje możliwość zamieszczania reklam; na razie wyświetlane są reklamy Google AdSense, być może wkrótce pojawią się inne; na pewno jednak będę dbała o to, żeby nie były uciążliwe.
W najbliższym czasie na bieżąco będę też uzupełniać pozostałe strony (m.in. sekcję Piszę, gdzie jeszcze w tym tygodniu zamieszczę pdf-y swoich artykułów artykuły zostały już zamieszczone – można ściągać :)). O wszystkich większych zmianach będę Was na bieżąco informować.
No i to chyba tyle. Pozdrawiam, N.
Zdjęcie we wstępniaku: sxc.hu
Podobne wpisy:
- Hatalska.com w wersji mobilnej i inne zmiany
- Konkurs rozstrzygnięty
- Uzupełniony słownik niestandardów
- Cierpliwość popłaca
- Telewizja: co zamiast?
subskrybuj










Bardzo pozytywna zmiana (szczególnie wizualna) :) Trzymam kciuki.
jeśli zmiany, to jak widać tylko na dobre:-) fajna architektura. ja także trzymam kciuki
świetny layout :)
To jeszcze blog ? To już prawie jak Onet.pl… ;)
Jak WP raczej ;).
Ha ha
Faktycznie fatalnie dobrałem porównanie. Niech będzie jak WP. Może to drugie dno odejścia z Wirtualnej ? Po prostu własny, konkurencyjny portal… ;)
:)
@all
Uff :). Dzięki za te dobre komentarze.
zmiany – na lepsze!
no i w koncu widac… Twoje zdjecie ;)
użytkownik ja się zniechęcił, bo nie jest w stanie się zarejestrować :/ Ale zmiany to, że tak powiem, „eno, eno” :)
Ale wypas!:)
No i mamy kolejny serwis branżowy:)
Hmm, fajnie mieć takiego zdolnego męża ;-) Gratulacje!
A kto mnie zrobi taki wypasiony portalik??
Gratulacje Siostra! :) no i samo nasuwa mi się także „super jak zawsze spisałeś się Szwagrze” :)!
Zgadzam się z kimś, kto napisał wcześniej, że „w końcu widać…Twoje zdjęcie :)”
… wtedy jo !!!
Ps.: no i ‘iguana’… chapeau bas dla męża :), bo to pewnie jego robota… :)
Jestem zaskoczona! nie spodziewałam się :P nie lubię zmian ale może się niedługo przyzwyczaje :)